Zemaitis GZ Series – GZB300 Guitar

Cena: około 10,000$

* Korpus: 1- częściowy mahoń

* Gryf: 1- częściowy mahoń

* Podstrunnica: heban

* Progi: 22 progi

* Skala: 32″(812mm)

* Maszynki: Gotoh GB11

* Przystawki: DiMarzio Custom Model P & Model J

* Pokrętła: 2 Volume, 1 Tone

* Kolor: NT (Natural), BK (Black)

Strona producenta:
www.zemaitis-guitars.com/

Fotka katalogowa ponieważ nigdzie nie można znaleźć zdjęć gitary w akcji
🙂

Ewentualnie filmik
www.youtube.com/watch?v=1DJZEEFJJfA

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Basy LP w większości mi się podobają, ale ten wygląda przepaskudnie.
  2. nieźle najarany był projektant gitarki xD a 2/3 ceny to poto by projekt
    spłacić

    kosmiczne prawda xD
  3. o nara!!kojarzy mi się z High School Musical..
  4. Kształt bardzo fajny, tylko to obramowanie dechy psuje cały efekt. A cena -
    kosmiczna...
  5. chyba wydzial fizyki na uniwersytecie w moskwie obliczal cenę xO
  6. Wygląda jakby się urwał z koncertu country o.o
  7. Bo, za pewne, tak było... :D
  8. Nie cierpie tego kształtu. Prawie tak jak SG.
  9. 10000 $?? Przecie za 1/3 tego (3.5 k $ jak dobrze pamiętam) To się dostanie
    Modulusa Funk Unlimited... A i jak Les Paul, to tylko elektryk. Jedyny wygląd
    elektryka, który mi pasuje w basach to wygląd Telecastera.
  10. Łee nie podoba mi się ten kształt i na dodatek to obramowanie. A co do ceny
    to lekka przesada!
  11. Lekka powiadasz.
  12. Damn!!

    Ale pasztet!
  13. Są chwile, kiedy uwielbiam vintage. Ale ten instrument albo nie trafił w
    chwilę, albo jest nie-teges. Kojarzy mi się z przedwojennym kredensem z
    ozdobami z masy perłowej, jaki onegdaj stał u mojej cioci w domu.
  14. Zemaitis zrobil sobie nazwisko i Zeimaitis dyktuje ceny.I na dodatek kupuja ,
    bo w przeciwienstwie do innych marek jest to lokata kapitalu. W japonii te
    instrumenty osiagnely status kultu z cenami takimi , ze szkoda gadac. Latwiej
    jest powiedziec kto z najwiekszych gitarzystow z lat 60-70 tych nie miał
    Zemaitisa niż odwrotnie...
Napisz odpowiedź