Czy to orgnalny Fender??

Czy to orgnalny Fender?? Coś za tanio. A co wy o tym myślicie?
allegro.pl/item142238094_gitara_basowa_jazz_bass_standard_od_ss_.html

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Na moje oko oryginalny. jest napisane, że ma porysowany lakier, więc nie
    wiadomo jak bardzo.. może jeszcze coś z nim nie tak... Byłem w sklepie w
    Legnicy kiedyś i wisiał taki Fender za około 2700 a później gdy byłem
    znów za jakiś rok w tym samym sklepie to już ten sam Fender wisiał za 1600 więc wszytsko jest możliwe :)

    Pzdr.
  2. hmm dziwne, ciekawe jak bardzo jest porysowany. Bo jaby był sprawny w 100% i
    troszke porysowany to bym się skusil na niego
  3. Jedź do Tarnobrzegu i obadaj - nic prostrzego :D
  4. Napisz do nich i powiedz że chcesz zobacyzć fotyki TEGO konkretnie
    egzemplarza, że jestes chetny i że lakier porysowny Ci nie przeszkadza. Na
    pewno podeslą
  5. No właśnie, i jak dostaniesz te fotki od nich - to zapodaj je tu na forum, bo
    z ciekawości chcielibyśmy zobaczyć te zarysowania ;)
  6. To Meksyk... musiał dużo przeżyć... pewnie jest tak okropny, że nikt go
    nie kupuje... używane Meksykańce mogą po tyle chodzić... ten jest nowy,
    więc musi być coś z nim wybitnie źle... dlaczego ma gały od strata??
  7. Meksyki miały kiedyś gały od strata, sam mam takiego, rok produkcji 95,
    najlepiej obadać samemu bo z fenderami to różnie jest, jeden brzmi super,
    inny przeciętnie a jeszcze inny mocno średnio.
  8. wiesz co ... jeśli już Fender to z USA. Meksykańców wg mnie się nie opłaca
    kupowac. Szczegolnie że nie jest to meksykaniec wyceniony na 2600 tylko na
    1300... wiec MUSI coś z nim być nie tak. Sam się zaciekawiłem kilka dni temu
    tą aukcją i koniecznie chciałem tego Fender ale - cena dziwna, gdyby to
    chodziło tylko o ryski to na pewno dawno by się sprzedał - słyszałem że
    wiele meksykanców jest na poziomie dobrych Squierów ... może się myle ale
    odradzam kupno. Chyba ze pojedziesz i przetestujesz. Nikt za free nie sprzedaje
    nowego zajebistego Fender za 1300 ... musi tu być jakiś haczyk bo nikt
    nie prowadzi działalnosci charytatywnej tylko każdy chce zarobić.
  9. Gdzieś na stronie Fender jest taki sprawdzacz numerków seryjnych, który Ci
    mówi, gdzie, kiedy był bas wyprodukowany. Jeżeli to jest Fender z wystawy
    sklepowej, to musiał być trochę używany, ponadto Fendery też się
    produkuje np. w Korei - jeżeli to koreański, to cena taka jest możliwa.

    EDIT: Poszukałem, znalazłem.

    To jest model z Meksyku (co zresztą można wyłowić z jednego ze zdjęć),
    wyprodukowany w latach 95-96 (o ile ta informacja, którą znalazłem jest
    prawdą).
  10. No czyli to na 90% jest szit. Kto odważny pojedzie i to coś przetestuje? :P
  11. no to faktycznie TROCHĘ leży :-) faktycznie "sprzęt jest nowy" :-)

    ale sprawa nr 2 - ten numer seryjny wcale nie musi być z tego Fendera... te
    zdjęcia bynajmniej nie wyglądają jak "real foto" :-)
  12. Prawdę rzeczesz.

    Co do jego nowości - wiesz, może chodzić o to, że nikt go nie posiadał do
    tej pory (oprócz sklepu), więc niby nowy ;D.

Zablokowano możliwosć komentowania