Początki Jamowania

Cześć. Chciałbym coś się dowiedzieć a propos jamowania. Chodzi mi o wspóprace z gitara, zakładając że instrumenty grają po skali diatonicznej. 1. Czy ustalając tonację ustala się też modus tej tonacji?? 2. Jak porusza się bas w jamie?? a) Czy może zagrać cokolwiek co jest w skali? b) Czy ogrywa akord toniczny? c) Czy np jakies sobie 3 akordy wybiera i je tam ogrywa? d) Czy jeszcze jakoś inaczej? A i jeszcze takie pytanko o skale. 3. Jeśli przykładowo w tonacji C-dur, skala zaczynająca się od G to miksolidyjska, to w tonacji G-dur skala miksolidyjska zaczyna się od D? Czy te nazwy się odnoszą do tonacji C-dur? Pytanie może głupie, ale w źródłach mi dostępnych nie jest to jasno napisane.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 13

  1. Ej stary, ale Ty za bardzo przejmujesz się tą teorią. Kolejny twój post,
    który tak głęboko wnika w rzeczy, które jak co do czego przyjdzie, w graniu
    okazują się zupełnie zbędne. Jammowanie polega na tym, że jest jakaś
    struktura piosenki, a to co się wewnątrz niej dzieje, to już jest Twoja
    inwencja, czy chcesz grać w tonacji, czy zmienić tonację, czy w ogóle
    zrobić z utworu, który grasz utwór całkiem inny. A jeżeli mi nie wierzysz,
    to posłuchaj jammowych zespołów - późny Primus, Phish, Frog Brigade, Frank
    Zappa & Mothers, Ten Years After, itd. itp. (www.jambase.com).

    Aha, wiedz, że jammowanie to zupełnie coś innego niż improwizacja
    (przynajmniej w mojej ocenie).
  2. Kapral +3
  3. Z kapel poleciłbym jeszcze Govt Mulea
  4. A co odnośnie pytania nr 3?
  5. odnosnie pytania 3 to te oznaczenia odnosza aie do kazdej tonacji, i nie mają
    nic w spólnego z nimi. Major to major, minor to minor, miksolidyjska, dorycka,
    eolska, jonska, naturalana, te oznaczenia występują w kazdej tonacji do
    kazdej gamy.
  6. A ja wbijam ch. na teorię tak z grubsza. Generalnie jak gramy z chłopakami
    próbę i zaczynamy grać "muzykę latającej ryby" czyli jam w wykonaniu deep
    throat, to nikt za bardzo się nie przejmuje schematami, po prostu napieramy na
    feeling i z ucha ciśniemy, czasem trochę pofałszujemy, ale tak jest
    przyjemniej. :D
  7. NO i tak trzymać, muzyka ma wydobywać się z serca a nie głowy.
  8. @uzeb:
    odnosnie pytania 3 to te oznaczenia odnosza aie do kazdej tonacji, i nie mają nic w spólnego z nimi. Major to major, minor to minor, miksolidyjska, dorycka, eolska, jonska, naturalana, te oznaczenia występują w kazdej tonacji do kazdej gamy.




    Danke za odpowiedź

    @kapral:
    Aha, wiedz, że jammowanie to zupełnie coś innego niż improwizacja (przynajmniej w mojej ocenie).




    Czyli jak ktoś mówi "gramy w A" to jest improwizacja a nie jam ?? A jam to
    powiedzmy wymyślenie jakiejś progresji akrodów i granie ich na milion
    sposobów??

    @Ramcel:
    A ja wbijam ch. na teorię tak z grubsza. Generalnie jak gramy z chłopakami próbę i zaczynamy grać "muzykę latającej ryby" czyli jam w wykonaniu deep throat, to nikt za bardzo się nie przejmuje schematami, po prostu napieramy na feeling i z ucha ciśniemy, czasem trochę pofałszujemy, ale tak jest przyjemniej. Laughing out loud




    Po co zaglądasz i piszesz w dziale teoria skoro cie ona nie obchodzi??

    A tak ogólnie - piszę w dziale teoria, więc jeśli ktoś nie ma zamiaru mi
    pomóc to lepiej niech nic nie pisze. Jeśli teorie ktoś uważa za
    bezuzyteczną, to po co ktoś ją spisał, naucza itd? Po co są szkoły
    muzyczne, skoro teoria tak ogranicza?? Moim zdaniem teoria to fundament na
    którym należy bazować. Żeby pisać słowa należy znać litery.
  9. No jakieś podstawy na pewno trzeba znać, ale przy jamie... tutaj podciąganie
    wszystkiego pod schemat mnie osobiście nie kręci. Co innego przy
    kompozycjach. Tu znajomość teorii jest praktycznie niezbędna, ale przy
    jamowaniu... ja bym stawiał raczej na wyczucie i fantazję :)
  10. A na jamie co zagrasz?No dobra-improwizujesz,ale w oparciu o co?Np 12taktowy
    schemat bluesa?Czy może na jednym akordzie? A może jest to impro raczej
    smutne czyli mollowe itp.Zawsze będzie jakaś teoria...

    Gama to ,to samo co skala,tylko od konkretnego dźwięku.
  11. Słyszałem jamy, które były grane w oparciu o jakąś piosenkę,
    przeradzając się w zupełnie inną (w innej tonacji itd., itp.),
    wykoncypowaną na żywo. Jak ktoś twierdzi, że gramy w tonacji A, to porusza
    się w tonacji A, a jam dla mnie znaczy wiele wiele więcej :)
  12. Improwizacja to składnik jamowania i tyle. Jeśli się jamouje trzeba
    improwizować, bo jam to nic innego jak spontaniczne granie. Inna kwestią jest
    dobranie odpowiedniego tematy(motywu) i wałkowanie go podczas koncertu.
    Improwizacja zawszę pozostanie improwizacją, nie ma na to zadnego schematu,
    wszsystko zalezy od chorej wyobraźni muzyka
  13. 1. Po co? Znasz tonację, to grasz, modusy to akordów powinieneś znać
    samemu.

    2.Jak chcesz

    a)W zasadzie tak.

    b)Nie widzę przeszkód, ale tu chodzi o ROLĘ BASU W ZESPOLE

    c)Zależy co gracie, ale czemu nie?

    d)Cała masa, ale to chyba jest w głowie...

    3.Uzeb +1 ;}

    Tak w ogóle - sam możesz do tego wszystkiego dojść i to właśnie przez
    PRAKTYKĘ. Jeśli zadajesz takie pytania, to masz jakieś pojęcie o teorii.
    Idź na jam z tym, co teraz masz w głowie i zobacz, jak się to sprawdzi.
Napisz odpowiedź