Kompressor z jednym basem tak, z drugim nie.

Witam.

Może to trochę nietypowe, ale problem staje się upierdliwy. Przystawka
Squiera Telebass (humbak marki Fender) nie chce się dogadać z kompressorem
Bossa . Przystawka wysyła bardzo mocny sygnał, który jest osłabiony, kiedy
przechodzi przez włączony kompressor. Dopiero ustawienie pokręteł blisko
maksymalnych wartości (level, sustain) daje sygnał zbliżony do tego bez
kompressora. Być może jest to banalne, ale upierdliwe.

Kompressor jest jak najbardziej sprawny, używany z inną „basią” spełnia
swoją rolę. Co więcej, dzieje się podobnie, jeśli wpinam się w drugi taki
sam kompressor.

Czy ktoś kiedykolwiek miał podobny problem?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. Z tego co opisujesz to kompresor działa jak najbardziej prawidłowo :)
  2. Kompresor działa, tylko że ta wielka różnica jest irytująca. Wydaje mi
    się, że kompresor powinien wyrównywać sygnał a nie go limitować.

    ____________________________

    www.myspace.com/perpetumhomo
  3. ogólnie praca kompresora jest na sucho słabo słyszalna. kompresor właśnie
    limituje to co głośne a to co ciche podgłasnia. Bardziej słychać to w
    nagraniu z resztą instrumentów.
  4. Kompresor bossa nie radzi sobie po prostu z niektórymi basami. GMR Bassforce
    dział mi z Bossem rewelacyjnie, natomiast nie udało mi się zmusić tego
    kompresora do sensownego łapania niskich dźwięków mojego precla. Wymień
    kompresor
  5. Właśnie problem jest w tym, że na "sucho" wszystko zdaje się być ok,
    natomiast w połączeniu z resztą zespołu (gitara + perkusja) już nie.

    Mazdah, jeśli nie Boss to jaki kompressor.

    ____________________________

    www.myspace.com/perpetumhomo
  6. Ja po Bossie przesiadłem się na kompresor "palce". Cholernie trudny w
    ustawieniu, ale brzmi z*ebiście :) Nie miałem do czynienia z innymi
    kompresorami, a samego bossa ustawiałem tak, żeby nie było różnicy w
    brzmieniu przy włączonym i wyłączonym. Wydłużał mi tylko sustain i
    wyrównywał artykulację, sama kompresja dźwięku była praktycznie
    niesłyszalna. Co będzie pewniakiem? EBS Multicomp albo T-rex Squeezer
  7. a on nie ma regulacji progu (treshold)?
  8. ano nie ma, level, tone, sustain, attack. Być może owo attack to regulacja
    progu, ale to i tak jest próg "działania kompresora" a nie próg "łapania
    niskich dźwięków"
Napisz odpowiedź