Fender JB The Ventures

  • Wygląd :)
  • Brzmienie
  • Wygoda
  • Małe mankamenty, jak opisywałem, głównie z progami.

Zaczynamy od początku przygody z tym wiosłem. Od razu nadmienię, że każda
ocena będzie oparta o dotychczasowe doświadczenia z innymi basami, głównie
Tobiasem.

Około południa rozlega się dźwięk domofonu, odbieram, facet mówi, że
DHL, już po chwili rozpakowuję idealnie zabezpieczony kejs. Otwieram i
pierwsze spostrzeżenie – łał, wygląda lepiej niż na zdjęciach:)
złapałem oddech, wyjmuję, kolejne spostrzeżenie – o, ciężki (waży 5kg z
dokładnością 100g). Sprzedawca uprzedzał, że struny są stare i zajechane
i żebym najlepiej nawet nie podłączał bez ich wymiany. Podłączyłem od
razu rzecz jasna:) Lecę po pustych strunach, myślę „zajechane? nie brzmi? to
ciekawe jak będzie na nowych…”. Po chwili już mam założone nowe EB hybrid
slinky 45-105 i zrobiony wstępny setup „pod siebie”. Przetarłem lakierowane
elementy szmatka z odrobiną płynu i podstrunnicę preparatem dunlopa, tu
znowu spostrzeżenie – szmatka mi się haczyła o krawędzie progów, pewnie
mogłyby być trochę lepiej wyszlifowane:)

Odpalam na nowych sznurkach, wzmacniacz ustawiony na flat, w basie oba pickupy na
max, tone na max, czad, myślę sobie, że teraz to sansampa w ogóle nie
będę używał poza nagrywaniem…

Brzmienie jest takie, jak w dedykowanych filmikach na TyRuro. Obniżyłem
struny na mostku bo akcja była wcześniej kosmiczna. Nie ma brzęczenia nawet
bez ingerencji w krzywiznę gryfu z jednym wyjątkiem, 7 próg struny A3 i
tylko w tym jednym miejscu, wyregulowałem znowu mostkiem, lekko do góry, ok.
1mm różnicy w stosunku to E4. Któregoś dnia podrzucę do lutnika żeby
zajrzał, to może wina wieku. Pręt działa bez zarzutu, a gryf szybko reaguje
na zmiany. Klucze trzymają wzorowo, ale musiałem się przyzwyczaić do ich
toporności, jestem przyzwyczajony do zamkniętych olejowych Groverów z
Tobiasa, które są najlepsze ze wszystkich, z którymi miałem
styczność.

Co do wygody: gryf bardzo wąski wykończony na wysoki połysk, pasuje mi,
byłem przyzwyczajony to wykończenia olejowego, jest to zupełnie inny
komfort, nie mogę powiedzieć co jest lepsze. Tobias ma szerszy gryf, po
którym jakoś szybciej się można przemieszczać, ręka się bardziej ślizga
no i ta asymetria to też bardzo ciekawe doświadczenie, tu z kolei łatwiej
się wszędzie dostać. Moim zdaniem remis. Progi w liczbie 20 już dosyć
sfatygowane, ale jeszcze nie wołające o wymianę, może delikatny szlif jak
już wspomniałem wcześniej. Chwytnia w świetnym stanie. Perłowe markery
gładko wstawione, nie do wyczucia pod palcem.

Nie odkręcałem gryfu, z zewnątrz wygląda na pewnie osadzony w korpusie, nie
ma żadnych szczelin ani podejrzanych nierówności.

Po podłączeniu zero szumów, gałeczki – vol, vol, tone, trochę lekko
chodzą, ale same na szczęście się nie kręcą;) – umożliwiają modelowanie
brzmienia w takim stopniu, że jeszcze nie czułem potrzeby podchodzenia do
wzmacniacza. W każdym położeniu różnica w brzmieniu jest zauważalna i zawsze
można uzyskać potrzebny rezultat.

Bas świetnie gra tam, gdzie Tobias nie może, ale tak samo jest w drugą
stronę. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić grania na nim ciężkiej muzyki.
Więcej na temat brzmienia napiszę w przyszłości jak będę miał
doświadczenia w pełnym składzie podczas koncertu.

Korpus – Jesion

Szyjka – klon/mahoń

Podstrunnica – palisander

Pickupy – DiMarzio USA (Tak jest na nich napisane)

Poniżej małe próbki, nagrane w konfiguracji bas – kombo wyjście DI –
wejście mikrofonowe, karta zintegrowana w płycie głównej. Lekko podbity
gain i środek, reszta nie ruszana.

Oba przetworniki, tone – max, „puste” EADG

www.w480.wrzuta.pl/audio/3w68xRvAlOE/fender_jb_mij

Przetworniki max, tone – 0

www.w480.wrzuta.pl/audio/0kma64LAqEw/fender_jb_mij_2

Przetwornik szyjka max, mostek 0, tone 0

www.w282.wrzuta.pl/audio/aLgvMHSs69z/fender_jb_mij_3

szyjka 0, most max, tone 0

www.w282.wrzuta.pl/audio/0lNkxzxpQ8x/fender_jb_mij_4

szyjka 0, most max, tone max

www.w282.wrzuta.pl/audio/8dZ3sskh0ud/fender_jb_mij_5

neck max, bridge 0, tone max

www.w282.wrzuta.pl/audio/9KwEUybflEd/fender_jb_mij_6

all max

www.w282.wrzuta.pl/audio/3yXpttzgjJ7/fender_jb_mij_7

Ok muszę lecieć do roboty, sorry za babole:) Może jutro nagram jeszcze
jakieś z połową tone jeśli ktoś będzie zainteresowany.

Pozdrawiam

Jarek.

Edit: wrzucam jeszcze jedną próbkę, jako, że mam więcej czasu tym razem
sygnał leci przez sansamp także.

www.w729.wrzuta.pl/audio/4g6VllJZ9Az/fender_jb_mij_8

  • Wygląd :)
  • Brzmienie
  • Wygoda
  • Małe mankamenty, jak opisywałem, głównie z progami.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. Zapraszam do komentowania;)
  2. Będę szczery. Tobias ma więcej do zaoferowania w warstwie brzmieniowej. Tej
    Ferdek jest mocno taki sobie. Może to wina/zasługa jakości nagrania ...może
    gain środka zmiętolił to wszystko. Dużo nosa (co nie jest złe), ale za
    mało klarowności.

    ...no chyba że to wina moich słuchawek, bo najwyższych lotów nie są.
  3. Mi się wydaje, ze to wina tej karty dzwiekowej. Jest problem z przeniesieniem
    tego co slychac ze stacka do kompa.

    Jak będę w domu to jeszcze poprobuje.
  4. Up. dodałem jeszcze jedną próbkę. Sorry, że się tak wciskam, ale jestem
    ciekaw czy wszystkim się nie podoba...
  5. mi się podoba brzmienie, całkiem oldschoolowo, czyli tak, jak lubię :D
  6. Fajne ale czegoś brakuje, takiego pierdzącego środeczka. Z jakiego drewna
    jest korpus?

    Recka spoko, tylko dodaj specyfikację i będzie cacy:)
  7. no pokazałeś Jarek że ten dżezik potrafi zagadać. Teraz mi się podoba.
    Jest selektywnie, jest pełniej ...jest ładniej :)
  8. Dziękuję, już mi lepiej:D
Napisz odpowiedź