Defil Baston Custom cz.2

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 2.5 Głosujących: 4

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 10

  1. Pjur faking wintydż :))
  2. Ta główka jest przeobrzydliwa!

    www.bismillah.pl --> Nowe Demo!!!!
  3. Mam taki sam kolor Bastona.

    I tą ohydną główkę również ;)
  4. Kojarzy mi się z atrapą wiosła do Guitar Hero :D
  5. Mam identyczny:P główke to ma ohydną...ale może wezmę piłę i pozmieniam
    co nieco:D
  6. Ten bass jest prawie niezniszczalny.Kiedyś w ferworze walki rozwaliłem coś
    takiego na scenie, ale ciezko było, dopiero za którymstam razem z całej pary
    o kant sceny załatwił sprawe, ale tez nie do konca...Ot Polish technologia.
  7. Bo blaty od stołu są niezwykle wytrzymałe :D A to po to, żeby raz
    położone żarełko nie spadło przez środek na ziemię :) Polscy stolarze
    znali się na rzeczy :D
  8. szymam : Oby nie jesteś z podkarpackieo ?? bo ten DEFIL mi przypomina móją
    pierwszą miłosć .... którą spyliłem ... akurat z tymi kluczami , tylko
    bebechy się ne zgadzają :)
  9. kuuurdeee ... prawie jak mój pierwszy bas... tylko kolor był inny :)

    do wiosłowania za ciężkie, do kopania dołków za grube, ale za to z gryfu
    można było zrobić łuk :)

    nie wiem jak to możliwe, ale uczyłem się na tym klangowac :)
  10. główka wygląda jak rozjechana płetwa pingwina, o urokach grania przez
    litość nie wspomnę, ale... decha wygląda czadersko!
Napisz odpowiedź