AMPEG B 100 R

Jestem posiadaczem AMPEG B 100 R i postanowiłem podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Combo to oferuje ciepłe i mocne brzmienie, z możliwością ustawienia szerokiej gamy tonów.

W skrócie:

Plusy

-szerokie spektrum brzmień
-15 calowy głośnik (czy to wada czy zaleta zależy od upodobań)
-wejścia aktyw\pasyw
-Ampeg:)

Minusy

-brak kółek
-cena

widok z tyłu combo ampeg b 100 r

widok z góry combo ampeg b 100 r

widok z przodu combo ampeg b 100 r

1974-163415.
Witam.

Jestem posiadaczem wyżej wymienionego combo i postanowiłem napisać reckę
🙂

Jako że nie jestem zbyt ograny i osłuchany w sprzęcie opiszę moje
spostrzeżenia.

Na początek dane techniczne (według producenta):

-100W RMS 4 Ohm

-stosunek sygnał\szum 70 dB

-15 calowy głośnik 150W(brak danych o producencie) 2.5” voice coil dia., 56
oz. magnet

-waga ok 30 kg

-wymiary szer 47cm, wys 52cm, głęb 36cm.

Budowa:

Combo zbudowane jest w kształcie sześcianu z dwoma otworami bass reflex
umieszczonymi z tyłu stąd konieczność zapewnienia przestrzeni za
combem.

Cały panel kontrolny znajduje się u góry co sprawia że jest bardzo
funkcjonalny.

Brak kółek, całość spoczywa na czterech gumowych nóżkach.

Uchwyt umieszczono w górnej części co przy wadze 30kg sprawia pewien kłopot
przy „targaniu” go z miejsca na miejsce.

Całość jest obita lekko błyszczącym materiałem czy czymś podobnym
sprawiającym wygląd vintage.

Co do budowy to tyle.

Funkcjonalność:

Na górnym panelu kontrolnym znajdują się kolejno od lewej:

-dwa gniazda wejściowe pasyw\aktyw

-przełącznik Ultra Low podbijający najniższe tony w zakresie 40Hz o 7dB

-przełącznik Ultra Mid obcinający częstotliwości w zakresie 600Hz o
6dB

-przełącznik Ultra High podbijający górne pasmo w zakresie 5kHz o 7dB

-dwie diody, czerwona sygnalizująca przesterowanie (peak) i zielona
(signal)

Dalej na prawo 4 pokrętła:

-gain (wiadomo do czego służy)

-Bass – regulacja niskich tonów 70Hz o 12dB

-Low Mid – regulacja niskiego środka 300Hz o 12dB

-High Mid – regulacja wysokiego środka 1,5kHz o 11dB

-Treble – regulacja wysokich tonów 7kHz o 14dB

Po prawej stronie panelu są kolejno dwa gniazda Line Out i Phones oraz
wyłącznik z ładnie świecącą niebieską lampką (czy to dioda, nie
wiem)

Brzmienie:

Szczerze mówiąc nie miałem okazji rozkręcić go porządnie stąd moja ocena
z grania w domu.

W moim odczuciu combo brzmi bardzo ciepło czasem wręcz muląco(z
przełącznika Ultra Low korzystam rzadko)

Bardzo ciekawe brzmienie przy pokrętłach ustawionych 5\10 czyli na połowie,
potrafi zwalić z nóg. W domu urywa łeb:P

Pokrętła i przełączniki pozwalają ukręcić wiele brzmień.

Przez ponad rok nie miałem z nim żadnych problemów i jestem bardzo
zadowolony:)

W skrócie:

Plusy

-szerokie spektrum brzmień
-15 calowy głośnik (czy to wada czy zaleta zależy od upodobań)
-wejścia aktyw\pasyw
-Ampeg:)

Minusy

-brak kółek
-cena

Podziel się swoją opinią

19 komentarzy

  1. Z jednej strony tak… z drugiej…

    Po zatoczeniu prawie sporego koła (3pro + MAG410, 3pro + SVT-410HLF, 3pro +
    SVT-810E, były przymiarki do CL + 810E) wróciłem do B200R i chociaż jeszcze
    jutro testuję jedną paczkę, a sam head ma u mnie dożywocie, to jednak
    absolutnie nie żałuję, że wróciłem do swojego pierwszego Ampega. Cena,
    masa, moc – to wszystko są drugorzędne sprawy. Liczy się sound :]

    EDIT:

    Ale po to mamy tyle tego, żeby każdy znalazł coś dla siebie. Ja np 3 razy
    robiłem przymiarki do Multidrive na przestrzeni ostatnich paru lat – nie
    wyszło i raczej nigdy nam razem nie wyjdzie 😀

  2. 4 zdanoiowa recenzja plus specyfikacja, z której można się dowiedzieć że
    „brzmi fajnie”:/

  3. Wiesz co biorę pod uwagę życiowe parametry i fakt że miałem w posiadaniu
    te marki ze świecznika dostępnego na Polskim rynku i na prawdę wydaje się
    to zestawienie kiepskie i już zdecydowanie poleciłbym/wybrał GK backline
    albo Hartke Hydrive.

    No a może z ampegami jest jak z tym multidrive, jak na płasko go nie polubisz
    od pierwszego wejrzenia to ciężko będzie albo pod górkę.

  4. Jest tak jak piszesz Zombine :]

    B100R to cholernie wyspecjalizowany piec i w zasadzie z 70% jego użytkowników
    uważa go za lekki, mobilny i mocny piec – bo brali go jako zamiennik B15N
    😀

    Co do EBSa … Spodobał mi się od samego początku.. dopóki nie zagrałem
    😉

    Podejście pierwsze – sklepowy RBX 760 i piec H&K Bassforce (swoją drogą
    bardzo miły) – nie poszło. Nie mogliśmy zmusić go do przesterowania
    sygnału, mimo odkręcania gainu, przełączania psztyczka na pasywa itp
    itd.

    Podejście drugie – mój bas i piec Kustoma. Podobnie, tylko coś tam zaczął
    popierdywać. Ale brzmienie na nie.

    Podejście trzecie – mój bas, mój piec. Coś tam delikatnie popierduje, ale
    zostawia pół sygnału czystego – natychmiastowa, bezapelacyjna, bezwarunkowa
    dyskwalifikacja 🙁

    Te B100R były tańsze, pamiętam że B200R kosztował coś koło 2400. Te 30
    kg to też takie trochę przesadzone chyba, sam go targam bez problemów mimo
    że jestem po 4 operacjach brzucha. Ale faktycznie, przy dzisiejszych
    Markbassach, GenzBenzach, PJB itp itd specyfikacja Ampega (żadnego:D)
    absolutnie nie robi wrażenia. Tyle, że na w/w wymienionych nie jestem w
    stanie ugrać.

    GK Backline wcale lżejszy nie jest, combo HyDive Hartke to zacna, ale droższa
    alternatywa. No i mają tą jakże ważną zaletę, że na nich jeszcze bardzo
    sensownie brzmię 😀

  5. gregory, a gdzie ja tam napisałem że „brzmi fajnie”?? Cztery zdania-krótko i
    na temat.

    Zrobiłem krótką reckę bo nie jestem zbyt ograny w sprzęcie, brak mi
    porównania i to są moje spostrzeżenia.

    Jeżeli komuś się to przyda, fajnie, jeśli nie to nie 🙂

  6. Teraz jak dywagujemy o konkurencyjnośći Ampega to na myśl mi przychodzi czy
    nie podzieli losu Nokii.

    Mam wrażenie jakby Ampeg zatrzymał się po części w miejscu i patrzał na
    plecy konkurencji po czym wypuszczał w świat nowsze rzeczy ale ciągle tylko
    reagując na to co zrobi konkurencja.

  7. Tyle, że w przeciwieństwie do konkurencji – brzmi 😉

    A bardziej serio:

    http://www.ampeg.com/products/pro/svt8pro/index.html a ten piec, puszczony jeszcze
    za czasów SLM do dziś nie ma żadnej konkurencji.

    http://www.ampeg.com/products/pro/svt7pro/index.html a to jest zdaje się pierwszy
    piec z końcówką Clss-D i lampowym preampem – zanim Genz-Benz i G-K
    wypuścili swoje lekkie hybrydy. Oczywiście wyszedł długo po pierwszych
    piecach z cyfrową końcówką i waży więcej od nich, ale za to ten:

    był pierwszym piecem w klasie D. Wyszedł o parę lat za wcześnie i
    „biznesmeni” z SLM go wycofali bo był nierentowny.

    Obecnie mają parę lat opóźnienia, bo idioci z SLM przez wiele lat hamowali
    rozwój Ampega, trzymając się tego że skoro będzie napis „Made in USA” i
    się sprzedaje, to rozwój jest absolutnie niepotrzebny – ba,
    niepożądany!

    Teraz wchodzi seria GVT (lampowe gitarowe piece), nowe Portaflexy (wymagają
    jeszcze doprowacowania, chociaż zdaje się że te z płytą Rev.C już są
    takie jak być powinny)… rozkręcą się. Czekam na lampowe basowe heady o
    mocy 50-100W. Nie będą pierwsi, ale na pewno wyznaczą nowe trendy jeśli
    takie coś puszczą.

  8. No właśnie miałem o tym wspomnieć, o portabassie, ale patrzę tu raczej na
    popyt, bo taki head to rzadkość.

    Czekam czy te lekkie heady PF 350 i 500 wejdą w postaci lekkiego comba, taki
    Pf 500 z nieźle rozbudowaną sekcją spakowany w paczkę 115 czy 210PF byłby
    nie lada gratką jeżeli cena oscylowała by w granicach +/- 800usd

  9. i nawet 800 stów kosztuje z paczką 115. te filmiki widziałem, tylko
    myślałem o już wersji wbudowanej.

    Mocno zastanawiam się nad kupnem PF500, stylistykę te graty mają zblizoną
    właśnie do B100R.

  10. @mazdah: Czekam na lampowe basowe heady o mocy 50-100W.

    W pełni lampowego Ampega o mocy 5 do 50W brałbym od ręki. Wciąż istnieje
    straszliwa posucha jeśli chodzi o klasyczne, w pełni lampowe headziki o
    „niskiej” mocy dobre do home recordingu i na próby. Chętnie ogrzewałbym
    mieszkanie lampą :]

  11. Też chętnie zaopatrzyłbym się w coś lampowego o mocy w okolicach 5-10W.
    Mój zestaw jest trochę za mocny do grania w domu.

  12. Ampeg svpcl i do tego customowa końcówka lampowa ;] tylko znaleźć magika co
    taką końcówkę zrobi i wychaczyć preamp na ibeju..

  13. @Immo:

    @mazdah: Czekam na lampowe basowe heady o mocy 50-100W.

    W pełni lampowego Ampega o mocy 5 do 50W brałbym od ręki. Wciąż istnieje straszliwa posucha jeśli chodzi o klasyczne, w pełni lampowe headziki o „niskiej” mocy dobre do home recordingu i na próby. Chętnie ogrzewałbym mieszkanie lampą :]

    może Epiphone Valve jr ?

  14. Jest mała głowa basowa na allegro, ale za 2000 ze zmianą mocy (coś w stylu
    pomysłu Orange).

  15. @empty:

    @Immo:

    @mazdah: Czekam na lampowe basowe heady o mocy 50-100W.

    W pełni lampowego Ampega o mocy 5 do 50W brałbym od ręki. Wciąż istnieje straszliwa posucha jeśli chodzi o klasyczne, w pełni lampowe headziki o „niskiej” mocy dobre do home recordingu i na próby. Chętnie ogrzewałbym mieszkanie lampą :]

    może Epiphone Valve jr ?

    Trochę za mała korekcja. Rozważam go dość poważnie, ale jednak chciałbym
    mieć regulację gainu i 2- lub 3-zakresowy Eq…

  16. Pora odkopać temat. Otóż combo to już nie istnieje…Kilkanaście prób,
    jedna w upalnym czerwcu i po dwóch godzinach zaczął niemiłosiernie buczeć.
    Okazało się że spalił się transformator. Rzecz do nabycia ale
    stwierdziłem że nie chcę go naprawiać, nie opłaca się. Wymontowałem z
    niego wzmacniacz, kupiłem heada i z tego comba 150W pakę już mam (niewiele ale
    narazie jest na czym grać).

    Jeżeli ktoś zainteresowany uszkodzonym wzmakiem to na priv.

Możliwość komentowania została wyłączona.