Fender Precision Slap

Na moim Fenderze Precision Classic 50s Meksykańskim, struny – kilkudniowe
Elixiry 45-105, tony na full, nagrywane przez Line6 GX, bez EQ, symulacji,
preampów itd itp oczywiście.

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 3.3 Głosujących: 6

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 15

  1. a fakt, krzywo i koślawo, ale to po części z faktu, że slapem gram
    rekreacyjnie, jedynie w domowych warunkach i muszę dopiero do tego
    przysiąść ;) nie mniej stwierdziłem, że próbka brzmienia się (może)
    komuś przyda.
  2. pomijając fakt, że krzywo to naprawdę super! tak powinien brzmieć precel:)
    fajny środeczek ma.
  3. a pewnie, że przyda. Wrzuć coś grane paluchami to wszystko wyjdzie. Czekam
    na próbki!
  4. chciałbym, żeby mnie jarało takie brzmienie:)
  5. Całkiem ok brzmi, jak precel. Dodaj mu Złąd*pę i użyj jakichś normalnych
    strun, np Ernie Balli i będzie bardzo dobrym wiosłem (moim zdaniem).
  6. szergiel, a co jest złego w elixirach ?

    jak dla mnie brzmi jak typowy precel
  7. Już wiem dla czego nie lubię fenderów :)
  8. @Pluto: szergiel, a co jest złego w elixirach ?




    Brzmią jak Elixiry, czyli jak struny w plastyku.
  9. Eee, latem, nie gadaj, z*ebiście slapuje ten precel :D kiedyś sobie takiego
    kupię :D
  10. Dla mnie straszna guma. Ja jestem jakoś miłośnikiem nowoczesnego brzmienia
  11. Nie wiem dlaczego, ale jakoś mnie się wydaje, że większą gumę
    wyciągnąłeś w tym coverze co ostatnio się chwaliłeś (?)
  12. Nie powiedział bym :) był wyraźny dół ale nie gumowy.
  13. Brzmi jak precel, czyli jak bas z uwaloną przystawką przy moście ;-) Zepsuty
    jest ;-)
  14. nadal nie lubię precli :|
  15. Brzmi na poziomie mojego byłego Squier p bass affinity po dodaniu SPB-3. To
    chyba świadczy dobrze o Squierach :)
Napisz odpowiedź