Kania 5 str

Wpadł dziś do mnie kumpel to poogrywaliśmy trochę swoje basy,
porównaliśmy je i zrobiliśmy im przy okazji wspolne zdjęcie. Ten czarny pan
to Ibanez GWB 35 mojego znajomego, ten czerwony to 5 strunowa Kania należąca
do mnie, podobieństwo w kształcie dechy jest uderzające, no cóż- Kania
wzorowana była na SR ;).

PS. Sorry za jakość, zdjęcia robione telefonem.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. Jak ten GW się odezwał? Bo mało o nim w sumie, a dopiero mało o wersji
    progowej.
  2. Ten GWB to jest fretless i odzywa się bardzo przyjemnie, bardzo fajnie mruczy
    w dole, brzmienie ma ciemne i bardzo przyjemne dla ucha. Świetne wiosełko,
    tylko sobie bym go nie sprawił... nie daję rady na fretlessie :D
  3. A, spoko ;). Bo wygląda jak klasyczna wersja progowa.
  4. Mylące są te białe markery ;).
  5. Jeden pick-up (Bartolini?), zaś między nim a gryfem kawałek mahoniu?
    Sprawdza się ten patent? W ogóle wyglada on na mocno poprzerabianego metodą
    hand-made.
  6. GWB35 wygląda tak oryginalnie:

    http://station-music.de/images/bass/instrumente/iba_gwb35bkf.jpg

    A ten "kawałem mahoniu" to rampa, która ma wartości praktyczne,
    brzmieniowych raczej żadnych :P.
  7. Ano, ta rampa sprawia, że bardzo wygodnie na tym grać paluchami przy gryfie,
    bo jest gdzie oprzeć kciuk. Zazdroszczę kumplowi tego basu, bo naprawdę
    świetna maszyna :D
Napisz odpowiedź