J D Brothers JD-150A

Chciałbym zacząć grać na gitarze basowej i kolega który gra doradził mi J
D Brothers JD-150A . Czy opłaca się go kupować czy lepiej coś innego w
podobnej cenie ?

Aktualnie ją kupiłem ale mogę zwrócić .

allegro.pl/j-d-brothers-jd-150a-super-cena-i4634259344.html#tabsAnchor

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 4

  1. Trochę późno na pytanie, skoro już kupiłeś ... cóż, pograj, pobaw się,
    wypróbuj - jeśli Cię zachwyci - Super, jeśli nie, to zwróć (plus, że
    będziesz miał "inicjację" za sobą)... a w wolnym czasie przeczytaj Wątki o
    wyborze basa w poszczególnych przedziałach cenowych :) tam jest prawie
    wszystko na co powinieneś zwrócić uwagę :)

    PS. Bardzo skromny musi być Sprzedawca/Producent gitary, że nie "przechwala"
    się użytym "drewnem" i osprzętem ...
  2. Dzięki za pomoc
  3. Przy okazji tutaj są dane techniczne tej gitary . (Sprzedawca nawet ten sam
    )

    www.mastermusic.pl/p/3/27/j-amp-d-brothers-jd-150-goth--gitary-basowe-gitary-.html
  4. J&D to mój pierwszy bas, na którym grałem prawie 8 lat. Zaliczył ze
    mną nawet 3 koncerty.

    Choć zawsze znajdą się tacy, którzy powiedzą "omg ale gówno" choć nigdy
    na nim nie grali, "trzeba było kupić używkę" albo "dozbieraj i kup lepszy",
    moim zdaniem ta gitara w cenie, w której ją wyrwałeś, to świetny deal i
    świetny start w basowość. Ogrywałem basy z podobnej półki cenowej, np.
    Dimavery, i były bardzo twarde, rozregulowane i niewygodne, nieporównywalne z
    J&D. Co do używek: wątpię, żeby udało się znaleźć w tej cenie
    lepszą (i sprawną) używkę.

    Te basy są niesamowicie wygodne. Za każdym razem, gdy grałem na jakiejś
    innej gitarze w sklepie albo u znajomych, moja wygrywała pod kątem zgrabnego
    gryfu porównywalnego z Ibanezami SR. Możliwe, że po zakupie będziesz miał
    trochę zbyt wysoko ustawione struny, ale jeśli dobrze ją wyregulujesz,
    możesz z niej zrobić wyścigówkę. Nawet mój obecny bas przegrywa pod
    względem wygody z J&D.

    Co do brzmienia: wiadomo, że zawsze może być lepiej, ale na pierwsze lata
    basowania będzie w sam raz. Mój model miał jednego humba zamiast układu P+J
    jak u Ciebie i zbierał zawsze dobre opinie w porównaniu z chociażby tanimi
    Cortami.

    Nagrywałem na swoim sporo dla zabawy. Jeśli chcesz zerknąć, tutaj
    www.myspace.com/drzejzi/music/songs znajdziesz zbiór nierozwiniętych
    mini-motywów, do tego jeden cały utwór
    www.soundcloud.com/drzejzi/z-tob-instrumental i jeden po tym jak go
    odprogowałem i deczko przerobiłem na kompie
    www.soundcloud.com/drzejzi/kaos Wszystkie nagrania zawierają wyłącznie
    partie basu w wielu ścieżkach, bez gitary, i z perkusją z automatu.

    Podobny model J&D na też mój znajomy, który pożyczał swojego kiedyś
    pewnemu gitarzyście zastępującego basistę na koncertach. I dało radę :)
Napisz odpowiedź