Takie tam z basem :]

Takie tam na supporcie Brathanków 🙂 …

gitarka OLP+Taurus BL 300H z paczkami 2×10 i 1×15

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. 5stringsrock? ;P
  2. trafiony zatopiony ;P
  3. jak się ten OLP sprawuje?
  4. jest ok .. szału nie ma, ale tragedii też nie :) wymieniłem w nim siodełko
    na mosiężne i wrzuciłem przetwornik Wilkinsona (tutaj na wielki plus), oraz
    zabieram się za wymianę wszystkich potencjometrów.

    Całkiem wygodna, przy niskiej akcji strun gra się naprawdę lekko. Gryf fajnie
    w łapie leży. Brzmieniem nie powala (ale czego żądać od kopii MM) i po
    miesiącu grania na nowych strunach brakuje mu górki, którą jeszcze powinien
    trzymać. No i oczywiście 5ta strunka nie brzmi do końca jak powinna - jest
    bardziej dodatkiem, który ze względu na brzmienie używam sporadycznie.

    Dla porównania mam kilkunastoletniego Malinka (lutnicza) w wersji 4str jazz
    bass i zdecydowanie wolę OLPa :) i co najważniejsze jest po prostu ładna :)
    (gust)
  5. A jak się Taurusowy zestaw sprawia? To są paki TF tak?
  6. ...ooo jest i przedstawiciel jakże szacownego choć małego grona dębickich
    bassmenów ;)
  7. bo widzisz Bobcuch musisz się więcej na dębickiej scenie muzycznej
    udzielać, a nie tylko siłownia i siłownia :D:D:D

    co do paczek :) zestaw fajnie się sprawuje, chociaż przydałby się w głowie
    kompresor oraz większa możliwość kreacji brzmienia w postaci bardziej
    rozwiniętego EQ .. OLP sieje dość specyficznymi częstotliwościami i
    przydałoby się wyciąć to i owo. Minus to brak wyjścia symetrycznego XLR -
    na koncertach trzeba lecieć przez diboxa w headzie jest wyjście duży
    jack.

    Brzmienie. Ja to porównuje do Warwicka. Agresywny, rockowy środek. Grając
    kiedyś tam na zestawie SWRa było czysto, po prostu sound szedł z gitary.
    Tutaj dźwiek jest delikatnie przybrudzony, a po rozkręceniu gaina mamy po
    prostu fajny rockowy stack.2x10 grają bardziej górką, natomiast 1x15 ładnie
    omiata nogi na koncercie, zwłaszcza jak się jeszcze horna wyłączy :)

    Cenowo jest ok i myślę, że dla początkującego basisty jak ja, taki zestaw
    jest bardzo ok na koncerty, bo paczki po 250W i głowa 300W dają radę :)
Napisz odpowiedź