John Paul Jones [Led Zeppelin]

Tego pana nie trzeba nikumu przedstawiac i nie rozumiem czemu go tu jeszcze nie
ma;P Geniusz i multinstrumentalista!!!

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 27

  1. Co tu dużo pisać - genialny muzyk :-)
  2. A jest (był) i to ze dwa razy.

    Sam go raz wsadzałem.

    Chyba, że po awarii znikł. Zaraz sprawdzę.
  3. zajebisty bassman, , który nagral naprawdę zajebiste plyty solowe.

    Szczegolnie kawałek angry angry kopie dupsko :)
  4. gra z*ebiście ale kurde trochę za cicho :/
  5. za cicho;> hmm może właśnie w tym tkwi magia:D:D:D
  6. RAMBLE ON!!!! tam jest linia basowa która mi kazała wielbić ten instrument
  7. Ja go pokochałem z Lemon Song :D
  8. Nigdy nie lubiłem tego co grał w Deep Purple... Choć fajne partie miał np w
    "Xanadu" i "Wont Get Fooled Again" :)
  9. Mi tylko pasuje dazed and confused xD
  10. A to on grał w Deep Purple?
  11. Genialny może nie jest, ale budujące jest to , że koleś po odejściu ze
    swojej rockowej kapeli robi muzykę nawet z większym jajem, zamiast smęcić
    jazz.

    W Zeppelinach też miał kilka rodzynków- np "Good times, Bad times", "Ramble
    on"
  12. @Klejpull: zamiast smęcić jazz.




    Wyjdź i nie zapomnij zamknąć drzwi.
  13. Buhuhu,wyższe sfery się odezwaly ;D

    Nie mam nic do jazzu (może się źle wyrazilem), ale nie lubię tych wszystkich
    solowych płytek Millera,Clarka, Wootena i podobnych którzy się w tych
    klimatach obracają i mam wrażenie jakby nagrywali dema swoich możliwości a
    nie muzykę :P

    John Paul Jones, podobnie jak Tony Levin i Les Claypool zrobił solowe plyty,
    które

    da się słuchać nawet jak nie jest się basistą ;)
  14. @Klejpul: Millera,Clarka, Wootena




    Ble, zły przykład... ;)

    @Klejpull: John Paul Jones, podobnie jak Tony Levin i Les Claypool zrobił solowe plyty, które
    da się słuchać nawet jak nie jest się basistą ;)




    Charles Mingus również. A "smęcił jazz" :>
  15. @MPB: Mam nadzieję że to tylko taka prowokacja :P od Xanadu wara.
  16. @miklo: A to on grał w Deep Purple?




    Wątpisz w to co się moderatory piszom ?

    zbanować!
  17. @MPB: Nigdy nie lubiłem tego co grał w Deep Purple...




    No! to już druga Twoja mądrość w tym tygodniu...jestem dumny z takiego
    moda!

    A wracając do tematu...John Paul dla mnie to przede wszystkim znakomity
    organista-właśnie na rozmaitych klawiszach znakomicie grał (gra) linie
    basowe.
  18. Nie tylko basowe. Dla mnie najlepsza płyta Led Zeppelin, to Houses of the
    holy. I tam rola Jonesa jest ogromna. Świetny krążek.
  19. Chezare jaka prowokacja?:o Nie wiem o co wam chodzi :o Jak się nie znacie to
    poczytajcie wikipedię! :|
  20. Jo tam baton idź zjedz snickersa albo grześka.
  21. @MPB: Nie wiem o co wam chodzi :o Jak się nie znacie to poczytajcie wikipedię! :|




    Hmmm...no chyba się nie znam...

    A czy Ty znasz jego nagrania z Deep Purple czy w Wikipedii wyczytałeś że
    słabo tam zagrał?

    Ja nie znam żadnej płyty Purpli z udziałem Jonesa i w Wiki nie widzę też
    ani słowa o takim nagraniu...jeśli Ty widzisz to proszę wklej cytacik...
  22. Przecież on grał w Lynyrd Skynyrd a nie Deep Purple!
  23. Mnie się zawsze wydawało, że w Kyle Gas Project.. :/
  24. A The Beatles kończyli się na "Killem All"
  25. Tak. Wtedy przestał grać slapem.
  26. www.images40.fotosik.pl/202/22956cfec3615f61.jpg
  27.    ▲  ▲ ▲ [size=6]Wybaczcie, ale po prostu nie mogłem sobie tego odmówić :D[/size]
Napisz odpowiedź