Moja morda, bas i piekny sufit

Bas to Spector Legend 4PJ czyli model już dość dawno nie produkowany. Bardzo
zacne basiwo, zupelnie inny niż obecne Legendy.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Strasznie malutki ten Spektorek. To jakaś wersja mini ??
  2. albo właściciel wersja maxi
  3. Spec jest dość maly, a ja mam 190cm wzrostu, co tez robi swoje ;)
  4. No to Jazz bass 5 strunowy z menzurą 36 ..albo i 37 cali i będziesz
    wyglądał jak basista a nie gitarzysta jak teraz :)
  5. No i znowu uśliniłem klawiaturę przez Spectora...
  6. Ja też chcę Spectora!

    A wszystkie Spectory są takie małe? Ja też mam 190 cm wzrostu i teraz już
    się zaczynam zastanawiać czy taki mały bas to dobre rozwiązanie. Chociaż i
    tak mi się podoba. A szczególnie kolor :)
  7. Jak ktoś ma mozliwosc zapraszam na koncerty jutro i w sobote w celu obadania na
    zywo jak się prezentuje ;), info gdzie i jak na myspace kapeli
    [myspace.com/vomityourbrain], w miarę mozliwosi postaram się zrobić na dniach
    parę zdjec samego basu i może nawet go pomierzyc ;d
  8. Ładny, ładny.... może kiedyś..
  9. Kolejny co wierzy w wytłoczki...

    Ile dałeś za wiosło?
  10. mam słabość do Spectorów. Bardzo ładny, a jak ładnie musi brzmieć... :)
    Na czym ma polegać ta różnica między "starymi" a nowymi legendami?
  11. bardzo fajny spector!

    ogolnie nie lubię tego typu basów (wole raczej klasyczna forme gitar), ale
    spector ma to COS. nie mowiac o tym, ze brzmi zajebiscie. myślę ze jak trafie 6
    w totolotka, to na pewno znajdzie się na mojej scianie :)
  12. Piotrek14

    Przy tej wysokosci pomieszczenia, w ktorym gralismy (na oko spokojne 5-6m),
    daly sporo, nie było ani kasy żeby obnizyc sufit w ok 80m^2 pomieszczeniu wiec
    kombinowalismy jak się dalo, teraz na szczescie mamy o wiele nizsze
    pomieszczenie i sporo mniejsze, choc i tak dwie kapele spokojnie się mieszcza
    ;) a dalem za niego niecale 1300 z wysylka, uzywka.

    Kizia

    Nie wiem jak inne "stare" legendy, mój to gryf klon 3czesciowy, decha klon
    plomienisty + lipa [przynajmniej tak twierdzi poprzedni wlasciciel - ja co do
    tego nie jestem na 100% pewien], przystawki emg-hz i preamp tonepump, w nowych
    czesto jest tonepump jr. i emg ssd, drewno to czasami jakiś egzotyk typu
    bubinga, wlasciwie tyle co wiem z opisow w sklepach internetowych ;p

    W praktyce natomiast, dwa razy miałem w rekach Legend Classic, na emg hz - z
    ssd jeszcze nie miałem do czynienia, i szczerze mnie nie powalilo i na pewno nie
    dalbym za to wiosło tyle ile stoja teraz w sklepach. W zaden sposob mi nie
    lezalo, jakieś toporne i nie potrafilem wyciagnac z danego wiosła "tego"
    brzmienia, choc tu akurat patrzylem na to mocno subiektywnie. Moj ma jak mi się
    wydaje trochę mniejszy korpus i jest bardziej elastyczny jeśli chodzi o
    brzmienie. Co do niuansow brzmieniowych to raczej nie widze sensu się
    wypowiadac, gdzie go nie podlaczylem moglem ukrecic tak żeby MI się podobalo i
    było mnie slychac ;) w kazdym razie na Legend Classic za nic go nie zamienie. z
    Legend Kustom nie mam natomiast bezposredniego porownania.
Napisz odpowiedź