mały koncercik na spontanie

kumpel poprosił nas o zagranie małej sztuki na dniach sportu, czy jakoś tak.
Zebraliśmy się w składzie: trąbka, baryton, klawisz, elektryk, bas i perka.
Graliśmy łatwe funkowo-jazzujące numerki np. chameleon, gonna fly now,
autumn leaves, besame mucho, i jeszcze parę innych, których nie pamiętam,
było całkiem spoko 🙂

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 1

  1. Łaaał.
Napisz odpowiedź