Czy piszecie? - czyli o zdolnosciach rymowania

21 odpowiedzi [Ostatni wpis]

Jestem ciekawa, czy ktoś z Was pisze wiersze/piosenki/czy cośtam jeszcze
innego :). Znając basoofkę, zaraz ktoś się czepnie, że to forum o basie a
nie o poezji, więc może zapytam nieco inaczej. Czy jeżeli piszecie jakiś
utwór (o ile piszecie), czy zwaracie uwagę na słowa, które się w nim
znajdą, czy piszecie byle co? Czy jesteście autorami tekstów tych piosenek,
czy pisze je ktoś inny np. w waszym zespole?



Sama piszę wiersze... praktycznie odkąd nauczono mnie pisać i odróżnać
rzeczownik od czasownika. Z przyjemnością poczytałabym Wasze teksty i
tekściki, więc jeśli mięlibyscie ochotę, to możecie dać fragment lub
całosć efektów swojej twórczości :).



Ja też może potem dam coś swojego, jeśli nie bedziecie mieć nic przeciwko
"zaśmiecaniu" forum :P.

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.

Ja trochę piszę. Generalnie staram się dopasować jakoś tekst do muzyki,
dodaje to całości ekspresji i wiarygodności. Nikt do klawiszy Casio, głosem
gościa z Boys nie będzie rozprawiał o "necrosodomii w cornych kniejach"
przecież:).

Ja tam pisze teksty osobno całe, albo wymyslam czesci piosenek dla zespołu ;p
Wiec w sumie mam dość sproy wkład w teksty zespołu. A pisac hmm kiedyś nie
pisałem;p Po prosu jak sobie ide ulicą albo robie cokolwiek to cały czas w
głowie freestajluje ;p Taki jakiś nawyk ;p A jak się napije to rymuje dla
ludzi :D




@Aarth: "Myslovitz to Myslovitz, Ciabatta to Ciabatta, a Apocalyptica to Apocalyptica" :D



https://myspace.com/ciabattaband

" );

A powiedzmy, że ja chciałbym pisac. Powiem więcej, chciałbym umiec pisac.
Często wiele rzeczy mi szałajda się po głowie, ale nie jestem w stanie tego
zmaterializowac. Nawet o tym napisałem drugi i na razie ostatni wiersz w swoim
życiu. Poprzedni miał 3 linijki, pisałem go całą lekcję, z kolesiem na
spółkę i do tego dla jaj na temat zadany przez nauczyciela :P

-------------------------

Ku chwale basizmu! Tank!




Ku chwale basizmu! Tank!

" );

Ja z łatwością rymuję, ale niestety głupie rzeczy (głownie przeróbki
innych tekstów) :D Poprostu same mi wpadają do głowy, miksuje je i gotowe :D
Co do ambitniejszych tesktów to już gorzej, bo jestem bardzo wybredny i
najprawdopodobniej zanim bym napisał coś dla mnie sensownego zeszłoby ze 3
lata :D

Z seri dont do that:

www.youtube.com/watch?v=mkj56S70hD4



A na poważnie zdaża mi się stworzyć jakiś motyw na basie a następnie
nucę sobie coś do niego po angielsku i staram się aby drugi wers pasował
rytmicznie (ta sama ilość zgłosek i rym).

Od czasu, do czasu zdarza mi się popelnic wiersz, parę piosenek napisalem,
kiedyś nawet chciałem napisac ksiazke(skonczylo się na 17 stronach:P). Ogolnie
lubię wyrazac siebie, swoje uczucia w ten sposob(piszac). Nie "pochwale" się,
bo się wstydze;].

@Sajg0n: (...) kiedyś nawet chciałem napisac ksiazke(skonczylo się na 17 stronach:P)...



Ja też kiedyś chciałam... Skończyło się na 227 stronach. Chociaż tak właściwie to się nie skończyło, bo ciągle cośtam dopisuje, jak mi wpadnie coś ciekawego do głowy. Po prostu pisanie uzależnia :).

I niech się ktoś pochwali, co takiego napisał, no :D!

Napisałem sporo tekstów ale żaden z nich nie był poważny. Wszystkie były
do najróżniejszych dziwnych projektów zrobionych dla żartu, z Hormigonerą
(hiszpańskojęzyczny deathmetal) na czele, gdzie napisałem chyba 4 albo 5
tekstów po hiszpańsku nie znając w ogóle hiszpańskiego.



•••••••••••••••••••••••••••••••••

www.myspace.com/rebref



Ibanez BTB400 + Box Taurus B525

Emsi pozdrawia znad morza ☺


hmmmmm Ola Ola Amigos ?? Vamos vamos ala playa ?? La fiesta della noche ??
Takie typu teksty ?? :D















-----------------------------------------------------------



The world I love

The tears I drop

To be part of

The wave cant stop

Ever wonder if its all for you





Set the ball A-Rollin
I'll be clicking off the miles
On the train of consequences
My boxcar life O' style
My thinking is derailed
I'm tied up to the tracks
The train of consequences

" );

Nie. Takie z fabułą i o szatanie.

Prosty proces: polski tekst -> słownik -> hiszpański tekst





•••••••••••••••••••••••••••••••••

www.myspace.com/rebref



Ibanez BTB400 + Box Taurus B525

Emsi pozdrawia znad morza ☺


Ja miałem parę podejść, ale efekt wychodził tak beznadziejny, że nawet
kapela o tym nie wiedziała ;P


Zamiast zadawać durne pytania lepiej poćwicz na basie.

" );

Mi się zdarzyło popełnić parę tekstów i nawet wokalista śpiewał bez
marudzenia hehe. W sumie średnio mi to wychodzi w mojej ocenie, bo nie umiem
wymyślić fajnych linii melodycznych. Ale może coś jeszcze się wymyśli
fajnego :)

|Ja jestem od muzyki :) nie piszę tekstów.

------------------------------------------------------
(www.lastfm.pl/user/rider_bass/?chartstyle=Blackformyblog)

u mnie na chcieniu się w sumie kończyło :D

________________________________

www.natalqa.youaremighty.com/

Ja bym tez w sumie kcial umiec, ale, jak Don Chezare, nie potrafie przelac
chaosu mysli i pomyslow na papier. ;]

Rymowac akurat umiem niezle. Furore robily moje, pisane po wydzieleniu się
konskiej dawki endorfin, poematy o peonach i warcrafcie trzecim. :D Ale to tak
dla totalnej checy.



Wedlug mnie rymowac jest latwo, bo lekki bezsens albo chale można wytlumaczyc
koniecznoscia trzymania się rytmu i rymu. Raperzy maja lepiej ;).

Natomiast, kiedy pisze się tekst utworu spiewanego, to rymy, a raczej ich
nadmiar, szkodza. Tekst musi siedziec w utworze swoja melodia, rytmem i
brzmieniem (, które nie rowna się rymom na koncu wersu). Poza tym tu już nie ma,
wg mnie, zmiluj dla fuszerki. Nie ma się czym tlumaczyc się ze slow ;).

Poza tym dlatego tez nie pisze bo... w sumie to nie wiem, poza nieumiejetnoscia
latwego przelewania mysli na papier. Boje się? Wstydze? Moze dlatego, ze to, co
bym wyrazal w tekstach siedzi gleboko we mnie, a bedac zamknietym w sobie, nie
chce się tym dzielic? ;)

@Don Chezare: zmaterializowac


Raczej zwerbalizować ;)

Jakby była potrzeba to bym pisał, kiedyś nie miałem z tym problemów. Tylko nie ma potrzeby, tak jak nie ma wokalisty. Tak czy inaczej, wolałbym umieć śpiewać ;)

" );

https://www.youtube.com/watch?v=Cn2XPRPmYF0

Musiałem, musiałem :D



A tak swoją drogą, chyba pan dwa punkty dobrze ujął to co również moim
problemem może być... że jestem zbyt zamknięty w sobie żeby czymkolwiek
dzielic się... Zresztą i tak zawsze pewnie będę myślał że to jest
beznadziejne i nikomu nie pokażę :/

Ale z tym że tekst ma się głównie rymowac i rytmowac, nie zgodzę się...
Są zespoły w których tekst jest daleki od rytmicznej dziamganiny (bez urazy)
a efekt jest piorunujący. Chociażby Kombajn do zbierania kur po wioskach.
Teksty Zagana nie wiedziec czemu podobają mi się, sa przekonujące a ich
pozorny bezsens świetnie współgra z charakterem muzyki...



EDIT: Zmaterializowac najpierw, nie jestem raperem który najpierw mówi potem
myśli a jeszcze później zapisuje.

-------------------------

Ku chwale basizmu! Tank!

Co do "Kombajnu..." to tru, tru. Ale wiesz, żeby napisać taki tekst niby o
niczym a jednak o czymś to też trzeba mieć niezłą głowę.

Jak piszę texty to tylko i wyłącznie dla beki. Przeważnie jak nie mamy co
robić na lekcji z kumplem to "rapujemy" i potem wychodzą takie prymitywne
piosenki z rymami typu "Pozdrawiam dla ekipy z Poznania bo nie jedli dziś
śniadania" "My jesteśmy ludzie miasta dajcie nam kawałek ciasta" xD

->
https://www.basoofka.net/node/3037 i
https://www.basoofka.net/node/2483



*********************************************

www.tbn0.google.com/images?q=tbn:tZtALktO4INdeM:http://baumherz.de/images/jd30061983.jpg