Polscy Lutnicy

405 odpowiedzi [Ostatni wpis]

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

@Aval: Jerzy Drozd to w ogóle Polski na oczy nie widział, warto by od tego zacząć... :)



Aby na pewno? Bo mnie się mocno wydaje, że on z Wrocławia jest...

Natomiast co do Jasona - nie byłbym taki krytyczny, drodzy kochani moderatorzy.

_______________________________

Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się gotować!:



serdecznie polecam pana rolkę z mysłowic dałem mu wiosło do przeglądu i
parę drobnych napraw i jestem zadowolony

kontakt wpiszcie se w google rolka-mysłowice-lutnik wyskoczy ;)





w dobie obłudy i fałszu nadal używam CALGONU do mojej zmywarki

Moze ktoś polecić mi konkretnego lutnika, , który zrobi z mojego gmra
fretlessa?? oczywiście żeby nie było za drogo a dobrze zrobione...w ogóle ile
takie coś może kosztowac??

Zależy jaką metodą. Myślę, że od 50- 100 do 300-400.



EDIT: i każdy lutnik Ci to zrobi, bo to banały. Ja sobie sam bas na fretlessa
przerobiłem :)



_______________________________



Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się
gotować!:






miał ktoś do czynienia z firma marathone koło nowego targu? w sumie mam
niedaleko, wiec chyba tam się wybiore...tylko czy ktoś może coś powiedziec na
ich temat??

@Kapral:
Aby na pewno? Bo mnie się mocno wydaje, że on z Wrocławia jest...



Tak Kapralu wszyscy sławni sa z Wrocławia :D

Co do Drozda to pewnie dobry jest, ale te jego wiosła to jakieś okropne kosmosy z koszmaru designera.

pozdrawiam.

Dopiero przeczytalem wypowidzi Jasona

Jakis czas temu bylem w pracowni Pana Wieslawa Dlugosza (prostowanie gryfu i
szlif progow) z samej uslugi jestem maxymalnie zadowolony a lutnik wywarl na
mnie spore wrazenie (konkretnosc i zawodowe podejscie) ponadto bardzo
przyjemnie z nim się rozmawialo ,koszt uslugi niski...

W moim odczuciu to lutnik z prawdziwego zdarzenia.



A instrumenty lutnicze (klasyczne) z polszy sa na calym swiecie pozadane.

ENERGY Artystyczna Pracownia lutnicza

Piotr Ciarkowski

Łódź ul. Feliksińska 101

tel. 501 022 104

www.energy.biz.pl

[email protected]



Robiłem szlif progów i regulację i jestem zadowolony. Tylko dodzwonić się
do niego to niezły wyczyn. Pan Piotr pracuje w sklepie Abag przy Piotrkowskiej
111 i tam oddałem i odebrałem gitarę. (jest taka możliwośc jakby kogoś
interesowało i miał bliżej do sklepu, lub chciał obejrzeć/ograć sprzęt
przy okazji)

A ja jeszcze zadam pytanie o lutników z Lublina (do wymiany pręta :/ ). W
temacie tylko o Fatydze wspomnieliście, a i to w nienajlepszych słowach.
Ktoś jeszcze w Lublinie zajmuje się takimi pierdołami?



A co z lutnikami z Poznania?

Ja niestety nie słyszałem o nikim innym w Lublinie. Ale ludzie zostawiali u
niego i Fendery i Fodery do poprawek więc myślę, że zna się na tyle
żebyś mógł mu bas zostawić. Ewentualnie Długosz w Kraśniku z tych
bliższych...

Dużo sobie liczą za naprawę tego?

mnie nie pytaj bo nigdy takiego problemu nie miałem.

600 945 388 <- tel do Fatygi

081 884 42 65 <- Wiesław Długosz

Benedykt Aleksander

Bielsko - Biała, Kalinowa 4 (raczej specjalizuje się w zwykłych gitarach ale
bas też zrobi)

ja byłem u tego Pana jakoś takoś przed wakacjami, zwykła regulacja basu:
szlif progów (bo dźwięczały nie tak jak trzeba bezczelne), wymiana strun
(ustawianie menzury co za tym idzie) wyszło wszystko 120

Pan budzi moje zaufanie, raczej nie ma się do czego czepiać przynajmniej w
moim wypadku, na progi dał gwarancje.

było wszystko ok przez pierwsze 2-3miechy bo teraz chyba znowu muszę się tam
wybrać, jest znów problem z progami..niestety, podejrzewam że to wina basu a
nie szlifu bo coś za dużo szczęścia miałem przy jego kupnie i pewnie jest
felerny.

ogólnie rzecz biorąc polecam tegoż Pana (:

(napisałem o nim bo sam kiedyś szukałem w okolicach BB lutnika)

witam szanowne grono,



szukam dobrego fachowca w okolicy Wrocławia, (ew. dolnośląskie) który
dobierze i wstawi mi układ aktywny do starej gitary (Ibanez St-924) zależy mi
na tym by zachować brzmienie i funkcje poszczególnych przełącznikowa i
potencjometrów, oryginalny ktoś odłączył i wyjął. Polecicie kogoś
konkretnego z kim można się dogadać?



Widziałem kilka adresów z okolicy, może ktoś miał podobne problemy i
poleci kogo wybrać do takiej "naprawy".



z góry dziękuję i pozdrawiam

M


Krzysztof Kania
Ruda Śląska
www.kaniaguitars.com

Bardzo dobry lutnik. Niedawno miałem przykrą sprawe z móją Yamahą i naprawił ja profesjonalnie. Cena naprawy wrecz smieszna.

Nie jest to odpowiedz na post powyzej.

Ja muszę walnąć opiniię o Panu Fatydze z Lublina. Cholernie miły człowiek,
od razu widać, że to pasjonat, a nie byle rzemieślnik. Byłem u niego
wymieniać nakładkę w pręcie regulacyjnym, okazało się, że nie ma takiej
potrzeby (cóż, tu mnie basówkowicze w błąd wprowadzili ;) ) i wyszło na
to, że najprawdopodobniej mam g*wno warty klucz do regulacji. Pan Fatyga dał
mi nowy, świetnie pasujący klucz, a za wszystko nie wziął nawet grosza.



Jedynym minusem jest znalezienie odpowiedniego budynku, są to krańce lublina,
gdzie na mało którym domu jest numeracja.

Tak sam będąc tam raz ledwo za drugim trafiłem :D Co gorsza miejskie
kursują tam średnio co 3 godziny :D Facet rzeczywiście ma lekkiego hyzia ale
w pozytywnym znaczeniu. Jak mu pokazałem swój bas to nie mógł się
napatrzeć, wymieniał po kolei które szczegóły wydały mu się ciekawe a co
on sam zrobiłby inaczej. Pokazywał mi też kawałek jakiegoś egzotycznego
klocka- zielony o wyraźnych słojach, podobno brzmi toto jak mahoń i kosztuje
za taki kawałeczek na korpus 400$ :P Jak temat zszedł na musicmany zaczął
mi się chwalić przygotowanym gryfem i nie skończoną jeszcze podstrunnicą z
klonu oczkowego. Nie grałem na jego instrumentach ale podobno ludzie są
zadowoleni.

@mPL: witam szanowne grono,

szukam dobrego fachowca w okolicy Wrocławia, (ew. dolnośląskie) który dobierze i wstawi mi układ aktywny do starej gitary (Ibanez St-924) zależy mi na tym by zachować brzmienie i funkcje poszczególnych przełącznikowa i potencjometrów, oryginalny ktoś odłączył i wyjął. Polecicie kogoś konkretnego z kim można się dogadać?

Widziałem kilka adresów z okolicy, może ktoś miał podobne problemy i poleci kogo wybrać do takiej "naprawy".

z góry dziękuję i pozdrawiam
M



Pan Andrzej Góralski z Wrocławia - dla mnie Miszcz Świata w przeróbkach - dałem mu móją 6 do regulacji i liftingu - efekt przeszedł moje oczekiwania. Profesjonalista:
www.nar.pl/gitara-serwis - strona tego Pana.
W tym tygodniu zanosze mu BTB aby zrobił mi z tego porządny instrument - na tyle na ile się jeszcze da he he.

Szymon Mela z Nowego Tomyśla ;] Znak firmowy: SMG ;]

Polecam lutnika Pana Stanisława Jopka, naprawdę świetny lutnik, dałem do
niego bas, gra tez, a raczej wymiata !

Robert Foksowicz, Częstochowa http://fokston.com/

Ale nie polecam, radzę wybrać się do kogoś innego, nawet dużo dalej. Szlif
progów zrobił mi na o*ierdol: jak było nierówno, tak po szlifie było
nadal.

Witam, proszę o namiary na lutnika z Warszawy (najlepiej łatwy dojazd, np.
metrem, a najlepiej by było, gdyby to bym Ursynów), który jest tani, szybki
i profesjonalny rzecz jasna, ale chciałbym, by:



1. pokrył mój gryf (tylko na długości podstrunnicy) cienką warstwą
lakieru, co by palec mógł się ślizgać i dla ochrony

+

2. ewentualnie lekko podwyższył akcję strun

+

3. ewentualnie posmarował czymś potencjometr by nie trzeszczał.



Proszę o namiary i mam pytanie:



ile by mniej więcej taka usługa kosztowała (proszę o podanie ceny samego
lakierowania oraz o podanie ceny lakierowania + podwyższenia akcji i
posmarowania potencjometru)?

Ile by zajęła czasu?

@Medawc: Robert Foksowicz, Częstochowa http://fokston.com/
Ale nie polecam, radzę wybrać się do kogoś innego, nawet dużo dalej. Szlif progów zrobił mi na o*ierdol: jak było nierówno, tak po szlifie było nadal.



Miałem dokładnie to samo. Oprócz tego dostałem bas uświniony jakimś olejem, uszkodzone siodełko i zjechaną śrubę przy kluczu. Nie zjawię się u niego więcej. Następnym razem wole wybrać się do polecanego przez moich znajomych Kolasińskiego z Będzina.

Lutnicy godni polecenia w okolicach Słupska albo Szczecina - ktoś coś
kojarzy??

__________________________________

Cort A4 Custom

ZAK 4 fretless ala Spector NS2

kiedyś Langowski 6 custom

Ibanez Roadster RS 820 1979r


Cort A4 Custom

" );

Na pomorzu masz faceta którego bas sprzedałeś nie więdząc jaką głupotę
czynisz

Ile mam Ci powtarzać, ze 6 magicznie by się w 4 nie zmieniła?? :S



poza tym to "pomorze" to jednak trochę dalekie pomorze...

__________________________________

Cort A4 Custom

ZAK 4 fretless ala Spector NS2

kiedyś Langowski 6 custom

Ibanez Roadster RS 820 1979r

@mingus1045: Szymon Mela z Nowego Tomyśla ;] Znak firmowy: SMG ;]



Coś więcej? Wyczytałem że zajmuje się gitarami Acid Drinkers. Jade do niego na setup niedługo

Squier VM JB/Mayo P-Deluxe/Jolana Frtl=>Neutrik Silent/Proel Die Hard=>Line6 LD 110
“Blues is easy to play, but hard to feel”Jimi Hendrix
“Women and rhythm-section first!” Jaco Pastorius
www.bluesfactory.pl - managing

no proszę mam lutnika z drugiej strony jeziora - ale jaja ! mogę kajakiem tam
się udać .Warto czasami zajrzeć na forum szacownych bassmanów.

zmartwili mnie koledzy niezmiernie a to z tego powodu iż posiadaju kopie
Spectora Euro4 roboty pa Witkowskiego na głowę którgo sypały się tu gromy
tudzież lały pomyje.

No moim i nie tylko zdaniem ta gitarka jest całkiem fajna
-wygodna,stroi,ciepło brzmi,ma całkiem zdrową aktywną elektrownie ( 2
mydełka EMG ) mostek,klucze to czarny osprzęt Shellera.

I co ja mam teraz myśleć ?

Ma któś podobne cudo ?

@herpetolog:

@mingus1045: Szymon Mela z Nowego Tomyśla ;] Znak firmowy: SMG ;]



Coś więcej? Wyczytałem że zajmuje się gitarami Acid Drinkers. Jade do niego na setup niedługo

Squier VM JB/Mayo P-Deluxe/Jolana Frtl=>Neutrik Silent/Proel Die Hard=>Line6 LD 110
“Blues is easy to play, but hard to feel”Jimi Hendrix
“Women and rhythm-section first!” Jaco Pastorius
www.bluesfactory.pl - managing


Wiem tylko że mieszka w Nowym Tomyślu a swoją pracownię ma gdzieś poza miastem chyba na obrzeżach. Nie robi pudeł, robi i basy i elektryki

To chyba niewiele da ale zawsze coś ;]

W Lwówku ma.

_______________________________



Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się
gotować!:






Czy ktoś korzystał z usług tego pana z Poznania, lub obiło się komuś o
uszy jego nazwisko?



Rafael Belter



www.pracownia_lutnicza.w.interia.pl/

Ja nie korzystałem ale jak się czegoś dowiesz śledz to powiedz bo do
Niemczyka z regulacją bassu nie pójde bo mu nie chce d... zawracać. NO i
dowiedz się o ceny :D

_______________________________________________________________________________________________________

@Aarth: "Myslovitz to Myslovitz, Ciabatta to Ciabatta, a Apocalyptica to Apocalyptica" :D






www.myspace.com/ciabattaband

Dorzucę coś od siebie...



Zupełnie przez przypadek znalazłem namiary na Pana Zbigniewa
Brodackiego
. Facet chyba nie jest lutnikiem z wykształcenia lecz
raczej pasjonatem. Od ponad 20 lat się grzebie w brzmieniu instrumentów i
innego sprzętu.



Okazało się że mieszka w Jabłonnie k/Warszawy i Legionowa... czyli rzut
beretem ode mnie. Postanowiłem zanieść mój bas na oględziny i...

miłe zaskoczenie, profesjonalne podejście. Bas ustawił idealnie pode mnie
(co niestety nie udało się ani Panu Jackowi (Nexus) lub Panu Poniatowskiemu -
nie znaczy że coś z nimi nie tak -> kwestia gustu i preferencji).



Facet ponadto zajmuje się naprawą i reanimacją wzmacniaczy, kolumn itp. Ceny
nie są powalające ale adekwatne do tego co potrafi z gitary wyciągnąć.



Osobiście polecam jego usługi.

Kontakt: Zbigniew Brodacki, Jabłonna, tel. 603 815 255



-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-

https://myspace.com/suvdecropp


Piotr Zakrzewski - Zakrzewski Basses
ul. Franciszka Ryxa 57
Prażmów (13km od piaseczna w stronę Grójca - jeździ jakiś autobus tam, ale samochodem oczywiście lepiej)

tel. 0-22-726-70-67
kom. 0-500-547-791
e-mail: [email protected]

Ten człowiek szykuje swoją linię customowych basów, wykonuje też serwisy na najwyższym światowym poziomie. Specjalista od basówek. Nigdzie indziej nie jeżdżę.

Pozdrawiam,
B

Chcialem zapytać forumowiczow o Łódzkiego lutnika , który ma swoja siedzibe
na ul. Elsnera ( 19? ) na Widzewie. Polecił mi go pan Zbigniew Sekulski ,
, który mnie powiedzial iz robi akustyki i klasyki a nie basowki.. Nie wiem jak
gosc ma na nazwisko ale mam nadzieje ze ktoś z was powie mi o nim coś
konkretnego pozdrawiam.

Polecam Kolasińskiego, zajmował się moimi gitarami i jest bardzo porządku.
Nie tak drogi i bardzo dokładny. Martch czyli Wiącek robił gitarę, którą
ma mój brat, i jeśli chodzi o 7strunowe to jest jedna z lepszych na jakich
grałem. Więc też z czystym sumieniem polecam tego pana.

Witam nazywam się Olek Pater mieszkam koło Stszelina i zajmuje się naprawą i
produkcią gitar od wielu lat,niewiem czy o mnie chodzi ale zrobiłem już
sporo gitar,można mnie znalesc pod nr tel.071/3943003 oraz na stronie
www.olekpater.pl.tl pozdrowienia dla wszystkich galerników.

Czy ktoś może kontaktował się ostatnio może z Piotrem Witwickim spod
Wawy?

U faceta regularnie robilem sobie serwis i inne takie zawsze wychodziło
nieziemsko dobrze, ale od jakiś 3 tyg nie mogę się do niego dodzwonic a facet
jest mi winien trochę kasy.

Jakby ktoś wiedział co z nim jest to proszę o kontakt na priv.

Lefthanded -

Nazywam się Olek Pater i zajmuję się produkcją i naprawą gitar. Gram
także w zespole Telex
www.telex.pl.tl.

Nr kontaktowy (0-71)3943-003 Jutrzyna k. Strzelina.



daleko nie było bo w linku kolesia :D



[ Life is Life . ]

http://guitar-zone.pl/



Jak ktoś szuka w Katowicach, to proszę bardzo.

Dimitrios Papasavvas, prawdopodobnie jeden z najlepszych lutników w Polsce,
wkrótce otwiera nową pracownię w Poznaniu:


(www.dreamguitarproject.com/pl)


Zainteresowanych z rejonu Łodzi zapraszam na priv lub kontakt
mailowy.

Siemanko jak temat jeszcze wazny to proponuje tego lutnika, o to namiar:

lootnick.com.pl



Pozdrawiam ...


Miałem gitarę z pracownika Lootnicka. Odradzam. Tzn, był to dawny Witkowski,
ale Lootnick przerobił to wiosło na kopię JEMa. Owszem, gadało ok, ale to
kwestia dobrej deski i zawodowego osprzętu. Sęk w tym, że po jego operacjach
szlifierskich gryf wyginał się już od niewielkiej zmiany temperatury, na
tyle, że regulacja krzywizny wypadała raz w tygodniu... Do tego po 6
miesiącach z tyłu korpusu pojawiły się... przebarwienia od słojów. Nie
wiem, czy zawilgocił deskę przed lakierowaniem, czy po prostu zapomniał o
impregnacie, ale wyglądało to srogo... Po kolejnym miesiącu wywalił mi
jeden próg. Rówek niestety źle nacięty i "wsadzenie na klej" nie wchodziło
w grę. Osadziłem ile się dało i zrobiłem lekki szlif. Kolejna kwestia -
nierówno osadzony mostek floyd-rose, też do poprawki. Ostatnia, bardzo
irytująca sprawa - po tygodniu już gitara przestała grać. Zaglądam w
elektronikę, a tam kable dolutowane "na sztorc". Musiał je naciągać
szczypcami i tak lutować, bo jeszcze nie widziałem nigdy kabli idących
IDEALNIE prosto. Oczywiście przy swoich manewrach rozwalcował kabel od
singielka Merlina, który trzeba było wymienić (przerywał przy graniu).
Generalnie wiosło wymieniłem za Flamea z gościem, który handlował
częściami. Jeśli ktoś lubi majsterkować, to polecam gitary od Lootnicka
-_-

siemanko wszystkim :) od razu sorki za byki bo w holere ich popelniam, tak ze
wybaczcie ...



Co do lootnicka to tak naprawdę zaproponowalem go w imieniu swojego kolegi
ktoremu robil wiosło i ja sam zlozylem nie dwano zamowienie ale po tej
wypowidzi od Darksa zaczynam się zastanawiac ??? Left-Handed pytales co wiem na
jego temat wiec mogę ci powiedziec tylko ze muj kolega dal robic u niego gitarę
i spoko ladnie dopracowana, podstrunnica z pomyslem, dobre wykonczenie koles
wkladal w to serce, gosc zorientowany w brzmieniu i doborze drewna oraz
pikapow. Co prawda koles szorstki w temacie ciezko się z nim gada ale tylko
tyle mogę powiedziec. Brzmienie to już od gustow nie ??? na ten temat niechcial
bym nic mowic bo to trudny temat. Ale puki co gitara zachowuje się poprawnie.
Mie przedewszystkim zainteresowalo to ze facet ma wyobraznie do ksztaltow i
estetyki wiosła, dobre pomysly na ich wykonanie.



PS: jak macie jakieś opinie popierajace Darksa co do lootnicka to proszę o
korekte mojego posta.

Dodam jeszcze jedno - kiedyś studiowałem temat tego człowieka i z informacji
zebranych wynikało, że zatrudnia kilku asystentów. Ponoć często jest tak,
że projekt jest jego, on dokonuje upiększeń itp, zaś brudną robotę robią
pracownicy. To tłumaczyłoby rozbieżności w ocenie jego instrumentów -
jedni są zachwyceni, prezentują w 100% dopracowane wyroby, a inni narzekają
na banalne błędy konstrukcyjno-materiałowe. W każdym razie jak dla mnie
człek już niewiarygodny. Obecnie próbuję zebrać jak najwięcej informacji
o Langowskim :)

@Wojciech Rozmarynowicz: Siemanko jak temat jeszcze wazny to proponuje tego lutnika, o to namiar:
lootnick.com.pl



EDIT: z wcześniejszym to chodziło mi o lutnika Stivman vel Stefmon, którego też nie polecam...


Co do Lootnicka:
Po pierwsze - słyszałem jedną dobrą opninę na jego temat, a trzy bardzo negatywne. te negatywne słyszałem z pierwszej ręki i są one na 100% wiarygodne. Między innymi miał naparawić bas, a go popsuł jeszcze bardziej. Ponoć brał kasę i nic nie robił...
No i po trzecie i najważniejsze - sam macałem bas jego "produkcji", za który to właściciel wołał 3 tysiące złotych. Bas wykonany prawidłowo, ale nic pozatym. Każdy ibanez, każda Yamaha ze średniej półki za około 1 tysiąc złotych gadała by conajmniej tak dobrze, albo i lepiej. Totalnie bez rewelacji, a wręcz niezbyt wygodny instrument. Co ciekawe to właściciel ów gdy zobaczył, że ze skwaszoną miną mówię, że mi nie pasuje ten bas to zaczął mnie namawiać "no sprzedam Panu za 2", a gdy ubierałem buty to nawet 1500 usłyszałem ;)


Nie polecam. Chociaż jest możliwość, że się coś zmieniło w kwestii jakośći i doświadczenia przez te lata...





zapraszam do posłuchania i komentowania moich basowych wypocin
--------->
www.myspace.com/qbanez ---->
www.youtube.com/ibanezbassr400

Moja fotografia --> http://jakubpurej.pl <-- Zapraszam

" );

Qba - to nie był Lootnick, tylko Stefmon. To rzecz pierwsza - druga, że w
archiwach grupy dyskusyjnej pl.rec.gitara.coś-tam jest rozmowa o jakości
wyrobów Lootnicka, które co prawda rzekomo poprawiły się znacznie, ale co
kiedyś kombinował, to się włos na głowie jeży...



_______________________________



Granie na basie jest do chrzanu! Naucz się czegoś pożytecznego, naucz się
gotować!:






Dzieki za wiadomosci o lootnicku odemie za zrobienie wiosła na dziendobry chce 2000, muszę się w takim razie grubo zastanowic ... Bo to jest trochę dzyngow
jak by nie patrzec. Teraz do Darksa pytales się chlopie o Langowskiego z
tczewa? Mi gosc robil wiosło, kopie Ltd gitara ma obecnie ponad piec lat :)
Langowski robi dość tanio gitary, poniewaz uzywa taniego osprzetu ale drewno
jest spoko. Musze nachwile wyjsc jak cie interesuje więcej to opisze wiosło
dokladniej ???

Wojciech Rozmar - chętnie posłucham. Co do osprzętu, to chętnie sam
dobrałbym takie elementy jak mostek, klucze, pickupy i elektrownię. Tylko
teraz kwestia taka, że mi Langowski zawołał za daną deskę z gryfem 1500
zł, zaś forumowicz z konkurencyjnego forum zapłacił 1800 z kompletny
bas z przetwornikami MECa, jakimś preampem, zwykłymi kluczami i mostkiem.
Dodam, że jeśli o drewno chodzi, to rozmawiamy praktycznie o tym samym basie.
Ciekawi mnie skąd jest ta rozpiętość cenowa. Druga sprawa - czy ten
człowiek potrafi być kontaktowy ? Pisałem 3 maile, każdy na jakieś 3/4
strony A4, dokładnie opisując swój zamysł, rodzaje brzmienia, materiały. W
odpowiedzi dostałem kilkanaście zdjęć jego basów z dopiskiem: "cena z bas
bez osprzętu to 1400- 2000." Pozostałe 2 maile również wyglądały w
podobny sposób, w sensie - ja się pocę i opisuję co chciałbym zamówić,
prosząc o wycenę i odpowiedź czy jest to możliwe, a Langowski odpisuje
jednym zdaniem. Przyznam, że jako przyszły klient poczułem się już na
starcie olany i cholernie się waham czy zamawiać tam bas :(

Witaj Darks mam malo czasu bo muszę znowu do roboty lciec ale napisze trochę
więcej puzniej. Powiem ci tylko ze z tymi lutnikami chyba już tak jest ze sa
malo rozmowni w temacie i sam nie wiem w czym zecz. Ja obecnie tez chce zlozyc
wiosło u lutnika i mam ten sam problem ze niechca udzielac informacji jak by im
było spieszno albo by się bali o tajemnice zawodowa. W kazdym razie Langowski
to mily facet można z nim pogadac nawet wypic browca, z tym ze gosc z natury
jest jak by trochę wrazliwy tak mi się wydaje bylem u niego w pracowni jak
zamawialem giatre i pokazal mi katalog razem dobieralismy osprzet i pikapy oraz
wyglad gitary, w tamtym czasie się tak nie orientowalem w temacie wiec o
drewnie zielonego pojecia nie miałem, dzis wiem ze decha to jesion a gryf jest
z trzech kawalkow drewna w przewazajacym procencie klonu a podstrunnica to
palisander. Jednak sam Langowski sporo podniusl cenę gitar być może ze ma spory
odbior na sklepy. Z tego co mi wiadomo Langowski to solidny lutnik gosc jest
kolo piedziesiatki chyba tak ze zna się na zeczy. Nie wiem czy kojazysz wiosła
Presto Lang on właśnie bral w tym udzial, sam mi mowil ze to stare dzieje ja
miałem gitarę presto lang jeszcze na pikapie Muzy przy moscie nie wiem czy
kojazysz ale muza kopiowala najwyzszy model Gibona i miał niezla pi,z,de :) ze
tak powiem z ta ruznica ze trochę brudzila a mi to jak na lekarstwo. Co do
basów Langowskiego to mi osobisci się bardziej podobaja niż wiosła, mowie tu o
wykonaniu. Ogladalem kilka gitar z bliska i naprawdę solidna robota i
niesamowity rezonas na sucho nie orywalem ich pod wzmachem ale koles ogulnie
mowiac ma pozytywne opinje. Ja bym na twoim miejscu po prostu do niego jechal,
lajlepiej się umowic bo czasem go nie ma, on tez gra w jakiejs kapeli nie wiem
czy jeszcze ale wiem ze gral, i wtedy pogadac bo tak to d*pa nawet przez
telefon nie poradzisz.