Jest jazz bass jest power ;D

Skoro wszyscy mają fotki, to może i ja wrzucę coś do galerii. 🙂

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Fajny GMR za Tobą :)
  2. Za tego Fender bym zabił, bez kitu.
  3. Lotnisko! W porównaniu z JB czterostrunowym to nie wiem jak można na tym
    grać ;D
  4. @Taszy: Za tego Fender bym zabił, bez kitu.




    Więc na co czekasz?
  5. Kapitan wrote:
    Taszy wrote:
    Za tego Fender bym zabił, bez kitu.

    Więc na co czekasz?



    Na gówno. Co za jełop... http://w442.wrzuta.pl/obraz/powieksz/1FKxGOejLCl
  6. E-e! Do piaskownicy!

    Wymoderowano oba posty zaczepne.
  7. Ładny czorcik. Co to za jeden?
  8. Rzucając jednym okiem - Cort GB 94, bardzo zacny :D
  9. Dokładnie tak jak mowi kolega Dante Morius. Trochę przy nim zrobiłem. Szlif
    kieszeni gryfu, nowe progi, mosiężne siodełko. Basik jest świetny do gry
    akordami itd, natomiast nie urywa d*py mocnym dołem. Mimo wszystko ma u mnie
    dożywocie za dużą wygodę. Do reggae średni bas, dokupiłem Marcusa V i
    jestem zadowolony, bo można nim burzyć ściany.
  10. w domu w czapce?
  11. Ogoliłem głowę na łyso, więc w czapce cieplej. :D
  12. To trzeba było nie golić :)
  13. Gratuluje sygnaturki Millera w wersji z dodatkową struną, kupę kasy za ten
    model trzeba dać bo strugają go w juesendej a nie tak jak czwórkę w kraju
    kwitnącej wiśni.
  14. Ten Marcus V ma bardzo szeroki, ale mimo wszystko wygodny gryf. Różnica
    między wersją 4 a 5-strunową jest ogromna. Piątka daje bardziej dołem i
    górą, natomiast środek ma lekko wycięty. Czwórka oferuje trochę inne
    brzmienie. Co do czwórek to spotkałem się również z wersją
    masterbuilt(dostępna na thomannie). Kosztuje to chyba 5000 EUR i pewnie brzmi
    świetnie, no ale kogo stać na to.
Napisz odpowiedź