Gruziny

Takie oto klamoty sobie nazbierałem ostatnio.

/wp-content/uploads/intext/jpeg/4482-1_124.jpg
/wp-content/uploads/intext/jpeg/4483-2_77.jpg

Wiosła:

Spector Euro 5 – legenda głosi iż grał na nim Joe Payne w Nile… Osobiście
mnie to wali, ważne że jest wygodny i gada tak jak chcę. Przerobiłem ino
elektrownię na aktyw/pasyw i zasilanie na 18V. IMO 2 baterie w pasywie
sprawiają, że bas bardziej „oddycha”, nie jest napompowany jak przez
tonedumpa…

Brice 6 fretless – dostałem w rozliczeniu za inne wiosło. Jak za grosze
które kosztuje w sklepie całkiem fajna basetla. Wykonanie git, stroi, brzmi
niegłupio.

Stack:

Ampeg SVT 7 – brzmi… jak Ampeg 🙂 W dodatku lekki i z dużym zapasem
mocy.

Sansamp RBI – dla mnie robi robotę jako preamp z lekkim przybrudzeniem,
oczywiście jeśli się nie przedobrzy gałkami.

MXR M80 – głównie jako przester, podbijany jeszcze Sansampem.

Korg Pitchblack – bo czasem trzeba stroić…

Boss NS-2 – do gity trochę słaba bramka, ale na niemocno rozkręcone
przestery do basu sprawdza się znakomicie.

Shure PGX14 – najlepszy efekt jaki mam, czyli bezprzewód. Komfort łażenia po
scenie bez obawy że z kablem coś się stanie jest nieopisany.

Paczki:

GK MBE 212 – małe, lekkie, głośne, niegłupio gadające. W kanciapie stoi
jeszcze jedna, służą głównie jako odsłuch.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. chce
  2. Miałem okazję pograć na tej paczce. Kompletnie nie odpowiadało mi, ale na
    szczęście mam Goliatha 410 :D
Napisz odpowiedź