Co sądzicie o bassistach grają na bassa 6 – strunowych

Dzisaj postanowiłem zapytac się co sądzicie o basistach co grająn na bassach
6 – strunowych ??? Moim zdaniem na bassach 6 strunowych grają same mutanty
:P:P (ale nie chce nikomy obliżać 🙂 Ani nic podobnego) ale tego nie rozumiem
tago jak można na takim czyms grac ja gram na 4 strunowym i mi to w
zupełnoście wystarcza 🙂 chce poznac wasze opinie co o tym myślicie 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 50

  1. Ja gdybym miał teraz możliwość zamiany za dopłatą to chciałbym mojego
    Dina wymienić na takiego samego Dina ale szóstke :)

    Może i mutant a może i nie. Nie mnie to osądzać. Poprostu ostatnio gram
    sobie takie dziwadła że przydało by mi się jeszcze jedną strunę mieć :)
  2. Takich tematów było już sporo, więc wystarczy poszukać, granie na
    szóstkach jest po prostu zależne od naszych potrzeb oraz umiejętności :) Ja
    gram obecnie też na dwóch 4 i nie narzekam, chociaż czasami cholernie
    brakuje mi struny C :) Więc w przyszłości jakbym kupował bas to najlepiej 5
    strunowy, tylko, że zakładałbym EADGC :twisted: Nie ma czegoś takiego, że
    basiści muszą grać na 4, 5 itp. To już jest tylko i wyłącznie sprawa
    indywidualna, tak samo jak wybór pickupów w basie :wink: Jedni wolą
    jazz-ówki, inni habuckery. A za mutanta się również nie uważam :wink:
  3. Mam filmik na którym gościu gra na 11-STRUNOWYM basie moty z gry Super Mario
    Brothers
  4. ludzie 4,5 czy 6 to zależy od potrzeby.

    ja mam4 jest wystarczający i raczej się to nie zmieni

    aczy ci co grywają na bardziej rozbudowanych to mutanci to raczej złe
    sformuownie predzej się zgodze że te basy są nieco zmutowane od piewowzoru
    czwórki.
  5. Les Claypool czasem grywa na szóstce więc uważam że basiści grający na
    szóstkach są zajebiści :D
  6. Ale jak grasz na szustce to jusz trzeba raczej jakieś kombinacje robić szustka
    jest chyba bardzo do wyrtuozenia na basie :) bo jak grasz normalny bass to 4
    czasami piatka ci wystarcza :)
  7. szÓstka:D może kiedyś sobie sprawie taki bas ale narazie 5 strun mi wystarcza
  8. Hmm....., powiem to tak : sam gram na 4 i nie zamierzam się przenosić na 5
    lub 6, ale mam wielki szacunek dla ludzi, którzy potrafia grac na tychże
    basach i w zadnym wypadku nie mam ich za mutantów .Każdy powinien znależć
    swój osobisty język wyrazania muzyki i, jeśli potrzebuje do tego 6 czy 11 to
    widocznie tak ma być :D
  9. no może z tym mutantem przesadziłem :) Kidyś widzał kiedyś coś takiego ???
    Firma Modulus Graphite wyprodukowała także 18-strunową gitarę
    basówą (jej szyjka ma 6 cali szerokości)
    Tego można podziwiac co gan
    na takim :D:D
  10. Ja mam 4 ale chciałbym 5. Uważam, że więcej to lekka przesada.
  11. Czemu tak uważasz ? Dla mnie przesadą mogą być struny powyżej E, ale jak
    wszyscy pisali to kwestia gustu i możliwości :wink: :D
  12. "Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni"

    czy jakoś tak...

    A sam 6tkę bardzo chętnie... Takiego BTB Prestige :>
  13. www.nexus-guitars.com/images/models/bmshinning/front.jpg

    https://www.basoofka.net/#kapral/rainbow.jpg

    Biszopek - ten filmik to Jean Baudin gra na 11 strunowym basie co się Joust
    zwie, od lutnika Kena Lawrencea. AAAAAAAle i tak lepszy jest Pacbass od
    Conklina ;d.
  14. A ja i tak kiedyś sobie kupię szóstkę bo do niektórych kawałków 4 struny
    nie wystarczają. Niektóre kawałki, żeby brzmiały MUSZĄ być grane na
    niskim H albo wysokim C.
  15. Jak by kotoś nie widział jeszcze tego filmiku to znajdziecie go tu :

    www.video.google.com/videoplay?docid=6755907136170174469&q=Jean+Baudin
  16. może i mutanci graja na 6tkach ale ja osobiscie chcialabym kiedyś dorobic się
    takiego ladnego Nexusa... :D
  17. Każdy, gra na takim basie jaki mu odpowiada i na jaki go stać, o ile nie mam
    nic przeciwko tej idei, to sama wizja 11 i więcej strunowego basu mnie
    przeraża, ze względów czysto estetycznych... Pozatym jeżeli dobrze myśle
    to taki np 11 strunowy bas wchodzi w zakres dźwięków gitary, a to już jest
    w ogóle dziwne dla mnie[mogłem głupoty napisać] :-)
  18. Takie basy co mają 10 strun i więcej służą tylko do grania tappingiem,
    więc trudno tu mówić że to jest zwykły bas i porównywać go do piątek
    czy szóstek ( a nawet do siódemki którą widziałem w rękach basisty Lost
    Soul ).
  19. Bas fajnie wygląda jak sobie stoi na stojaczku ale dziwacznie wygląda gra na
    takim melo
  20. A co kogo obchodzi wygląd ludzie ? Błagam was, jakby ktoś patrzył na walor
    estetyczny to by prawie nikt nie grał na żadnym instrumencie, ale to jest
    szczegół. Taki bas ma genialnie brzmieć, jak się go potrafi odpowiednio
    wykorzystać, a że wygląda to jak wygląda to jest najmniejszy problem.
  21. @Brylant: A co kogo obchodzi wygląd ludzie ?


    Mnie obchodzi i to nawet więcej niż "trochę". Gitara musi
    ładnie wyglądać i basta.
  22. Zgodze się z Grześkiem, wygląd to po prostu jedna z rzeczy , które się patrzy
    przy kupnie gitary. Jeśli miałbym wybierac pomiedzy basem super leżacym w
    łapie a topornym wygladzie a basem , który jest odrobine słabszy, ale ładniej
    wygląda, chyba wybrąłbym ten drugi.
  23. Dobra jestem tu nowy i nawet nie mam jeszcze swojej bassówki :P ale zgodze
    się z Brylantem. W muzyce nie liczy się wygląd tylko sama muzyka. Żaden
    dobry muzyk nie patrzy na wygląd swojej gitarki. Niektorzy nawet specjalnie ja
    oszpecaja dodajac jej rasowy wyglad (tak jakby kilka razy ja o scene rozbili,
    obdarta farba itd). A poza tym.. za wygląd też się płaci. Ja nie wiem jak
    wy, ale ja wole żeby cała kasa jaką wydam na gitarę miała odwzorowanie w
    brzmieniu, a nie w tym jak przyszpanuje przy publice ładnym wiosłem czy
    sunburstem za 300 :/
  24. To jest kwestia gustu, moim skromnym zdaniem. Np. Flea nagrywał płytę Blood
    Sugar Sex Magik na Walu. Dla mnie ten wal to wygląda jakby gitarę przejechał
    jakiś ciężki sprzęt, ale brzmi fenomenalnie. NIEMNIEJ nie kupiłbym go (i
    nie chodzi wcale o to, że to jest custom, który kosztuje DUŻO pieniędzy i
    czasami trzeba na niego czekać nie miesiącami, ale latami ;}).
  25. A co kogo obchodzi wygląd ludzie ?




    Mnie.

    @Karp: Żaden dobry muzyk nie patrzy na wygląd swojej gitarki.




    Glupstwa gadasz.(Piszesz)

    @Karp: Niektorzy nawet specjalnie ja oszpecaja dodajac jej rasowy wyglad




    To poco ją oszpecają i zmieniają jej wygląd skoro ten się dla nich nie
    liczy ? Coś dziwne to jakieś.
  26. wyglad gitarki jest wazny, tylko każdy ma swoje gusta. Ja naprzyklad lubię
    wyglad swej gitary i patrzac na nia chce mi się na niej grac. To jest właśnie
    podstawa by szanowac i kochac swoj sprzet bo bez tego nie bedziemy na nim
    dobrze grali :) Aco do ilosci strun to więcej niż 4 nie potrzebuje.
  27. Co do wyglądu - Myung smiesznie wygląda z 6, jakby bas był większy od niego
    :P

    Mnie się marzy takie wiosło... Za jakiś czas, może sobie sprawię. Chwilowo
    i tak zaczynam więc mam 4 :]
  28. nie no piątka przydaje się czasami do zagrania niektórych kawałków :)
  29. Ale ta Yamaha to wcale taka duża nie jest :D. To chyba złudzenie optyczne
    ;>.
  30. No złudzenie ;) mówię jakby.. ;)
  31. @Brylant: jakby ktoś patrzył na walor estetyczny to by prawie nikt nie grał na żadnym instrumencie




    ze słucham? a co wyglądą sliczniej od porządnego basa w łapie??? (i
    kobiety egzekwo ;))

    @karob1:

    @Karp: Niektorzy nawet specjalnie ja oszpecaja dodajac jej rasowy wyglad


    To poco ją oszpecają i zmieniają jej wygląd skoro ten się dla nich nie liczy ? Coś dziwne to jakieś.


    dokładnie tu się muszę zgodzić z karob1. jest to kształtowanie pewnego
    wizerunku i konkretnego wyglądu, który im się podoba... jak np. hiphopowcy.
    niby byntownicy, luzne ciuchy, chusty i czapki niedbale na bakier, ale spróbuj
    mu tylko czapeczke o 2cm przesunąć to zginiesz. stroją się bardziej od
    pudernic
  32. Ale jak się wygląd nie liczy ????? nie rozumiem jakiegoś pościa z jakieś
    sklejki co wygląda to jak z kosmosu to ja nawet nie odwarzył się tego do
    ręki wziąść chyba ze miał by takie bajeczne brzmieni ze bym się w nim
    zakocham :wink: to może bym się zastanowił :) :wink:
  33. Hah... może na zdjęciach tak wygląda, na wszystkich koncertach co oglądałem
    w łapach myunga bass 6 strunowy wyglada jak w moich 4-5 max... on ma te łapy
    kosmiczne ;D :D

    EDIT: znowu ostatniej strony nie czytnalem :| :| co do wyglądu. Vintage są
    bleee ;D :D
  34. Hejka! Ja uważam, że 6 jest ok, ale klangiem sobie na niej nie
    poszalejecie(moje subiektywne zdanie)! Miałem ostatnio "na testach" taką 6 i
    za nic nie potrafiłem "poslapować". Także w zupełności się nie zgodzę,
    że 6-kowcy to mutanci, bo na tym można naprawdę dużo więcej wyciągnąć,
    jeżeli chodzi o dźwięki i bieganie paluchami obu rąk!
  35. @Albin: Hejka! Ja uważam, że 6 jest ok, ale klangiem sobie na niej nie poszalejecie(moje subiektywne zdanie)! Miałem ostatnio "na testach" taką 6 i za nic nie potrafiłem "poslapować". Także w zupełności się nie zgodzę, że 6-kowcy to mutanci, bo na tym można naprawdę dużo więcej wyciągnąć, jeżeli chodzi o dźwięki i bieganie paluchami obu rąk!




    Na 6 nie można dobrze klangować ? Weź sobie pooglądaj filmiki z Les
    Claypoolem :D Zobacz jak można klangować na 6 :twisted: Dla chcącego nic
    trudnego :wink:
  36. Grałem na szóstce fraglesie w dodatku i klangować się da. :}

    Ale brzmienie klangu na fretlesie jest osobliwe, natomiast ten fretles na
    którym grałem odpowiadał jak progowy :}. Co nie jest takie złe, granit na
    podstrunnicy jest kul :}.
  37. @Kapral: granit na podstrunnicy jest kul :}.




    czyżbyś pocinał na gitarce N, przed odebraniem swego cudeńka?
  38. Będąc na warsztacie, stała sobie obok mojej na stojaczku taka basówka..
    Sześć strun, granitowa podstrunnica bez progów... ;}

    Niestety, jej brzmienia nie da się opisać słowami :} (jakbym był poetą, to
    bym pewnie ujął to w stylu jej brzmienie obniżało wartość śpiewu
    słowika do krzyku żołnierza armii czerwonej podczas podawania posiłku.
    Ale nie jestem poetą).
  39. @Clayton: co sądzicie o basistach co grająn na bassach 6 - strunowych ???




    to samo co o tych, którzy graja na 4 i 5 strunowych ;D
  40. @Nien: Co do wyglądu - Myung smiesznie wygląda z 6, jakby bas był większy od niego :P
    Mnie się marzy takie wiosło... Za jakiś czas, może sobie sprawię. Chwilowo i tak zaczynam więc mam 4 :]




    a widzieliscie kiedyś coś takiego??:))
  41. kurde coś się zrabalo(nie umie wklejac obrazkow:)) aha i żeby nie było
    watpliwosci to nie jestem ja:)
  42. Kurde a ja to nic nie widzę na tym rysunku :)

    A na marginesie to umiem ( jako tako bo przecież nikt tak naprawdę nie umie :)
    ) klangować na szóstce :) Czasem jak mi mało mojej piątki to do muzycznego
    jadę i tam wisi takie samo basidło jak moje tylko ma więcej strun :twisted:
  43. A ja widze karzełka z jazzbassem:) Zwróćcie uwagę, że lewa ręka układa
    mu się w kąt (bardzo) rozwarty. Nawet ja ze swoimi 175cm wzrostu lewą rękę
    mam blisko siebie:P Alem żem wydedukował..
  44. @Albin: a uważam, że 6 jest ok, ale klangiem sobie na niej nie poszalejecie




    To zależy od szerokości mostka a co za tym idzie też i gryfu. Ja grałem na
    piątce która miała struny żadziej niż nie jedna czwórka. Na zamówinie
    mogą ci wrzucić mostek jak Tower Bridge (to w Londynie) i będziesz szalał
    do woli ;)
  45. Już na szóstce z siedemnastomilimetrowymi odstępami między strunami da się
    grać klangiem po przyzwyczajeniu. A np. jest na stronie GMR taki Bassforce,
    który ma na moje oko rostaw strun 19 mm, czyli jak w standardowej czwórce.
    Nie mówiąc już o tym, że Les Claypool ma progową szóstkę, na której
    łupał klangiem, a szóstka ów ma moim zdaniem absurdalnie małe odstępy
    między strunami.

    http://perso.wanadoo.fr/lolabass/les6Fr.jpg

    EDIT: Mike bodaj, jak mu to pokazałem, to w pierwszej chwili stwierdził, że
    to gitara jest :}.
  46. O basistach 6 str, sądze to samo co o 4 str, 5 str etc.. Dla mnie szczerze to
    granie klangiem na 6 str. basie to już jest sztuka :), niektórym starczy 4,
    niektórym 5, a innym 6, to wszystko od upodobań.. Aaa tak pozatym to witam,
    jestem tu nowy :)
  47. Witam

    Słyszałem że nieźle grasz na basie ( podobno nawet jakieś filmy masz swoje
    :) ).

    Może powiesz mi dlaczego Twój fretles brzmi tak niefajnie ?? :)

    Oczywiście dżołk :)
  48. Dla mnie to proste: jeśli ktoś chce się rozwijac na powiedzmy 3 oktawach to
    luz, ale jeśli ktoś ma chęć poszerzyć ilość dżwięków w basówce to
    jest to dla mnie jednoznaczne z ewolucją. A klang... bas jest do grania a nie
    do klaskania.
  49. Klang to technika jak każda inna i moim zdaniem stwierdzenie, że klang jest
    kijowy z definicji to trochę ograniczone myślenie, bo rozumiem, że można
    nie lubić gości, którzy cały czas tną z kciuka.

    Ale specyficzna forma ataku daje określone brzmienie, które czasami jest
    potrzebne w zespole, oczywiście zależnie od tego co grasz, niemniej czy to
    lubisz czy nie, tak jest ;}.
  50. @Kapral: Klang to technika jak każda inna i moim zdaniem stwierdzenie, że klang jest kijowy z definicji to trochę ograniczone myślenie, bo rozumiem, że można nie lubić gości, którzy cały czas tną z kciuka.
    Ale specyficzna forma ataku daje określone brzmienie, które czasami jest potrzebne w zespole, oczywiście zależnie od tego co grasz, niemniej czy to lubisz czy nie, tak jest ;}.




    Bardzo słusznie. Osobiście klangowania nie lubię (czy też mówiąc
    ściślej, nie ma ono zastosowania w tym co gram). A problem ilości strun...
    Jedne basy nadają się do grania w taki sposób i w takim klimacie a inne w
    innym. Jednak warto zauważyć, że wraz z pojawieniem się więcej niż 5
    strun wymagania czysto fizyczne (długość palców chociażby) mogą się
    stać zaporowe. Nie każdy dysponuję palcem zdolnym pokryć trzy strunki w 15
    strunowym Monsterbasie. Jeśli ktoś daje sobie z tym rade i potrzebuje takiego
    instrumentu to jego szczęście. Podziwiam. Mi 4 starcza, ale pewnie piątka
    też się przyda. Więcej raczej nie będzie mi potrzebne.

    A i jeszcze, ktoś pisał, że wielo strunowce wchodzą w zakres gitary
    zwykłej. Po pierwsze, niekoniecznie (choć jeśli chodzi o struny, to każdy
    bas wchodzi w ten zakres), po drugie nawet jeśli, to różnica w brzmieniu
    jest kolosalna
Napisz odpowiedź