Marshall Dynamic Bass System 7200 + 715 [ 1×15″]

  • Rzadkość na rynku, dużo ludzi mówi jak go zobaczy… To Marshall robi/ł sprzęt do Basu, jeszcze większe zdziwienie jak zaczniesz grać, zazdrość w oczach bezcenna ;)
  • Czyste brzmienie, nie koloryzuje.
  • Fajna głębia na preampie lampowym
  • Może poprawić brzmienie twojej taniej gitary
  • Mimo, że rzadki na rynku to tani w zakupie ( ostatnio widziałem combo za 1500pln !!!!!!)
  • Prawdziwe 200wat, ja gram na 8 ohm a mimo to daję rady, raz grałem z kolegami oni 2 razy Marshalle JCM + 4x12, powiem tak grają głośno ( musiałbym grać w stoperach na dłuższą mete), piec dał rade, nie zamulał i był klarowny.
  • Po rozbiciu comba na „głowę” i „pakę” wzrosła mobilność całości.
  • Made in England - czyli wydałeś swój pieniądz w Europie a nie w Azji
  • Brzmienie wprost proporcjonalne do wagi, czyli ciężki
  • Wentylator, trochę szumi , tzn słychać go jak się stoi blisko pieca i nie gra, na szczęście się gra i nie przeszkadza ;), bo to nie piec 20wattowy do grania w wielkiej płycie, czy nowym apartamentowcu 45metrowy ( za 450tyspln)- można ale po co 
  • Jak się gra tylko z kolumną 15” ( 8ohm) to nie wykorzystuje się pełnej mocy. Trzeba było by podpiąć coś co ma 8ohm, aby była pełna moc.
  • Aby przekonać się do brzmienia musi być głośność ustawiona na jakieś minimum 20-30 procent, w bloku może być problem z sąsiadami ;)
  • Tylko 200watt, źle to brzmi marketingowo, teraz 2 kg wzmacniacze maja 400-700watt. Więc o co tu chodzi.

Witam

Dziś spróbuje przybliżyć słowami produkt Marshalla z lat 90 dla Basisty a
mianowicie:

Combo Marshall Dynamic Bass System 7215 przerobiony na HEAD 7200 plus kolumnę
z 15 calowym głośnikiem Eminennce (Marshall by Eminennce) specjalnie zrobiony
dla tego modelu.

Budowa

Waga około 16kg tak mi się wydaje.

Gałkologia

[*]Gain ( z ledem)

[*]Preamp Blend tym pokrętłem miksujemy brzmienie dwóch przedwzmacniaczy
tranzystorowego i lampowego. Stwierdzam, bez bicia, że pokrętło bez
użyteczne, bo jak raz się przekręci na lampowe to tak zostaje na zawsze
😉

[*]LO- czyli regulacja niskich tonów –

[*]Przycisk Deep, podbija pasmo niskie, wydaję mi się, że podbija to
wszystko poniżej co reguluje pokrętło LO

[*]Hi- czyli regulacja wysokich tonów

[*]Przycisk Bright- podbija górne pasmo.

[*]7 pasmowy equalizer suwakowy +/- 15dB z włącznikiem on/off

[*]Compresor z guzikem on/off ( możliwość załączania footswitchem)

[*]Volume – czyli głośność

[*]Pre/post D.I.

Z tyłu standard

[*]Dwa wyjścia głośnikowe,

[*]tuner out,

[*]footswitch,

[*]pętla efektów,

[*]line out,

[*]DI,

[*]zmiana uziemienia,

[*]wentylator.

Dane techniczne

Lampa Ecc83 i moc 200watt na 4ohm w peaku 2000watt cokolwiek by to
znaczyło.

Kolumna

Jak wspominałem zrobiona samodzielnie. Dodatkowo wygłuszyłem ją trochę, bo
takie brzmienie mi się bardziej spodobało, tzn mniej dudnienia, jakby lepsza
dynamika i głębszy bas.

Wygłuszenie zapożyczone od Tonsila. Dwa otwory bass refleks. Brakuje jedynie
pełnej maskownicy, aby to wyglądało jak trzeba.

Sam głośnik zapewne ferrytowy jak wszystkie w tamtych latach, papierowy,
żadne aluminium. Mimo wieku wygląda jak nowy, zero oznak postarzenia, jedynie
zakurzony trochę.

Mocy prawdopodobnie 300watt, wyżej wymieniony Head nie robi na nim większego
wrażenia.

Gdy kupiłem to cudo, było ono już rozłożone. Tzn był goły Head bez
obudowy + głośnik w obudowie monitora jak na scenie ( te trójkątne).
Wyglądało to paskudnie, co przyczyniło się do niskiej ceny zakupu
(niewyobrażalnie niskiej), ale brzmieniem powalało. Kolega z formacji Paprika
Korps powiedział, że gra o niebo lepiej niż wygląda.Podczas próbnego
ogrywania, wiedziałem, że to jest to, dosłownie starczyła mi jedna minuta
😉

Użytkowanie i brzmienie

Gitary zawsze podpinam pod gniazdo HI, nawet aktywnego Ibaneza SR, ciężko
wygenerować przesterowanie sygnału („clip”).

Jeszcze przed Ibanezem grywałem na tym „zestawie” Yamahą RBx250, która
zresztą chciałem sprzedać bo brzmienie mi nie odpowiadało. Jednak
zaniechałem tego pomysłu po podpięciu jej do tego zestawu.

Co się stało? Lampowy preamp tak wzbogacił brzmienie zwyczajnej Yamahy, że
masakra. Piękny czytelny mięsisty dół, i krystaliczna góra oczywiści po
korekcji na equalizerze. Piec rzucał mięsem 😉 Wcześniej grałem na
Soundmanie z kolumna 4×10 (prod Laboga- 2xBeyma,2x Tonsil, obudowa łamana,
wielkościowo jak 4×12 Marshalla pod gitarę).

Wrócmy do rzeczywistości zapięty Ibaneza SR505 bez żadnej korekcji( na
piecu i gitarze)daje brzmienie dość mięsiste, pewnie dzięki mahoniowi.
Słychać każdą artykulacje ( szczególnie na preampie lampowym). Maksymalnie
co robię to leciutko koryguje na gitarze, a w piecu wszystko na zero, czasami
włącze Deep’a i tyle.

Poszukując nowego basu zabrałem Marshalla do Waksmunda, tam gdzie robią basy
Maruszczyk Elwood i Jake, panowie byli pod wrażeniem brzmienia, oczywiście
pieca jak ich gitar.

Głośność na preampie lampowym minimalnie wyższa, brzmienie bardziej
przestrzenne, ja na to mówię mniej kartonowe. W kolumnie nie mam
„gwizdka” a mino to dosyć dobrze reaguje na pokrętło HI, ostatnio
zastanawiałem się na zamontowanie gwizdka, ale jednak nie będę tego
robił.

Porównanie do innych piecy, „głów”

Marshall 7200 + 15” vs LDM BA 100 +15” ja****le co to to drugie

Marshall 7200 + 15” vs Soundman 100watt + paka Laboga 4×10 ( z opisu
wcześniej) Przestrzenność brzmienia, klarowność, harmoniczne nie do
opisania na korzyść Marshalla. W sumie Marshall zjada go wszystkim. Temu
Soundmanowi niedaleko było od LDM.

Marshall 7200 + 15” vs HandBox R-400 + 12”Handbox

hmm jeśli chodzi o głowy to ciężko powiedzieć, brzmienia blisko siebie, w
Handboxie bardziej „szkliste” i artykulacja (szczególnie ta nieumiejętna)
wychodziła na zewnątrz, Marshall bardziej stonowane brzmienie lampowe,
Handbox taki bardziej agresywny, młodszy brat na sterydach.

Marshall 7200 + 15” vs FORTEC combo Handboxa

krótko no na Marshallu nie ukręcisz tylu brzmień co na Fortecu. Ale
jednocześnie nie ustawisz na Fortecu tego brzmienia co jest w Marshallu 😉

Marshall 7200 + 15” vs Markbass 250 + 12” Markbassa

Powiem tak inna bajka. Osobom którym przypadnie ten piec, Markbass będzie
brzmiał jakoś tak jałowo.

P.S. Chętnie bym nagrał jakieś sample jednak brak mi
sprzętu do tego celu.

https://twitter.com/share Tweetnij

  • Rzadkość na rynku, dużo ludzi mówi jak go zobaczy… To Marshall robi/ł sprzęt do Basu, jeszcze większe zdziwienie jak zaczniesz grać, zazdrość w oczach bezcenna ;)
  • Czyste brzmienie, nie koloryzuje.
  • Fajna głębia na preampie lampowym
  • Może poprawić brzmienie twojej taniej gitary
  • Mimo, że rzadki na rynku to tani w zakupie ( ostatnio widziałem combo za 1500pln !!!!!!)
  • Prawdziwe 200wat, ja gram na 8 ohm a mimo to daję rady, raz grałem z kolegami oni 2 razy Marshalle JCM + 4x12, powiem tak grają głośno ( musiałbym grać w stoperach na dłuższą mete), piec dał rade, nie zamulał i był klarowny.
  • Po rozbiciu comba na „głowę” i „pakę” wzrosła mobilność całości.
  • Made in England - czyli wydałeś swój pieniądz w Europie a nie w Azji
  • Brzmienie wprost proporcjonalne do wagi, czyli ciężki
  • Wentylator, trochę szumi , tzn słychać go jak się stoi blisko pieca i nie gra, na szczęście się gra i nie przeszkadza ;), bo to nie piec 20wattowy do grania w wielkiej płycie, czy nowym apartamentowcu 45metrowy ( za 450tyspln)- można ale po co 
  • Jak się gra tylko z kolumną 15” ( 8ohm) to nie wykorzystuje się pełnej mocy. Trzeba było by podpiąć coś co ma 8ohm, aby była pełna moc.
  • Aby przekonać się do brzmienia musi być głośność ustawiona na jakieś minimum 20-30 procent, w bloku może być problem z sąsiadami ;)
  • Tylko 200watt, źle to brzmi marketingowo, teraz 2 kg wzmacniacze maja 400-700watt. Więc o co tu chodzi.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 2.0 Głosujących: 2

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. Muj borze, ciężko się to czyta...
  2. trochę poprawiłem tekst. i usunąłem zbyt długie opisy.

    Zapraszam do recenzji
Napisz odpowiedź