Jakie combo basowe?

Ciekawi mnie na jakich combach gracie? Mam na myśli firmę oraz moc.
Ja jako, że nie bardzo wiedziałem czy będę mógł grać na basie kupiłem za nieduże pieniądze ZAR 60. Teraz wiem, iż na pewno kupię coś większego i z głośnikiem 15". Nie mniej jednak będzie to combo. Tak na marginesie. ZAR to nie chińczyk jak mówi większość internetów. To wyrób sygnowany przez niemiecką firmę GEWA.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 5

  1. Ja raczej preferuję zestawy head + paka, ale wcześniej mam dobre wspomnienia z combami na 15" głośnikach: combo 100W robione przez Robetra Wydmańskiego z krakowskiego Hathor'a, a także z grywania na LDM BA-100 i Peavey'u TKO 115 (jeszcze z niebieskimi elementami na panelu przednim.
    Na Peavey'u grywałłem kilka razy tygodniowo w próbowni i czasem na mniejszych scen(k)ach i to było najskuteczniejsze głośnoścowo combo 100W z jakim miałem styczność.
    Jeśli myślisz o graniu na scenie z combem 100W, to myślę, że 15" dysponując największą powierzchnią głośnika byłoby dobrą opcją, ale waga...
    Jeśli myślisz dalej o dorabianu na weselach i masz czasowo ograniczony budżet, to łapałbym tą okazję: https://www.olx.pl/oferta/ashdown-electric-blue-180-evo-ii-combo-basowe-CID751-IDwaRor.html#a9cdf6d397
    Biorąc pod uwagę, że to "współczesna" produkcja to te 180W z tabliczki znamionowej da jakieś 100-120W "starych" konstrukcji:)
    No i ma wyjście XLR, o którym pisaliśmy w innym wątku.
  2. Znam Roberta osobiscie. Czasami grzebie w moich basidłach. Mam do niego bardzo blisko. W sprawie comba, które proponujesz to waga :( oraz brak wejścia aux na jakiś CD-ek albo MP3. Kustom KBX100 jest 5 kilo lżejszy i ma aux. Nie wiem tylkojak gra. Muszę mieć wjeście do podkładów. Dużo ćwiczę.
  3. Przepraszam za offtop nie dotyczący tematu: bywając u Roberta i Tomka na Azorach (ćwierć wieku temu trzeba było jak najczęściej siedzieć u Tomka w warsztacie/piwnicy, żeby pilnować aby akurat przy moim wiośle dłubali - a takich jak ja codziennie było kilku i prawie każdy z jakimś trunkiem, bo inaczej na wiosło czekałoby się rok lub dłużej), wyniosłem bardzo dużo wiedzy, bo chętnie się nią dzielili - na tyle dużo, że nie muszę odwiedzać lutników i sam grzebię przy swoich gitarach:)
    Jak u Nich będziesz to pozdrów od @ulka:)
    To wiosło mi wystrugali (i ma chyba u mnie "dożywocie"): https://www.basoofka.net/opinie/35741,hathor-94/
  4. I nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Siedzieć dalej trzeba tyle, że odmawiaja trunków a wiedzą się dzielą. Wiem jakie Ci wiosło wystrugali. Jasne, że ich pozdrowię. Nawet jutro to zrobię.

    I jeszcze offtop. Nie wiem dlaczego ale od niedawna muszę zatwierdzać komenty pod moim wpisem. Co to ja jestem moderator? Nic takiego nie zamawiałem.
  5. Zawsze i każdem będę polecał combo markbassa, sam miałem wersję 121p, ale teraz jakbym kupował, to raczej kupiłbym wersję 121h - ma potencjometry z przodu i lepszy tweeter (w wersji p był cieńki jak dla mnie).
    https://guitarcenter.pl/catalog/wzmacniacze/comba-basowe/markbass-cmd-121h
    Sprzęt leciutki, 12" głośnik jest super kompromisem między dynamiką i dobrym basem. Sprzęt idealny na małe sceny, wesela i inne joby. Brzmienie i głośność idealna, mały potwór. Zresztą, sprzęt jest znany i bardzo lubiany, nawet przez forumowiczów.
Napisz odpowiedź