Basson

Może ktoś wie co to za firma? Zawitała niedawno na allegro. Wygląda to całkiem porządnie. Miał ktoś styczność z kolumnami tej firmy?

Podziel się swoją opinią

5 komentarzy

  1. Taaa… Kapral, tylko wez zwroc uwage na moc tych 2×10. 90% basistow majacych
    endorsment Bassona to ci, co graja ciezko i mocno. Firma ta nie idze na
    kompromisy wagowe – laduja w swoje paczki ciezki sprzet, bo do takiej muzy jest
    on robiony. Z roznych opinii na necie już kiedyś wynalazlem mnostwo takich, z
    których wynika, ze to naprawdę zawodowy sprzet.

    Jak będę się kieeeedys upgreadowal, to będzie to head Line6a (niedlugo
    wyjda!!!) oraz paka 4×10 bassona właśnie..

    Pozdrawiam!

    Polaczenie Heavy z Metalem

    Dla lubiacych abstrakcyjne dźwięki…

  2. No ale proponuję myślenie realne jak na polskie warunki (wiem, Medoramas,
    Ciebie to nie dotyczy :P) – kupujesz taką kolumnę 4×10, 70 kg.

    Nosiłem z Uzebem kiedyś we dwójkę kolumnę EBSa 4×10 na głośnikach ferro.
    Waży ponad 40 kg i po schodach nie było nam jakoś szczególnie łatwo.

    To teraz wyobraźcie sobie noszenie gdzieś do knajpy po schodach takiej
    kolumny, albo noszenie jej GDZIEKOLWIEK.

    Motlej Kru to sobie może piętnastu Murzynów do noszenia wynająć, a
    większość z nas – niestety – nie może.

    I nie twierdzę, że to brzmi źle, czy coś, ale jest mnóstwo kolesi, którzy
    z powodzeniem grają metal / rock na kolumnach, które ważą mniej i nie ma
    mowy o żadnych kompromisach. Właściwie to cena najbardziej do mnie
    przemawia, jeżeli chodzi o te paczki. Inne parametry (poza masą) to taki
    standard, jak na dobre kolumny.

  3. Nie no, masz racje. Oczywiscie inwestowanie w wielke paczki ma sens tylko
    wtedy, gdy mamy gdzie to trzymac i jak transportowac. No i chyba wazniejszy
    warunek: jeśli się ma gdzie tego uzywac.

    Sam kiedyś chciałem kupić wiekszy zestaw, ale po zastanowieniu się, ze na dzien
    dzisiejszy 300W wystarcza w zupelnosci (nie gramy jeszcze na Download.. 😛 )
    odlozylem te zamiary na przyslosc.

    A nawiazujac do pytania Puciaka: zajebisty sprzet, ciezki, ale mocny. Jak masz
    karczycho niczym Henry Rollins oraz bicepsy jak Pudzian i coś do jezdzenia
    wiekszego od poloneza – kupuj!!!

    Polaczenie Heavy z Metalem

    Dla lubiacych abstrakcyjne dźwięki…

Możliwość komentowania została wyłączona.