gitara squier vm

odświeżony Squier vm

Ostatnio odświeżyłem mojego Squiera przez nowy pickguard i fenderowskie
gałeczki. Podoba mi się, chyba czas już zaprzestać wkładania pieniędzy w
niego i uzbierać na nowy bass 🙂

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Całkiem fajnie wygląda : D
  2. brzydki pikguard, ale gałeczkę bym chapnął, bo mi odpadła.
  3. Okropny! Tytuł oczywiście "odświeżyć" piszę się przez "ż". Basik za to
    całkiem niczego sobie, precel + jedno z fajniejszych dla mnie połączeń
    kolorów.
  4. Faajny:) mimo że to precel, ale wygląda świetnie. Chciałbym nawet takiego
    mieć
  5. Połączenie kolorów takie patriotyczne wręcz. :D Strasznie podobają mi się
    te basy z serii vm. :D
  6. Z czego decha? Ile w sumie wydałeś na niego? ;P
  7. VM? Vintage Modified? A nie tak czasem wyglandają Classic Vibe? VM chyba są
    ogólnie bardziej stonowane kolorystycznie (ugryzłem się w język, żeby nie
    powiedziec w normalniejszych kolorach :P)
  8. To jest VM Precision Bass pierwszej generacji, z agathisu, maskownica
    wymieniona z czarnej. Druga generacja jest z cała z klonu w naturalu z czarną
    płytką.
  9. Nawet nawet, jak to Ci gada?
  10. Nie wiem, jak mu gada, ale powiem, co przypuszczam:

    Klniemy na ten agathis, wielu nieznosi też lipy amerykańskiej (basswood), ale
    z dobrymi pickupami o silnym sygnale te drewna mają
    potencjał. A tu mamy SPB-3, czyli bardzo silne pikupy, więc ten bas powinien
    brzmieć jak rasowy precel. Tak też wygląda :D
  11. Pewnie masz rację Immo, jednak Agathis to Agathis. Ale prawda, bebechy mocne.
    Prośba do właściciela, by nagrał jakieś próbki.
  12. Dobry kawałek agathisu czy lipy potrafi zabrzmieć, z dobrymi pickupami oraz
    palcami to nie ma bata aby coś źle brzmiało.
Napisz odpowiedź