Słuchawki

Witam,

Wiem ze gdzies już było gadane na ten temat ale cholerka nie przypominam sobie
gdzie, a w wyszukiwarce nie wiele znalazłem… Ewentualnie proszę o jakieś
linki i zamkniecie tematu.

Sprawa jest taka, mam zamiar skonstruowac sobie wzmacniacz sluchawkowy no i nie
wiem jakie sluchawki do tego kupić. Mam już doswiadczenie, ze te za 20 w
TESCO \m/ zaczynaja po miesiacu albo i wczesniej pierdziec i coraz ciszej grac,
wiec jeśli mam wydac wieksza sume (gdzies ok. 100) to wole się uprzednio
spytac was… co wybrac? chce uzywac tego jako odsluch na probach/koncertach
wiec fajnie by było aby byly z tych takich dousznych ale jeśli lepsze w cenie i
jakosci sa te co na gowe się zaklada to i takich propozycji chetnie
poslucham…

Pozdrawiam.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Male,wygodne i przede wszystkim dobrej klasy sluchawki...do ucha lub na
    paląku-kwestia gustu... AKG lub Audio Technica. Kosztują trochę więcej niż
    te z Tesco :-) ale na 100% są warte swej ceny...
  2. polecam sennheiser lub koss.

    na tych firmach się jeszcze nie zawiodlem.
  3. ja mam takie za około 300 technicsy... do domu super na probe myślę ze tez ok
  4. Hmmm... no to jeśli chodzi o firmy to już mam jakieś obeznanie... dzięki. A
    jeśli chodzi o parametry i konkretne modele? Macie jakieś typy?
  5. każde zamknięte lub półotwarte słuchawki SENNHEISER serii HD, modele od 500 w zwyż zapewnią odpowiedni komfort i dynamikę. Jako odsłuch na
    koncertach słuchawka to bardzo kiepski pomysł, tym bardziej z własnej
    konstrukcji wzmacniaczem słuchawkowym.

    Słuchawki są dobre dla perkusisty (ale otwarte lub półotwarte) żeby na
    żywo dostawał loopa, click czy puls basu; ale na zasadzie "podgrywania" do
    odpowiedniego zestawu odsłuchowego tuż obok.

    Nie licz że w ferworze jakiegokolwiek koncertu nawet najlepsze słuchawki
    oddadzą właściwą dynamikę otoczenia i samego Ciebie.

    Jeśli chcesz grać w słuchawkach to wymagać to będzie sporej kultury
    muzycznej od Twoich kolegów z zespołu oraz akustyka.

    Życzę powodzenia,
  6. Abstrahując powiem, iż ostatnio grałem na słuchawkach za ok 50. W
    trakcie grania słyszałem taki śmieszny, niski przester. Nie wyrabiały
    słuchaweczki ;)
  7. 500 to za dużo jak na moja kieszen... Wiem ze nie będzie exstra dźwięku z
    tego co chce zrobić, ale glownie chodzi mi o to aby nie poglasniajac pieca
    slyszec siebie w miarę wyraznie i nieco glosniej niż reszte instumentow.
  8. do stoofki to:

    www.sluchawki.djshop.pl/dj/sklep/Sennheiser/1347,Sennheiser-HD-201.php

    edit: z tym, że z tego co piszesz to potrzebujesz półotwartych, ale to nie w
    tej cenie..
  9. już lepiej kup sobie jakiś używany z necie odsłuch aktywny, albo sam
    skonstruuj odsłuch pasywny (albo po prostu kup) o ile Twój wzmacniacz może
    pociągnąć dwie paczki.

    Ja optowałbym za używanym odsłuchem aktywnym (czyli z wbudowanym wzmakiem i
    całą regulacją mocy itp.), który możesz mieć zawsze przy sobie (nawet na
    jakimś podwyższeniu na koncercie czy próbie - koszt używki to ok 250 - 300
    zł, nowe 400-700 możesz już mieć.

    Zresztą jak sam chcesz skonstruować wzmacniacz słuchawkowy, to mam
    propozycję.

    Ściągnij sobie programik do budowy kolumn, potem schemat takiego wzmacniacza
    (wszystko to na elektrodzie) i kup głośnik i części. Pewnie aktywny
    odsłuch 60 W wyjdzie Cię ze 150 :)

    A nie jakieś dziadowskie słuchawki, no chyba że już koniecznie musisz się
    na LP stylizować :)
  10. Chce zakupić sobie słuchawki do zooma, do domowych ćwiczeń. Mam upatrzone
    dwa modele sennheisera:

    allegro.pl/item273948806_rewelacyjne_sennheiser_hd201_hd_201_wysylka1zl.html


    allegro.pl/item277348185_gmm_sluchawki_sennheiser_eh_150_nowe_.html

    Które lepsze? Pierwsze mają większe pasmo przenoszenia i mniejszą
    impedancję, a drugie mają trochę większą moc, mniejsze pasmo przenoszenia,
    większą impedancję i gąbkę na pałąku ;)
  11. Za takie duze panasonici dalem ok 50. Daja rade.
  12. Korzystam z Sennheiserow HD-150 i napisze krotko: dużo basu, malo gornego
    srodka, reszta w miarę zbalansowana. Dzwiek moim zdaniem generalnie ma twardy
    charakter. Do sluchania rocka i wszelakiej nowej muzyki jak znalazl. A do Zooma
    nadadza się tak jak kazde inne sluchawki tej klasy, czyli beda brutalnie
    splaszczac brzmienie. Polecam, bo jak na ta cenę graja naprawdę dobrze :)
  13. http://max24.pl/?a=sklep.view&produkt=25020

    To sa zarabiste sluchawki za mala kase. Sam uzywam ich do cwiczen oraz odsluchu
    przy nagrywaniu. Lekkie, glosne, wygodne, dość plasko brzmiace (w
    przeciwnienstwie do moich bezprzewodowych Sennheiserow, , które podbijaja lekko
    dol). Polecam.
  14. Ja posiadam takie słuchaweczki creativ ep-630 (chyba tak:P). Tak fajnie się
    zasysają przez co bardzo dobrze slychać bass nawet kiedy na odtwarzacu ustawi
    się głośność 1 na możliwe 25. Jedyną ich wadą jes to że już 3 raz (w
    ciągu roku) oddałem je na gwarancji. Zapłaciłem za nie 99 ale można je za
    79 kupić, albo i mniej.
Napisz odpowiedź