co trzeba mieć zeby ćwiczyć na słuchawkach ??

chodzi mi o coś co widziałem, ale nie za bardzo wiem jak to się nazywa 😛
podłącza się ❓ ToTo ❓ do gitary, w zasadzie wtyka 🙂 „w tę śmieszną
dziurkie od kabla” wkłada baterie i ❓ ToTo ❓ może służyć jako przester
jak dalej się puści kablem do pieca, albo można do ❓ TegoTego ❓
podłączyć słuchawki i ćwiczyć. i tu się pojawia moje pytanie,
przedewszystkim jak to się nazywa, ile mniej więcej kosztuje, i czy opłaca
się to kupić 🙂 bo jak stwierdzam mnie na piec raczej nie stać 👿

„za karę zostaniecie jeszcze tutaj dwie godziny i zreperujecie silnik od mojej
syreny…”

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 13

  1. Chyba chodzi Tobie najzwyklejszy efekt basowy w kostce (w tym przypadku
    przester) z wyjśćiem na słuchawy... a cena zależy od firmy kostki od 100
    do 1000;) Możesz także kupioć jakiś wzmacniacz słuchawkowy o którym to
    był niedawno tema. Poszukaj na forum.
  2. Kup sobie jakiś procesor efektów, albo wzmacniacz słuchawkowy...

    Mam do sprzedania zooma 505 - idealny do ćwiczenia na słuchawkach :)

    Jak coś to uderzaj na priv :)

    Pozdrawiam :)

    "Myślę wykożystywanie swego staniowiska - to jest, ale bałem się
    odezwać"

    ;)
  3. fajno. bo ja to kombinuje żeby sobie niskimi nakładami finansowymi załatwić
    coś do ćwiczenia. bo przez kompa to porażka niestety... a na piec mnie póki
    co nie stać. i właśnie kiedyś koleś w "Feniksie" (kto jest z wrocka ten
    kojarzy na pewno :) ) mi pokazywał takie coś bezpośrednio wpinane do gitary.
    czyli mówicie że "wzmacniacz słuchawkowy". a jakby podłączyć zamiast
    słuchawek np. subwoofer to czy dźwięk uzyskiwany w ten jakże niewyszukany i
    świętokradczy sposób wystarczałby do ćwiczeń w domu?

    "leżę, patrzę w sufit, wspominki ze szkoły, ci wszyscy nauczyciele pieprzą
    pierdoły..."
  4. http://forum.woobiedoobie.com/7049 chytaj :D
  5. Własnie - zrób to sam :D

    "Nie ma szkoły - jest niedziela to myśle sobie że może parę rzeczy dziś
    zrobie..."
  6. dzięki wielkie :P spróbuję uskutecznić coś takowego w domowym zaciszu, tym
    bardziej iż dysponuję tego typu głośniczkami, tylko wprowadzę pewne zmiany
    mianowicie postaram się po prostu dolutować odpowiedniego jacka zamiast
    stosować przejściówki :) jak się nie uda to będę składał na takowe cudo.
    a co myślicie o tej bałwochwalczej możliwości z subwooferem ??

    "Boże mój, co za gnój !"
  7. Subbofer obcina zazwyczj wysokie pasma(działa najczęściej od 300Hz w dół)
    ponieważ ma zamontowaną zwrotnicę, przez co nie nadaje się do grania-
    będziesz słyszał tylko dziwne buczenie nie przypominające gitary basowej-
    gitara basowa wbrew pozorom wykorzystuje wysokie pasma!

    Więc osobiście uważam że to głupi pomysł!

    P.S. Poszukaj coś przez opcje szukaj, było conieco o tym na forum.
  8. Daj se spokój z subwooferem - to nie jest sprzęt do instrumentu, tylko do
    słuchania muzyki.

    Pozatym z subwoofera będziesz miał sam dół - nie będzie wysokich i
    średnich tonów, a po zatym jeszcze możesz zjarać subwoofer... :P

    "Rusz głową!!"
  9. hmmm zacząłem robić o 21... tylko się zastanawiam jak podłączyć ten kabel
    stereo do jacka mono... no cóż... próbujemy...

    "synu ilu apostołów znasz z imienia i nazwiska ?"
  10. dobra... jest prawie 24 to powiem co i jak... jak już skumałem co z kablami i
    rozkręciłem głośniki to okazało się iż niemiłosiernie to buczy...
    odziwo kiedy dotykam palcem (ale tylko palcem tudzież inną częścią ciała)
    czegoś co chyba jest transformatorem (wewnątrz głośnika) buczenie znacznie
    ustępuje. niestety cieżko mi jednoczesnie grać i dotykać transformatora.
    pomijam róznego rodzaju dodatkowe buczenia, pykania itd. przy dotykaniu strun
    bo to można uznać za normalne. ale co z tym transformatorem ??

    "zacząłem wymieniać, lecz znałem tylko czterech..."
  11. "Dotykać transformatora" To delikatnie mówiąc samobójstwo... Jak się źle
    dotknie :D
  12. chodzi o to że to taki mały tranformator, jest trochę gorący i ma metalową
    obudowe. ale nawet jak się go lekko dotkie to nie buczy ??? swoją drogą znam
    przeciętnie szmieszny dowcip... tzn. np. pytasz koleżanki "DLACZEGO
    TRANSFORMATOR BUCZY ?" ona prawdopodobnież ozpowiada ci "NIE WIEM" a ty na
    to... "JAKBYŚ MIAŁA 1000 OKRESÓW NA SEKUNDĘ TEŻ BYŚ TAK BUCZAŁA !" -
    dowcip jest przeciętnie śmieszny ale ponoć reakcje dziewcząt są fajne...
    trzeba spróbować
  13. To ja nawiążę do tematu:P:D żeby grać na słuchawkach trzeba mieć (uwaga
    bo wypowiedź jest nieprawdopodobna :P:D): SŁUCHAWKI sorry ale pijany jestem i
    głupoty piszę :P:D.

Zablokowano możliwosć komentowania