Steve DiGiorgio

Wg mnie wybitny basista.

Gra techniczny thrash/death metal.

Uzywa basów 4,5,6 strunowych, zarówno freetless jak i progowych najczęściej
firmy ESP.

Sadus, Death, Pestilence – to jego najbardziej znane projekty.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 5

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 26

  1. Zgacha była, poznałem go poprzez Dark Hall, po czym dowiedziałem się że to
    szatany nie szatany :P Ale agregat i wirtuoz fretlesa, słyszałem co wyczynia.
    Zbieram się posłuchac jego hutniczych projektów ale jakoś się nie mogę
    pozbierac ;]
  2. Zajebiaszczy basior.
  3. łał pierwszy raz widzę takie basidło... już go lubię :D
  4. dobre dobre. podobne mam odczucia, już gościa lubię ;D
  5. Stevek wymiata! To moje guuru od lat :) Mistrzostwo i Klasyk, jak najbardizej
    bass macho :P
  6. Death zawsze kojarzyłem z tym basistą, co piórkiem napinał na basie... Tego
    gościa też kiedyś widziałem, ale żeby na fretlessie grał? Pozytywne
    zaskoczenie :) Bardzo
  7. Dobry jest. No i ten bas :) ...
  8. To jest mistrz. Wszyscy metalowi grajkowie: przesłuchać Individual Thought
    Patterns i bić mu pokłony. ;-)

    Ale wiecie co? Ten bas to mi się chyba jednak nie podoba :-P
  9. @Left-handed: co piórkiem napinał na basie...




    |On gra palcami nie piórkiem
  10. Panie, czytaj uwaznie :) Chodziło mi o Scotta Clendenina - on grał piórkiem
    :P
  11. kurde, taka dubeltówa musi trochę ważyć :]
  12. A jaki poręczny musi być futerał :) .
  13. @Left-handed: Panie, czytaj uwaznie :) Chodziło mi o Scotta Clendenina - on grał piórkiem :P




    Za dużo Live in Eindhoven, czy coś. A co do basistow-piorkaczy w Death, to żeby
    to jeden... :P
  14. @Tomas:
    {...}Sadus, Death, Pestilence - to jego najbardziej znane projekty.




    W Autopsy jeszcze fajnie pomiatał, tylko nie wiem czy to jego projekt, ale
    wydaje mi się też "dość znane".
  15. Zajebiaszczy basista
  16. Jeden z dwóch najlepszych basistów metalowych o imieniu Steve :D Kto jest
    drugi, to chyba każdy się domyśla;-)

    Quo Vadis - Defiant Imagination - na tej płycie DiGiorgio mi się podoba

    Polecam jego jazzowy zespół
    www.darkhall.tk/

    . . . . . . . . .

    www.razorofdecadence.com - 606% Heavy Metal
  17. |Na tej płycie to koleś po prostu wymiata, w kawałku Silence Calls the Storm
    niezly popis szybkości :)

    Ogólnie Quo Vadis to jeden z moich najbardziej ulubionych zespołów :)
  18. I want that Bass !! ;O
  19. Silence calls the storm to jest popis, fakt. Mocarny kawałek swoją drogą
    (ogólnie)
  20. Podda mi ktoś jego instrumentarium? Chodzi mi głównie o jego bezprogowe
    modele.
  21. @Czyżyk:

    Podda mi ktoś jego instrumentarium? Chodzi mi głównie o jego
    bezprogowe modele.

    Joł Czyżyk!

    Ja się nie poddaję :P Mogę conajwyżej podać ;)

    Więc: Steve nie jest z basistów, którzy zmieniają basy jak rękawiczki.
    Owszem ma kilka basów, w tym dwugryfowy (fretless i fretted) Kustomowy. Jednak
    od wielu wielu lat gra przede wszystkim na swoim customowym zielonym basie
    ESP:

    /wp-content/uploads/intext/jpeg/1147-ec02ddfd201f596c.jpg

    No i jakiś czas temu został dla niego zrobiony lutniczy THOR-BASS:



    Ma też kilka innych basów, ale z nimi się praktycznie nie wychyla. Np.
    Rickenbackera 4001, Precla Fendera(oczywiście fretless), zwykłego seryjnego
    ESP LTD F-205...

    Nagłaśnia się Ampegiem SVT Classic, lodówką Ampega, i dostawia do lodówki
    jeszcze 1x15 ampega i jakieś piętnastki Carvina... Używa ponoć swing bassów
    Roto.

    pozdrawiam.
  22. Dla mnie ten koleś był inspiracją na miesiąc. :P
  23. Dla mnie na całe życie. Koleś buja się od jazzu do death metalu. Nie
    oszukujmy się - realnie dobry muzyk.
  24. Ta....... wielka szkoda że Chuck Schuldiner(dlaczego wielcy odchodzą tak
    młodo)zmarł w trakcie nagrywania drugiej płytki Control Denied,świetny
    materiał by pewnie z tego wyszedł.Steve jest wielki.......
  25. uwielbiam go w Sadusie :D
  26. sroogi jebaka:)
Napisz odpowiedź