Tenson PJ Złom

mój drugi złom, tym razem bez magii, również tanio jendak na tym da się
już normalnie* grać 😛

*pojęcie względne

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. A fe.
  2. o właśnie czekałem na to możesz coś więcej powiedzieć o tym tensonie ??
    Może jakieś próbki ??
  3. Też mam ten piecyk, kupa gówna.
  4. Noyma: jak nie masz kasy na pierwszy bas, a bardzo ci nagli to można zestaw
    kupić, gra i nie sypie się, brzmienie jest.... zwykłe, ucha ani dłoni sobie
    na tym nie popsujesz ale na koncert to ja bym z tym nie szedł...

    powiedziałbym że to takie basowe minimum, coś z niższej klasy to już dno,
    śmietnik i w ogóle, no i sam muszę się przyznać że rzadko grywam na piecu,
    wole czasem usiąść w cichym pomieszczeniu i jechać unplugged :P

    jeśli masz lepsze mozliwosci finansowe kup coś porzadniejszego za ok 1000
    bez pieca nawet, ja niestety jestem jeszcze zależny materialnie od wapniaków
    więc nie było mowy o dokładaniu itd a 3 lata nie będę na pierwszy bas
    zbierać

    niestety dla niektórych gitary będą zawsze kawałkiem drewna z metalowymi
    pipsztylami
  5. Koziar_bas a robią Ci też sceny żebyś przestał "BRZDĄKAĆ" ? Mnie to
    doprowadzało do szewskiej pasji ale muszę przyznać, że na wkurwie całkiem
    nieźle mi się klangowało :D. Dzisiaj po latach czasem usłyszę z ust
    narzeczonej, że brzdąkam. Echch ignoranci ;).

    Bas wygląda ładnie :) ale ten piec to nie piec tylko jakaś farelka :D. Ja
    sobie dopiero kilka dni temu kupiłem pierwszy w życiu wzmacniacz. Też byłem
    ograniczony finansowo zawsze. Pamiętam jak przykładałem gitarę do blatu
    stołu w kuchni całkiem spoko brzmiał (może pilśnia była z klonowych i
    mahoniowych wiórów):D

    powodzenia
  6. po prostu chciałem się dowiedzieć Twojej opinii na temat tego basu bo mam już
    bas ale zastanawiam się nad drugim jakimś nisko budżetowym i właśnie
    dlatego pytalem

    ale dzięki za odpowiedz :)
  7. rambus: takie są początki wielu muzyków/amatorów i jakoś trzeba się z tym
    uporać, nie ma co ubolewać, to z przykładaniem do mebli też znam, a piec to
    w sumie tylko jak chcę ładnie zagrać kawałek z klangiem :D i żeby nie
    było czasami tacy amatorzy naprawdę potrafią w*rwiać, wiem bo moja siostra
    (nie dam zdjęcia cobyście się nie zrzygali) startowała kiedyś na gitarze i
    nóż się w ręke wpasowywał sam jak się słuchało co chwila zacięć i 30
    sekundowych pauz, trzeba więc umieć też spojrzeć z perspektywy
    głupa/obserwatora :D

    oczywisice nie wykluczam ze akurat ty grasz płynnie i rytmicznie a że
    spotykasz się z wyjątkowymi ignorantami :P
  8. Kazior_bas WSZYSCY gramy płynnie i rytmicznie tylko świat nas nie docenia
    :D.

    A tak poważnie to wczoraj brzdąkłąm :) sobie z metronomem, takim online.
    Rany boskie dopiero wczoraj uświadomiłem sobie jaki ja mam syfiasty komputer.
    Nie uwierzysz jak on zwalniał lub przyspieszał tempo. Za nic nie mógł się
    do mnie dopasować. Dopiero po jakichś 30 minutach zaczął sobie jakoś
    radzić.

    I teraz żeby uniknąć OT. To uświadomiłęm sobie jak niezbędny jest piecyk
    do ćwiczeń. Na sucho ok ale po podpięciu pieca dopiero us lyszałęm ile
    drobnych potknięć zdarza mi się podczas gry i teraz dopiero mogę nad tm
    pracować. Grając na sucho pewnie utrwalałbym sobie błędy (oczywiście to
    subiektywna opinia). wiosło masz łądne masz je doczego podpiąć więc
    jesteś w lepszej pozycji niż wielu naszych kolegów na początku kariery
    :D

    pozdrawiam
  9. jak chcesz zobaczyc co naprawdę miałem na początku kariery to wyszukaj kilka
    zdjęc wczesniej w galerii gratów Legendrany d*pa bass ;)

    wesołego ;)
  10. OOOOOOOooooo Stary to jak po tym masz wszystkie palce, i wszystkie nadal
    działają to szacun :D Takie Madejowe Łoże tylko w wydaniu dla basistów
    :D

    Wesołego :)
  11. mam ten sam basik co ty na zdjeciu i wcale nie jest taki zly. gra się na nim
    dobrze, fajnie wyglada i brzmi tez super. poza tym to mój pierwszy sprzet i nie
    muszę wydawac 800 za znaczek Yamaha , która z powodzeniem sprzedaje nawet
    kosiarki ;P gralam na Yamaszce, Ibanez i na tym Tensonie i naprawdę nie jest
    jakaś niesamowita roznica. ja tam się ciesze z mojego cudenka a za parę lat
    pomysle o czyms wypasionym z gornej polki ;)
  12. @marta_soad: i nie muszę wydawac 800 za znaczek Yamaha , która z powodzeniem sprzedaje nawet kosiarki ;P




    zaraz zaraz, spokojnie, mogę się założyć, że to na pewno porządne
    kosiarki, tak jak wszystko co wypuszcza Yamaha, może się nie podobać, ale
    szmelcu nie robią
Napisz odpowiedź