Od czego zacząć?

Witam i z góry przepraszam jeśli podobny temat już był zamieszczony
kiedykolwiek na tym forum.

A wiec pisze tutaj z nadzieją iż uzyskam od was pewnych wskazówek co do gry
na basie z racji tego że jestem początkująca i jeszcze niewiele moim zdaniem
umiem tzn. gram w zespole punk rockowym ale wiadomo ze to niezbyt rozwijająca
muzyka przynajmniej tak mi się wydaje no i

oczekuje od was wskazówek od czego zacząć i jakie utwory zacząć grac no i
jakie zacząć grać z biegiem czasu aby móc nazwać się wartościową
basistką.Pozdrawiam

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 13

  1. Moim zdaniem, ponadto że takie zagadnienie było poruszane już wiele razy
    (np. temat "Basowe początki), powinnaś grać to, co Ci się podoba, oraz
    ćwiczenia, które rozwijają i pozwalają wyrobić w sobie nawyk równego
    grania.
  2. Warto na początek nauczyć się podstawowych skal, można je znaleźć w
    necie. Przejrzyj sobie stronke basstabarchive.com i poglądaj tabki utworów
    które znasz. Staraj się uczyć grać utwory ciekawe. Takie w których
    ścieżka basu ci się podoba. To daje niezłą motywacje. Eksperymentuj z
    jakimiś improwizacjami (tak po prostu brzdąkaj, to pozwala zauważyć pewne
    zależności.) Ucz się utworów wolno i dokładnia a potem przyspieszaj. Jak
    jakiś utwór opanujesz już dość szybko to graj to samo w innym rytmie.
    Przejrzyj materiały dotyczące teori muzyki (nawet jeśli nie zamierzasz się
    jej uczyć), bo dzięki temu przyswoisz sobie troszke przydatnej wiedzy.
    Polecam też zacząć samodzielnie opracowywać ścieżki basu. Ja swego czasu
    robiłem to w ten sposób, że brałem na warsztat jakąś piosenke na akordach
    (banalną, ballada o krzyżowcu na przykład, czy morskie opowieści) i grałem
    prymy (czyli podstawy akordów, jeśli przejrzysz troszkę teori to od razu
    będziesz wiedziała o co chodzi). Potem komplikowałem te ścieżki grając
    pentatoniki (poszukaj na forum, tematów układania ścieżek basowych było
    trochę).

    Punk rock jest rzeczywiście mało rozwojowy moim zdaniem, ale pograj troszke
    kawałków The Clash, albo Bad Religion. Z rzeczy około punkowych (czy
    mówiąc ściśle postpunkowych) Joy Division (New Order to ich obecna nazwa)
    albo Sisters of Mercy (oba zespoły mają bas bardzo ciekawy). Naucz się grać
    palcami (dwoma, nie jednym) nawet jeśli na razia nie widzisz dla nich
    zastosowania i wolisz kostke. Jeśli znasz angielski to przejrzyj linkownie
    basoofki i tam znajdziesz odnośniki do różnych fajnych kursów w necie.
    Możesz też kupić coś, Polecam ksiązkę Andrzeja Pluszcza "Gitara basowa
    bez tajemnic", są dwa tomy każdy z kasetą (moga być trudno dostępne
    zwłaszcza pierwszy). I przede wszystkim, jak masz jakieś wątpliwości to
    pytaj na forum.

    Powodzenia, życzę miękkich strun, prostych gryfów, twardych palców.
  3. O kurde Szary... aleś się rozpisał :p, nie wypada mi chyba nic dodawać hie,
    hie. Cidermanka graj też na początku dużo właśnie takich przygrywek swoich
    na rozruszanie palców i ćwiczenia na rytm.
  4. Przykład Punka Rozwojowego
    www.noidearecords.com/mp3s/HWM-Remedy.mp3
  5. według mnie naucz się klucza basowego i czytania nut to naprawdę wiele pomaga
    w pozniejszej przygodzie z basem :d
  6. A właśnie ja bym odradzał uczenia się nut na początku. I tak niewiele ci
    się one przydadzą i byś z nich rzadko korzystała, zwłaszcza jak chcesz
    grać punk rocka. Nutami się warto zainteresować trochę później, bo prawda
    przydają się, ale na pewno nie początkującemu.
  7. Na przyklad taka ksiazka p. Pluszcza- każdy ja poleca tylko ja nie wiem po co
    to wszystko co w niej zawarte. Kupa cwiczen tylko brak adnotacji po co i w
    jakim celu dane cwiczenie i co ma rozwijac. I te kadencje. Po co basiscie
    kadencje?! Ja nie wiem. Konkrety, na poczatejk konkrety. Ołwer
  8. Po co basiscie kadencje??!!?? A po co basiscie nuty??!! A po cholerę struny w
    ogóle??!!

    Fakt, że adnotacji "po co" nie ma...
  9. Na początek proste ćwiczenia na rozciąganie palców. Duuuuużo trenować. To
    jest podstawa
  10. @Szergiel: Po co basiscie kadencje??!!?? A po co basiscie nuty??!! A po cholerę struny w ogóle??!!




    Fakt, że adnotacji "po co" nie ma...




    jeśli chodzi o nuty to wielu początkujących zna tylko ich dlugosc(cwierc
    nuta, pólnuta itp)a nawet jeśli je znaja to i tak wola kozystac z tabów bo
    szybciej się można znich nauczyc czegoś :D np. ja i inni moi koledzy co graja
  11. Rozumiem to, ale zarzut że w podręczniku są takie rzeczy jest conajmniej
    niedorzeczny. Może to ja jestem dziwny, ale jak zaczynałem grać to od razu
    odrzuciłem taby i wziąłem się za naukę nut i teorii.
  12. Po pierwsze: Nuty pryzdają się i to bardzo... zwłaszcza na początku dzięki
    nim stajesz się od samego początku dużo bardziej elastyczny jeśli chodzi o
    poruszanie się po gryfie pozatym uczysz się nie że ten dzwię musi być tu
    tylko znajdujesz go bez problemu na gryfie w każdej pozycji... (To opinia nie
    moja tylko człowieka który żyje z grania od kilkunastu lat...)

    Po drugie: Rozwojowy punk :?: Wystarczy spojżeć na jakieś nowsze (głównie
    koncertowe) nagrania Włochatego.... I można uwierzyć że się da grać
    czystego punka klangiem :twisted:
  13. Ja bym Ci radził, jeśli masz możliwości, zainteresować się po prostu
    jakmiś lekcjami. Jako "piosenki z ciekawymi basami" polecam peppersów. Na
    początku chlernie dużo czasu zajmują (z tego co pamiętam) ale jaka
    satysfakcja ( :wink: . Poza tym, wg mnie warto katować jak najdłużej
    najbanalniejsze ćwiczenia.
Napisz odpowiedź