Chcę kupić Ibanez Roadstar II RB650 p/j

Jak w temacie, poszukiwany Ibanez Roadstar II RB650 p/j, na kasie nie spie wiec
max 900~ 1000 🙂

Interesuje mnie tylko KOMPLETNY oryginal, zadnych modyfikacji itp.

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 10

  1. --> Po pierwsze - na necie jest, trochę poprzerabiany,poobcierany i
    niekoniecnzie ten model , który chcesz.

    Po drugie cena którą podaleś jest absurdalnie smieszna.

    -----
  2. Swego czasu widzialem na necie w tej właśnie cenie, pech ze nie miałem akurat
    kasy, wiec nie jest absurdalnie smieszna.

    Ten poprzerabiany i poobcierany z necie raczej mnie nie interesuje. Zreszta już
    sporo czasu na necie stoi i nikt go nie chce :mrgreen:
  3. --> Szczerze mówiąc, nie sadze.Jeżeli dasz radę - pogratuluje. Kolega
    Manuel dorwał destroyera za 500 więc pewnie i Tobie się uda. Takie gitary
    ogólnie ciężko schodzą, bo wielu mysli, ze z nimi jak z samochodami ;)

    Mogę też Ci polecic brata bliźniaka:

    allegro.pl/item154106504_ibanez_blazer_bl800_futeral_japan_1981_rok.html
    Ale musiałbys dozbierać.

    -----
  4. Wg mnie tamten egz. zostal oszpecony, pozatym nie po to chce akurat ten model
    żeby mi brzmialo jak kazda inna gitara z setem p/j EMG.
  5. --> Zgadzam się z Tobą w 100%. O ile oszpecenie zewnątrzne idzie przeżyc
    to te EMG dyskwalifikują ten bass u mnie. Jak pisałem - polecam też poszukac
    Blazera, poza tym, że nie ma J pickupa to jest to bardzo bliski brciszek
    roadstarów.

    Miałem Ibanez BL800 Blazer i nigdy w życiu bym nie zmienił w nim
    elektroniki. Głupio że sprzedałem, teraz zbieram kase żeby go odzyskac
    ;)

    -----
  6. Miałem kiedyś podobne wiosło od nowości (model RB 630), korpus był z lipy
    a gryf klonowy z rocznika 1985.

    Z doświadczenia wiem, że nie należy modyfikować tych wioseł pod wzgledem
    elektroniki. Włożyłem do swojego EMG i brzmienie wyostrzyło się
    niepotrzebnie. Później okazało się że najlepiej on brzmiał na swoim
    pickupie.

    Zmieniłem tylko mostek na Schaller 3D (rewelacja!).

    Stroił idealnie.

    Sprzedałem go młodemu adeptowi sztuki basowej.

    Wdług mnie godny uwagi jest Blazer z neta bo ma korpus jesionowy i jest to bas
    wyższej klasy niż

    Roadstar II.

    www.stompersi.republika.pl/

    www.gswing.republika.pl/
  7. No kurde namieszaliscie mi teraz w głowie :mrgreen:

    To co lepsze? Rooadstar II RB650 czy Blazer?

    Od instrumentu oczekuje porządnego "preclowego" brzmienia.
  8. -->Jak mięsisty precel to Blazer kolego blazer :)

    Dałbym Ci namiary na byłego mojego ( jest za 1100 w pewnym komisie :) ale ja
    na niego zbieram ;) ;)

    Chyba że mi go odsprzedasz za parę lat :)

    -----
  9. Hym okej :mrgreen: Dawaj namiary na Blazera, gwarantuje ze jak będę chcial
    sprzedac to tylko Tobie :D no i 1100 to dam rade szybko dozbierac :)

    I widze ze kolega z Kalisza to zawsze można w "studencie" opic nowa basie
    :P

    Ahhaaa najwazniejsze: gram dużo kostka wiec mam nadzieje ze Blazer podobnie jak
    rb650 się do tego nadaje? Ogrywalem już sporo basówek, i niektore brzmiały
    super jak się gralo palcami, za to z kostka była kicha totalna.
  10. --> OOo skąd kolega jest że tak dobrze zna Kalisz? ;)

    BLk fajnie gada z kostką, zwłaszcza na stalowych strunach 45-105 :)

    Odezwij się do mnie na gg, o tej gitarze trzeba pogadac za nim się napalisz a
    nie chcę bruździć na forum :) Siedze na niewidocznym cały czas. Zapodaje
    tylko orientacyjną fote:

    http://redriver.w.interia.pl/blazer.jpg

    -----

Zablokowano możliwosć komentowania