GK Backline 112 & Washburn T14

Rewelacji nie ma, ale mi z tym dobrze, a to chyba najważniejsze 😉

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 4.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 7

  1. Świetny zestaw na początek :)
  2. Sam posiadam Washburna T12 i jestem bardzo zadowolony : )
  3. A ja Galliena i zastanawiam się dlaczego narzekasz, że nie ma rewelacji.
  4. Dobry suff niema co nosem kręcić połowa forum chciała by mieć taki.
  5. @Grzyb, ta mhm zwłaszcza Mazdah, Kapral, kulawy4 i reszta osób które mają
    heady i paczki warte więcej niż same gitary...;/

    Zastanawiam się nad tym Gallienem, ale jeszcze pytanie czy przebije się przez
    perkę i gitarę...;/ Czy może lepiej kupić Galliena MB tego z 200 watt?
  6. Ja na połowie mocy się przebijam. 200w to za dużo na próbe, a za mało na
    scene, ale jeżeli masz tyle kasy, żeby kupić MB + pake to jak najbardziej ;)
  7. 200 Watt wystarczy Ci na próbę, a na scenę ( bez nagłośnienia)to zależy
    gdzie i jaką muzykę grasz , jeżeli chodzi o plenery to i tak są
    nagłaśniane więc dodatkowo słyszysz bas w odsłuchach .

    Ja grałem kiedyś na 100 Watowym piecyku i luz, a znam takich co do dzisiaj na
    takowych grają i plenery i koncerty w wielkich salach ( takich ala-
    filharmonia ).

    Prosta zasada - zawsze lepiej mieć zapas niż miało by mocy zabraknąć , bo
    bez mocy to i Darth Vader nie poradzi !!

    Niechaj więc moc będzie z Tobą!
Napisz odpowiedź