Zoom 506II czy 607Bass?

No włąsnie jak w temacie:

Zoom 506II czy 607 Bass?

Zabierałem się za kupienie pieca, ale tam gdzie spedze najbliższe 9 miesiecy
(bursa w Poznaniu) nie można, a gdyby nawet można było, to cholernie
niewygodne było by co tygodniowe poruszanie się do chaty i z chaty z 25kg
wzmacniaczem. Wiec planuje Kupić słuchaweczki i procesor, a pogram nawet w
pociągu:)

I ponawiam pytanie:

Zoom 506II:

allegro.pl/item123666079__zoom_506_dla_basisty_tylko_u_nas_gudman%5D.html
czy Zoom 607 Bass:

www.rnr.pl/p884.929_zoom_607_bass_kompaktowy_procesor_basowy.html

A może coś jeszcze innego?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 23

  1. Ja bym nie brał zooma, bo to gówno straszne... a jeśłi już to gitarowego
    (do basu) ;)

    Sam mam gitarowego i na basie brzmi lepiej niż basowy... ale jeśli już to to
    jest sprzęt tylko do domu, do grania po cichu, bo na dużych głośnościach
    szum jest zbyt duży, po zatym ucina dużo pasma,... i nowego tez bym nie brał
    - taka rada od serca - używany tańszy :)
  2. ja spotkałem się z dobrymi opiniami Korga AX3B.

    ale sam na nim nie grałem. Ale może warto coś poszukać
  3. Korg pandora. Kumpel grał na Zoomie 506II i przesiadł się na Pandore.

    Zoom - shit

    Pandora - na scene się nie nadaje, trochę szumi, ale niebo lepsza od zuma.
  4. przewaga i zarazem wada 607 jest pedal ekspresji - zaleta - jest - wada - jest
    plytki ... :/

    Do 506 monza doczepic pedal ekspresji ... i jest lepiej wtedy

    co do brzmienia - nie ukrywajmy wszystkie multiefekty z tej i nawet z wyzszej
    polki cenowej nie zabrzmia niewiadomo jak rewelacyjnie ... w ogóle mase tez
    zalezy na czym grasz - w sensie jakie głośniki/sluchawki

    zaden substytut nie zabrzmi jak stack basowy ale to chyba wszyscy którzy grali
    na takowym wiedza :>

    Ale nie to jest pointa - IMHO najlepszym rozwiazaniem jest kupienie 506IIBass (
    sam kiedyś taki miałem ) tylko nie za tak szalona cenę! Jeśli będziesz
    potrzebowal pedalu ekspresji to dokupisz ... bez klopotu za niewielkei
    pieniadze ( jak bys miał problemy ze znalezieniem odezwij się do mnie pomoge z
    checia ) .

    Nie ma sensu isc w nic drozszego - tanszego ( gun bassy itp ) roznica jeśli
    będzie to niewielka a twoj portfel poczuje

    co do opcji gitarowego .... ibanezbass ... zlituj się - roznica jest taka ze
    d*pa boli!

    po 1 gitarowy nie modeluje niskich czestotliwosci i dodaje sporo wysokich,
    symulacje ... wiadomo, EQ z gitarowego nie dziala jak powinno na bass ( nie
    wszystko podbijesz i sciagniesz ) ...

    Moje rozwiazanie - kup 506IIBass ( nie kupuj 1ki -strasznie toporna w
    ustawianiu ) ale za jak najmniej - 200 to chyba rozsadna granica.

    z Innych opcji

    - nowa serja Zooma zbiera bardzo dobre opinie

    - Korg Pandora - jeśli chodzi o wzmacniacze sluchawkow to jest to najlepszy
    produkt - ale tez się ceni.

    Apropos padory - bardzo fajnie konstruktorzy zrobili ze widac ze to efekt
    sluchawkowy a nie sceniczny - bo jednak multi to sliska sprawa :P
  5. Gralem na tym pierwszym zomie przy dobrej paczce się spisywal ale tydzien
    przynim grzebalem żeby wycisnac choc krpelke nie polecam ma przebajerowane
    mozliwosci ... Preferuje z prcesorów za grobsza kase vampa 2 pro bass czy
    jakoś tak kumpel sobie sprawil za 690 super gra się ekstra :D
  6. Korg AX10B!!!!

    Najlepszy wg mnie z tych budzetowych efekciorow. Przyzwoite symulacje, dobry
    "distortion", ciekawe efekty modulacyjne (co prawda brak prawdziwej kaczuchy..
    jest za to dość dziwny "talk") oraz bardzo fajne efetky typu "delay" oraz
    "reverb". Polecam! Uzywalem przez 1,5 roku, sprzedalem i.. Brakuje mi go!

    Mialem okazje testowac oba w moim micro-studio (Korga oraz Zooma 607 Bass) -
    Korg dużo mniejsze szumy! I bardziej fachowo wyglada.. 8)

    Acha! AX10B ma dokladnie ten sam procesor, co Pandora. Ino brak w nim
    "beat-maszyny" oraz innych bajerow, bez których zycie nadal plynie bez
    problemow.
  7. tylko korg jest 2 razy drozszy

    ja tam lubię grac unpluged - bardzo dobrze się wtedy cwiczy :D
  8. @Furio: tylko korg jest 2 razy drozszy

    ja tam lubię grac unpluged - bardzo dobrze się wtedy cwiczy :D




    No ale tanszy od polecanej Pandory...

    Unpluged jest fajnie, ale jak już umiesz dobrze grac. Bez dobrego slyszenia się
    czy to przez głośnik, czy sluchawki nie wycwiczysz latwo artykulacji.
  9. zoomy do basu sa ogolnie gowniane.

    wez Yamaha magic stomp.
  10. @Kszol: zoomy do basu sa ogolnie gowniane.

    wez Yamaha magic stomp.




    brawo - 800- 900

    za to już może sobie kupić 2gi piec do bursy czy gdzie to mialo być! :/

    Zoom ( z lini 506II Bass ) to nieukrywajac jedna z najstarszych produkcji tego
    typu na rynku ... ( Alesis chyba jest starszy - a na pewno technologicznie -
    przetworniki itp )

    w urzadzeniach A/C C/A z DSP strasznie wazna jest rozdzielczosc ( ilu bitowy
    jest przetwornik ) .... myślę ze nie ma potrzeby tlumaczenia dlaczego.

    a w zoomie no jest gorszy - nie mniej jednak cwiczyc można i bardzo dajne do
    cwiczenia - male lekkie.

    Nie polecam Ci sluchac rad w stylu "Dozbieraj i kup spectora uzywke" ....

    jeszcze raz proponuje kupić jak najtanszy ( najlepiej używany ) i wtedy
    przekonasz się czy Ci to potrzebne jakie ma wady jakie zalety i ewentualnie
    zamienisz bądź zrezygnujesz.

    To podobnie jak z pierwsza basowka - kazda jest zajebista ... do pewnego czasu
  11. 500 dziecko.

    patrz po promocji, a nie w byle pierwszym sklepie w który klikniesz.
  12. @Kszol: 500 dziecko.

    patrz po promocji, a nie w byle pierwszym sklepie w który klikniesz.




    Watch your fucking mouth Sick f*ck!

    Wodki razem nie pilismy wiec oszczedz sobie takie slownictwo.

    apropos tych promocji ... sprawdz kupujac czy jest dostepny.

    co niezmienia faktu ze 506II można kupić za mniej jak 200 ( uzywane ).

    2-3 lata temu sprzedalem za 250 ( z zasilaczem )
  13. @Furio: Watch your fucking mouth Sick f*ck!




    Wodki razem nie pilismy wiec oszczedz sobie takie slownictwo.
  14. SkyWaya tez da się kupić za 200 ;P

    A nie lepiej będzie poszperać za jakimś schematem w necie i sobie zrobić
    takie cuś tyle że analoga? Albo przejśc się do znajomego magika i wyprosic
    coś takiego ?

    Bez zadnych autowahów, symulacji mesaboogiów, dys-torsji, dalejów, i
    brumiących bramek szumów,symulacji slapu, popu,disco??:P
  15. autowah super do kciuka :)

    a skaja to nawet za 100 kupisz :lol:
  16. Może, ja nie kiukuję to nie wiem, skaja też nie potrzebuje ( chociaż na
    necie w okolicach 400 stoją - nie stać mnie na taką gitarę aktualnie :P
  17. ba, a kto w ogóle skaja potrzebuje. :lol:

    btw to nie Ty czasem zafundowałeś skajłeja swojej koleżance czy to był
    inny forumowicz?
  18. @mazdah: ...

    A nie lepiej będzie poszperać za jakimś schematem w necie i sobie zrobić takie cuś tyle że analoga? Albo przejśc się do znajomego magika i wyprosic coś takiego ?
    Bez zadnych autowahów, symulacji mesaboogiów, dys-torsji, dalejów, i brumiących bramek szumów,symulacji slapu, popu,disco??:P




    jeśli ten stary analog nie jest produkcji USSR i jest coś warty kosztuje sporo
    kasy ... to raz ( wiem bo takie coś sprzedawalem )

    po 2 wiekszosc starych analogow jest multiefektem a nie wzmacniaczem
    sluchawkowym ( zoom jest również wzmacniaczem sluchawkowym ) ... czym się rozni
    może nie każdy wiedziec ... chodzi o symulacje ( imitacje ) wzmacniacza i
    zestawu glosnikowego. bez tego nic nie zabrzmi uczciwie.

    a co do analogow ... miałem Ibanez UE-300 ( albo 200 ) ... stan nie za fajny -
    trochę szumial, poobijany - jeden z footswitchow slabo dzialal ... smialo
    moglem za niego 600 krzyczec ... sprzedalem po znajomosci chlopakowi mojej
    siostry ( muzyk prefesjonalny ) za 350 ... w studio dawali mu za niego kwoty
    do 1000 ... nie sprzedal i chwali sobie :>
  19. A ja chyba będę robił zakupy przez wuja koleżanki, ma przyjechac do polski,
    to mi pierw zakupy zrobi:)

    NIechciało mi się wierzyć ze Korg w amerycce 150$ kosztuje:)

    Zresztą zobaczcie sami:


    www.8thstreet.com/product.asp?ProductCode=10401&Category=Bass_Effects

    Musze się teraz obejrzeć za jakimiś fajnymi słuchaweczkami.

    I można żyć:)
  20. Dlatego prawię, nie kupić a zrobić. I nie multiprocesor ale wzmacniacz
    słuchawkowy.

    Znając się na rzeczy, lub też znając kogos kto zna się na rzeczy można
    sobie ulepić takie cudenko że hej - np moje 30W combo który zmiata twory
    typu Hartke A 100.

    Sam tez gram na analogu, i sobie chwalę.W zyciu nie kupie efektu z procesorem
  21. Nie opłaca się kupować drogich multiefektów, bo to nigdy nie zabrzmi jak
    analogowy efekt a kasy wydacie tyle samo. Cała masa profesjonalnych muzyków
    korzysta z kostek i chyba to powinno być rekomendacją do ich zakupu ;). Ja
    np. jak już kupie piec od razu będę ciułał kase na BassBalls Electro
    Harmonixa(a potem Cry Baby Dunlopa :)) bo raz, że firma jest z najwyższej
    półki to wielu pro basistów na tym pomyka. Ale w sumie kupić jakiś mały
    niedrogi multiefek można bo przynajmniej się zorientujecie jakie efekty są
    wam potrzebne :) Pozdrawiam
  22. multi jest dobre bo jest wszystko w jednym i do tego tanie. Jakosc wiadomo jest
    nizsza niż analoga, ale na probe albo mala scene czy granie w klubie, a nawet
    jakieś demo wystarczy.
  23. A ja mam problem z moim Zoomem 607,zaczął mi opadać pedał ekspresji,wie
    ktoś co mogło się stać,jak ewentualnie spróbować naprawić?

Zablokowano możliwosć komentowania