Squier Classic Vibe ’70s Precision Bass – Prośba o opinie.

Wpadł mi w oko taki Squier jak w temacie. W ucho też, ale to tylko na próbkach z netu. Były już na basoofce pytania o classic vibe 50s i 60s, ale wątki te mają już kilka lat. Poszukuję klasycznego precla, być może do oflatowania i jeśli miałbym się kierować tylko okiem to dawno nic bardziej urokliwego nie widziałem. Nie mam parcia, na to, żeby na główce było logo na F (chociaż akurat na tym squajerze takie małe jest ;))
https://image.ceneo.pl/data/products/31723289/i-fender-squier-classic-vibe-p-bass-70s-black.jpg

Specyfikacja gitary nie sprawia wrażenia budżetowego rozwiązania.Niestety w okolicznych sklepach muzycznych modelu tego nie mogę namierzyć.
Nie chcę powielać dyskusji z burzliwego wątku, który przetoczył się w dość niemiłej atmosferze przez to forum kilka dni temu, jednak siłą rzeczy interesuje mnie to, czy waszym zdaniem warto pchać się w to wiosło, czy lepiej dozbierać do fendera standard, czy też może szukać jakiegoś starego japońca ?(nie jestem uprzedzony do RG – mam jedno wiosło od Mateusza i go nie oddam).
Bądź co bądź dwa kafle piechotą nie chodzą.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 5

  1. Niestety miałem w ręce tylko raz przez moment, ale zrobił bardzo dobre wrażenie na mnie.
    W necie zbiera same pozytywne opinie, ludzie go określają jako na prawdę dobrze zrobionego vintage precla.
  2. Za 1500-1600 kupisz Mexyka.
    https://www.olx.pl/oferta/fender-precision-mim-CID751-IDmvyyG.html#5fc21a399f

    Jeśli chcesz koniecznie taki kolor to bierz tego Squiera - bardzo dobry bass.


    W tym wypadku patrz co ci wypatrzyłem w ramach ocieplania wizerunku japońskich gitar - za 2k z 77 to dobra cena

    https://www.olx.pl/oferta/greco-precision-bass-pb500-logo-fender-prod-japan-1977r-CID751-IDp7t3J.html#5fc21a399f
  3. Na tym konkretnym modelu nie grałem, grałem na inncyh classic vibe - to są naprawde spoko gitary za ok 1000zł.

    Sporo rzeczy do poprawek mi się to dośc mocno rzuca w oczy, ale myślę, że przeciętnemu muzykowi już nie.

    Ale to raczej pierdółki.
  4. Nie doczytałem, że w grę wchodzą dwa tysie.
    Za 2 tyś można zdecydowanie lepiej, ja np kupiłbym jakiegoś przyzwoitego meksyka i zmienił mu pickup, albo rozważył coś japońskiego.
    Podpisuję się pod postami kolegów.
  5. No to powoli wybijacie mi tego squajera z głowy, tym bardziej, że tych mexów trochę na rynku wtórnym jest poniżej 2tys. Na razie mi się nie spieszy z kupnem, jeszcze się trochę poboksuje z myślami.
Napisz odpowiedź