Dobry piecyk do 1500 zł – co polecacie?

Witam :).

Jak już napisałem w temacie, zamierzam sobie kupić nowy piecyk. Specem od
sprzętu nie jestem, więc na pewno bardzo pomocne okażą się wasze opinie, o
które równie bardzo proszę.

Jak również napisałem, szukam wzmacniacza do 1500, raczej nie kombo
(którego chyba dobrego po tej cenie nawet nie dostanę)… Nie zależy mi na
szczególnej mocy i głośności, ważne żeby przekrzyczał na luzie perkusję
i inne instrumenty. Aktualnie mam 65w i mnie jakoś słychać, więc myślę,
że 100-200w na pewno starczy.

Z tego co słyszałem od znajomych, to basowe Ashdowny są całkiem spoko, no
ale co z ceną..?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 200

  1. Czekaj, czekaj... Piecyk? Chcesz wzmacniacz, czyli head? Masz do tego kolumnę,
    czy szukasz i heada i paki?

    Może po prostu nazwy Ci się pomyliły? :)
  2. No raczej mu się pomyliło, bo dobrego zestawu head+paka do 1500 to nigdy
    w życiu nie znajdzie.
  3. Znajdzie. Ale moim zdaniem bezsens z combo 65 watt przeskakiwać na kombo,
    które będzie miało 100 watt i kosztowało 1500. Kupiłbym jakieś za
    więcej.

    No chyba że ewentualnie Ampega B115a.
  4. Zacznijmy od tego:

    Kolumna = paczka, paka

    Wzmacniacz = head, głowa, łeb etc.

    Połączenie (jednoczęściowe) kolumny i wzmacniacza: combo, piec itp.
  5. Chodzi mi o piec, dwa w jednym... Arghh :P

    Znajdzie. Ale moim zdaniem bezsens z combo 65 watt przeskakiwać na kombo, które będzie miało 100 watt i kosztowało 1500. Kupiłbym jakieś za więcej.




    Z tym że ja nie wymieniam, tylko dokupuję... Na salkę drugi :). Potrzebny mi
    jest, a niestety mam ograniczone możliwości finansowe.
  6. Combo chcesz? TO kup Laneya rb7 ;p
  7. @Baybus: Combo chcesz? TO kup Laneya rb7 ;p




    To samo chciałem napisac :D

    Sam mam i je sobie chwale, Dzizi tez chyba jeszcze je ma i tez sobie chwalil,
    dużo osob ma tez rb6/rb5 i tez jest zadowolona.

    Laney rb7 obecnie kosztuje kolo 1350. bo ja jeszcze kupowalem po utargu za
    1500 i nowy komplet sznurkow :P (wtedy kosztowal po 1800 gdzie niegdzie).

    Poczytaj recke rb6 i będziesz mniej więcej os wiedzial o nim, im wyzszy numer
    tym wyzsza moc, wiec to jest to samo.
  8. Tez bym się podpisał pod Laneyem, mam r2, czyli poprzednią wersję rb5, jest
    wg mnie w porządku bardzo, a idąc tropem r2 a rb5 to wlaściwie to samo, itd.
    zgadzam się z powyższymi :P
  9. Wygląda ładnie :). Dzięki za informację. Ale gitarzysta mojego zespołu mi
    mówi, że Ashdown y są spoko, że szok i w ogóle... Wiem, że to tylko
    gadanie, bo gość się na basowych mało zna, ale co sądzicie o tej firmie?
    Na przykład o https://guitarcenter.pl/catalog/bas/wzmacniacze/comba-basowe/Ashdown-mag-c210t-300 tym?

    Kolejna, miła dla mnie informacja, jest taka, że mogę jednak wydać na piec
    nawet do 1800. To chyba robi różnicę :).

    I może wspomnę o brzmieniu, które chcę uzyskać, bo to też dość
    ważne... No cóż, gramy coś pomiędzy Comą a Heyem, ale zależy mi na
    dość uniwersalnym brzmieniu - miły przy graniu paluchami i dobrze brzmiący
    na slapie.

    Pozdrawiam
  10. sex drugs rock&roll

    www.maczosbass.pl/index.php?goto=shop&man_id=26&cat_id=5&prod_id=395
  11. jeśli chodzi o combo do 1500 (ba chyba jednak o to chodzi) polecam Ci
    Hartke A100

    www.sklep.fabrykadzwieku.net.pl/Bas/Wzmacniacze-basowe/Hartke-A100.html

    jeśli wolał byś 20W więcej kosztem korektora graficznego możesz nabyć
    Hartke Kickback 12

    www.sklep.fabrykadzwieku.net.pl/Bas/Wzmacniacze-basowe/Hartke-Kickback-12.html
    Bardzo kuszący wydaje mi się Fender na dwóch głośnikach

    allegro.pl/item262075779_fender_rumble_100_210_wzmacniacz_basowy_2x10_.html
    czy ten sam Fender tylko konstrukcja z jednym głośnikiem

    allegro.pl/item261582872_fender_rumble_100_wzmacniacz_basowy_100_watt.html
    miałem przyjemność go ograć i brzmi naprawdę dobrze!

    co do Ashdown A to dostaniesz Ashdown EB 15-180

    allegro.pl/item263395903_combo_basowe_ashdown_eb_15_180_nowy_gwarancja.html
    natomiast ja radził bym Ci dobierać ok 300 i nabyć Hartke VX2510. Sprzęt
    jest naprawdę rewelacyjny, słyszałem go wielokrotnie, kilku krotnie
    ogrywałem i nigdy nie zawiódł!

    allegro.pl/item265609921_guitarcenter_hartke_vx2510.html
  12. Ja polecam Hartke A100 :D Jest naprawdę dobrym uniewrsalnym piecem. Kupiłem za 1300 new.
  13. Ja jak koledzy wyżej podpisze się pod Laneyami bo sam posiadam RB4 i nie
    narzekam!!!
  14. a ja ci polecam tego maga300 co go sam pokazales (tego na dwoch 10"
    glosnikach)i ten Fender Rumble wersja 2x10 tez jest git malina.
  15. zgadzam się ze Splukerem co Rumblea jest wg mnei najlepszy z tych wyzej bo na
    ampegu nie pykałem ale wg mnei ten Ash ssie, ciężko się to ustawia i ma
    jakieś takie chujne brzmienie... a Rumble miodzio :) tylko pod warunkiem ze
    2x10 pozdrawiam o albo Yamaha jak ma Maciux:)
  16. Używkę tej Yamaha za 1500 można znaleźć, ale rzadko.
  17. Dzięki za opinie. Gość, co mnie uczy grać poleca najbardziej ampega... I
    twierdzi, że Ashdown y to kicz :). Póki co to wybiorę się do sklepu
    popatrzeć na nówki, jak nic nie wypatrzę to poszukam na allegro. Pozdrawiam.
  18. Witajcie!

    To chyba mój pierwszy konkretny post. Od jakiegoś roku, po sześciu latach
    przerwy zacząłem na nowo kompletować sprzęt. Mam już bas i dodatki, szukam
    combo 100- 150 watów mocy, w niskiej cenie (bo planuję kupić na raty, a
    powinny nie przekroczyć 80 miesięcznie :( ).

    Niegdyś przez trzy lata miałem znanego pewnie wszystkim LDM ba100s, który
    podobno wyciągał 200watów (ale w to nie wierzę, chociaż byłem
    głośniejszy od ostrego bębniarza i szaleńcy gitarzysty, a na próbach chyba
    nie kręciłem gałką master wyżej niż 5 na 10).

    Rozglądam się za czymś w miarę solidnym, przekopałem forum i różne
    opinie i do głowy przychodzi mi kilka modeli. Przy czym nie potrzebuję
    bajerów do kreowania brzmienia (mam zoom b2.1u, przed którym wpinam jeszcze
    Hartke bass attack pedal, co daje mi razem zajebiste brzmienia), oby było to
    lepsze od wspomnianego LDM.

    Mam na oku (podaję od tych najciekawszych, wg mnie):

    - https://guitarcenter.pl/catalog/bas/wzmacniacze/comba-basowe/marshall-mb-150 MarshallMB 150- 1587zł, 150W

    zaletą są dwa kanały z przełącznikiem nożnym i lampa na kanale classic
    (recenzja w basoofce podobnego, ale 210 i z opcją mieszania kanałów dała mi
    do myślenia)

    - https://guitarcenter.pl/catalog/bas/wzmacniacze/comba-basowe/ampeg-ba115 AmpegBA 115- 1188zł, 100W

    przyciąga mnie firma, chociaż nie spodziewam się cudów, moc mi
    wystarczy

    - http://e-muzyczny.pl/sklep/gitary/wzmacniacze/prod.php?id=208 Hughes &Kettner Basskick BK-100- 1319zł, 100W

    jak na 100W w porównaniu z powyższym i poniższymi, to wychodzi najdrożej,
    chociaż sprawia wrażenie bardzo solidnego- taki mały rasowiec, zupełnie nie
    porównywalny z wyglądu z hartke- zabaweczką (tyle, że nie można go
    ustawić jak hartke- odsłuch).

    - https://guitarcenter.pl/catalog/bas/wzmacniacze/comba-basowe/fender-rumble-100 Fender Rumble 100- 1199zł, 100W

    czytałem dosyć dobre opinie, firma znana, chociaż jak w przypadku ampega nie
    spodziewam się cudu nad Wisłą

    - https://guitarcenter.pl/catalog/bas/wzmacniacze/comba-basowe/hartke-a-100 Hartkea100- 1199zł, 100W

    trochę kojarzy mi się z amerykańską zabawką i jeśli go kupię, szlag mnie
    trafi, że jednak nie skusiłem się na nową serię hydrive, choćby na 12
    calowym głośniku

    Gram hard core/ punk, tyle że mam ciągoty do brzmień i stylu rage against
    the machine, incubus itp., nie zasuwam kostką- paluszki i kciuk, bas
    wysunięty do przodu, odróżniający się od gitary.

    Gitarzysta ma 100W head Laboga (lampa) i do tego 4x10 kolumnę. Obecnie gram na
    vermona regent 600h (tak, to możliwe), to ma jakieś 50W i na próbie
    wystarczało, ale na scenie- już się nie słyszałem (chociaż ostatnio
    podpięliśmy to pod kolumnę z zintegrowanym wzmacniaczem- 500W, ale jak
    podkręcę to pierdzi przeraźliwie i moje zoom i Hartke niewiele pomagają-
    brzmienie zupełnie niepodobne do ustawionego na słuchawkach).

    Co polecicie?

    Wybaczcie długi post. Pierwotnie założyłem nowy wątek, ale admini
    uważają, że muszę wrzucić to do już obecnych wątków combo. Wdzięcznym
    za opinie.

    yamaha rbx 270, Hartke bass attack pedal, zoom b2.1u, Vermona Regent 600H/S

    w planie combo
  19. Warwick Sweet 15.2. Mam i gorąco polecam. Mocny, solidnie wykonany, nieźle
    gadający i w miarę lekki (jak na combo tej mocy ;) ). Chodzą po ok. 1400

    GRUNT TO PODSTAWA
  20. Ja może się taktownie podczepię i dopytam się o opinie na temat Warwicka
    sweet 15.2. 150W, podobna klasa cenowa, na necie nowy za circa 1400. Sam
    się ustawiam na podobny sprzęt zaniedługo...

    EDIT: Gajowy, nie zaoważyłem twojego posta gdy redagowałem swój xD
  21. A ja nie zgadzam się ze Splukerem i kububaskiem. Rumble brzmią moim zdaniem
    gorzej od Richterów. To dośc popularne piece i na większości z tych serii
    pograłem. Jak dla mnie Rumble mają bardzo płaskie, zamulone i tekturowe
    brzmienie. Richter jest jednak dużo wyraźniejszy. Może jego brzmienie nie
    jest "ładne", ale go przynajmniej dobrze słychać. Przy pracy z perką to ma
    znaczenie.

    brthz, śr., 2008-07-16 21:49

    Też Ci stanowczo polecam Warwicka. Do takiej muzy jaką lubisz będzie OK. Ten
    piecyk rzyga soczystym, gorącym mięchem. Na mój gust Rumbli i Richterów nie
    można z nim w ogóle porównywać.

    Aha, i dziwię się trochę temu Bass Attack Pedalowi. Nie uważasz, że on
    tylko wycina Ci z pasma smaczki? Od cholery gałek, kręci się nimi i nic...
    Jeśli zależy Ci na potężnym brzmieniu czemu nie sprzedasz zaraz tej zabawki
    na necie i nie wyposażysz się w Big Muffa???

    "Of course a shortcut is not easy. If it was easy, it
    wouldd just be The Way."
  22. A ja polecam H&K. Grałem kiedyś na starszej wersji BK i pozostawił do
    tej pory bardzo miłe wspomnienie. Jeżeli poszukujesz mocnego, czystego i
    wyraźnego brzmienia jak w Rageach, to myślę, że combo nada się
    idealnie.

    Oczywiście sprzęt trzeba wprzód ograć, bo to tobie ma się podobać a nie
    mi ;)
  23. @Hoo-Bee:
    Też Ci stanowczo polecam Warwicka. Do takiej muzy jaką lubisz będzie OK. Ten piecyk rzyga soczystym, gorącym mięchem. Na mój gust Rumbli i Richterów nie można z nim w ogóle porównywać.
    Aha, i dziwię się trochę temu Bass Attack Pedalowi. Nie uważasz, że on tylko wycina Ci z pasma smaczki? Od cholery gałek, kręci się nimi i nic... Jeśli zależy Ci na potężnym brzmieniu czemu nie sprzedasz zaraz tej zabawki na necie i nie wyposażysz się w Big Muffa???
    "Of course a shortcut is not easy. If it was easy, it wouldd just be The Way."




    Warwick kusi, niewątpliwie, chociaż ciekaw jestem jak brzmi Rumble na dwóch
    dziesiatkach- całe życie grałem na piętnastce (pomijając obecnie vermonę
    z oryginalnym głośnikiem- chyba dwie dwunastki, albo dziesiątki, ale to
    pomińmy...). No i zastanawia mnie jak mięsko Warwicka ma się do Marshalla na
    kanale classic z lampą.

    Co do bass attack pedal- kupiłem go, żeby móc grać na słuchawkach prze
    móją yamahę rbx 270. I chociaż na słuchawki daje beznadziejnie słaby
    sygnał, to po podpięciu do komputera jest już wspaniale. A jak go
    podłączyłem do vermony, to kolesie z bandu prawie padli, takie brzmienie
    ukręciłem. Teraz ustawiłem go na dwie opcje- gram tylko na włączonym shape
    z ustawionym basem, treble i brite oraz "natężeniem" brzmienia (czyli
    "shape"- można mieszać od "cienkiego" do "grubego") i to zmienia pasywną,
    tanią yamahę w tłustego, ciężkiego potwora, a kiedy trzeba wciskam "on" i
    dorzuca mi się przester, odpowiednio wygałkowany regulacją harmonics i mix.
    Jak podpinam Hartke do b2.1u, to jest dopiero brzmienie, bo sam zoom wydał mi
    się dość cienki bez pedału. Adminów przepraszam za dygresję.
  24. Polecam Hartke A100 :)

    -----------------------------------------------------------

    Cut by admin
  25. Ja bym ograł Ampega i Warwicka, na starcie odpadłby Hartke i H&K, ale to
    tylko mój gust :P
  26. Ja polecam z całego serca Ampega BA 115. Sam posiadam Ampega BA 115T (z jedną
    lampą) produkcji chińskiej i jestem strasznie zadowolony. Na BA 115 grałem
    również, jednak na "made in USA" i znowu mogę powiedzieć, ze sound był
    rewelacyjny.

    Odradzam combo firmy Hartke, Laney.
  27. Ja miałem porównanie chiński Ampeg BA115 i Warwick Sweet 15.2 - dla mnie
    wygrał Warwick, zdecydowanie!
  28. Bierz Line6

    W tej cenie jest chyba najlepszy jakościowo.
  29. No właśnie. Tym bardziej jeśli grasz na efektach i lubisz eksperymenty z
    brzmieniem. Sam zacząłem się niedawno przekonywać do tych komb, mimo
    wcześniejszego sceptycyzmu. Taki L6 lowDown 150 ma niezły wygar z tej swojej
    dwunasteczki i brzmi przyzwoicie całkiem. Albo sprzedaj efekt i preamp i
    dołóż na 175 :)

    L6 z tymi swoimi bajerami może być całkiem niezłą konkurencją dla
    Warwicków.

    "Of course a shortcut is not easy. If it was easy, it
    wouldd just be The Way."
  30. Na Twoim miejscu ograłbym na spokojnie u kogoś/ w sklepie Warwicka, Hartke i
    Amepga, potem to już co Ci bardziej pasuje, ale ja polecam Warwicka :-).
  31. Zwłaszcza ze do L6 można dokupić sobie sterownik nożny i mieć wszystkie
    preampy i efekty głęboko w duszy...

    Niby taka mało znana, nieprzekonująca robiąca jak to mroku mówi
    "plastikowe" combo firma. Jasne. Ale jak usłyszałem Low Downa to szczękę
    zbierałem z podłogi. Uwierz, to combo brzmi jak David Eden, by po chwili, po
    naciśnięciu 1 przycisku przekształcić się w Ampega SVT.
  32. Ja się bawiłem tylko LD110
    https://www.basoofka.net/node/4591 i LD10. Ten
    drugi IMHO mimo wszystko czuć jednak nieco plastikiem, ale malutki 110 mnie
    miło zaskoczył. Nie wiem czy wybrałbym L6 czy jednak "normalnego" Warwicka
    ;)

    "Of course a shortcut is not easy. If it was easy, it
    wouldd just be The Way."
  33. LD10?
  34. Hehe:D "cyfra pięć" mi nie weszła. Chodziło mi o "sto pięćdziesiąt" ten
    drugi co do wielkości, z 12" głośnikiem.

    Sobie będę musiał cut-and-paste robić z tą piątką.

    "Of course a shortcut is not easy. If it was easy, it
    wouldd just be The Way."
  35. Dzisiaj skusiłem się promocją w Riff (podobno do 90% zniżki) i zapytałem,
    co mają taniego 100W do basu. No i pokazali mi Ashdown Five Fifteen 100W za 750, przeceniony z 950. Uśmiechnąłem się, sądząc, że to totalne
    ścierwo. Podpiąłem bas- identyczną jak moja yamahę rbx 270 i... mocno się
    zdziwiłem. Piszą ludzie o tym combo, że nie ma dołu, że bez wyrazu i że
    tylko na 15 bez gwizdka. Ale ja byłem w szoku. W porównaniu z LDM ba100,
    który kiedyś miałem, jest lepiej. Nie wiem, jak inne omawiane wyżej piece,
    bo żadnego nie testowałem. Ale Ashdown na pasywmej Yamaha nawet przyjemnie
    potrafił zahrumkać (zdecydowanie lepiej od 60W hartke, który niedawno
    sprawdzałem). Przy rozkręcaniu prawie maksymalnie głośności nie
    słyszałem przesterowania, o czym czytałem w kilku miejscach. Jedynie
    przycisk do wzmocnienia basu nie zrobił na mnie wrażenia, bo w ogóle nie
    było słychać różnicy po wciśnięciu.

    Domyślam się, że po podpięciu pedału Hartke i multiefektu brzmienie się
    jeszcze poprawi.

    Nie ma wyjścia liniowego, ale jest wyjście na dodatkową kolumnę 8Ohm. I tu
    moje pytanie: czy jak w przypadku niektórych piecy ten Ashdown ma 100W na
    zamontowanym głośniku, czy może dopiero po podpięciu kolejnego? A może po
    podpięciu drugiej kolumny moc jest nieco większa? I jaką kolumnę podpiąć-
    coś około 150W czy wystarczy 100W?

    Oczywiście, możecie napisać, że opisany wyżej sprzęt to kupa, ale chyba w
    tej cenie, a w guitar center jest za 660, nie ma niczego lepszego? Bo tak
    sobie myślę, że na moje potrzeby wystarczy a pomimo braku bocznych
    uchwytów, zawsze mam go czym zawieźć.

    Grał ktoś na tym?

    yamaha rbx 270, Hartke bass attack pedal, zoom b2.1u, Vermona Regent 600H/S
  36. Witam

    Polecam Hand-Box Fortec-150.

    Opis:
    www.musicaudio.pl/product_info.php/cPath/21_45/products_id/430.html

    Kupiłem u producenta za 1000+50 za transport (
    www.handbox.pl/ w dziale
    wyprzedaż) i gra pięknie. I co ważne nie jest to produkcja CHRL tylko nasza
    rodzima
  37. Odnośnie Ashdown ów-nie wiem jak brzmią, nie grałem. Jednak z kim bym nie
    rozmawiał kto jeszcze ma lub kiedyś miał Asha to każdy narzeka na jakieś
    dziwne awarie. Nic dziwnego, że gdzie nie spojrzeć to wszędzie są promocje
    na sprzęt Ashdown a. co ciekawe sypie się to nie tylko sprzęt basowy ale i
    gitarowy. Odnośnie zas Warwicka-mówię wam WARTO. Kupowałem go na wariata na
    ostatnią chwilę i szczerze mówiąc spodziewałem się jakiejś skuchy jako
    że nie wybadałem wcześniej dokładnie tematu. Ostatecznie dałem się
    przekonać Maczosowi u którego chciałem kupić laneya. I nie żełuję ani
    trochę. combo przerosło moje oczekiwania tak wykopem i pasującym mi
    brzmieniem jak i kilkoma bardzo przydatnymi funkcjami (oprócz fajnego
    equalizera np. osobno włączane podbicia wysokich i niskich tonów,
    wyłączany tweeter itd.). ponadto nie jest aż tak ciężkie jak się
    spodziewałem no i podczas grania "trzepie po nogawkach" :D Ten piecyk zostanie
    u mnie dłuuugo :) Następne co będę kupował do nagłośnienia to już head
    350W + paczka 4x10" + 1x15". Jak tylko się odkuję... :P

    A test tego pieca jest w poprzednim bodajże Top Guitar albo w Gitarzyście,
    nie pamiętam już ale też baaardzo chwalą :)

    GRUNT TO PODSTAWA
  38. Osobiście polecam H&K BassKick. 100 watt(chociaż jest głośny jakby miał
    więcej)

    i zajebiste brzmienie, takie ,,soczyste i chrupiące".
  39. Ja mam do sprzedania pełny stack Laney RB6 1x15" + cab Ultrabass 600W 1x15" za 1400.

    Gniecie ostro.

    pozdrawiam.
  40. To ja się podłącze. Po przeczytaniu tematu niestety nie odpowiedziałem
    sobie na ostateczne pytanie: AmpegBA115 czy Warwick Sweet 15.2 ? Ampega
    ogrywałem, całkiem mi się spodobał z brzmienia, na próby i małe koncerty
    jego 100W wystarczy na pewno. Warwicka ograć nie mam jak bo w moim mieście w
    żadnym ze sklepów go nie ma, a z opinii wyżej warty jest uwagi. Pomóżcie
    mi więc swoim doświadczeniem i ograniem, ewentualnie próbkami na majla i
    doradźcie co będzie rozsądniejsze :D
  41. Warwick :D

    GRUNT TO PODSTAWA
  42. Ło, to żeś mi powiedział :P A masz jakieś nagrania z tym Warwickiem ew.
    chęć i możliwość nagrania próbek jakichkolwiek ?
  43. Łosz kurde no, z możliwościami to tak sobie a z chęciami jeszcze gorzej :P
    Jak niby miałbym to zrobić, żeby dać Ci możliwość wiarygodnego
    porównania z innymi podobnymi combami?? a jeśli źle nagram, a jeśli ustawie
    eq tak jak mi pasuje a tobie zupełnie nie, a jeśli będę miał stare
    struny?? I na jakiej gitarze miałbym, to nagrać?? Na aktywnej piątce z
    humbuckerami czy pasywnej koreańskiej kopii jazz bassa?? Uwierz mi stary, albo
    zaufaj opiniom albo szukaj w sklepach i ograj na SWOIM basie. Ja tam jestem
    zadowolony. Jeszcze kilka osób też chwali sobie tego Warwicka. W Top Guitar
    też dostał bardzo wysokie noty, mimo, że w kryterium "jakość/cena" brano
    pod uwagę ponad 1800. Teraz chodzą po ok 1400. Zrobisz jak będziesz
    uważał.

    GRUNT TO PODSTAWA
  44. Ładnie uzasadniłeś to, że Ci się nie chce :D a tak serio to rozumiem, że
    próbki mogą słabo mi powiedzieć co i jak. No dobra, poczytam jeszcze opinie
    innych i zdecyduje. Dzięki w każdym bądź razie za odpowiedź ;)
  45. @szymon996: To ja się podłącze. Po przeczytaniu tematu niestety nie odpowiedziałem sobie na ostateczne pytanie: AmpegBA115 czy Warwick Sweet 15.2 ? Ampega ogrywałem, całkiem mi się spodobał z brzmienia, na próby i małe koncerty jego 100W wystarczy na pewno. Warwicka ograć nie mam jak bo w moim mieście w żadnym ze sklepów go nie ma, a z opinii wyżej warty jest uwagi. Pomóżcie mi więc swoim doświadczeniem i ograniem, ewentualnie próbkami na majla i doradźcie co będzie rozsądniejsze :D




    Wybierz Ampega.

    ____________________________

    www.myspace.com/perpetumhomo

    Sprzedaję trochę sprzętu basowego!
  46. ja bym się kierowal w strone Handboxa Forteca 300. combo konkret umie
    przyjebać brzmi bardzo dobrze. Jedynie gwizdek jest tam słaby. nówka co
    prawda kosztuje około 2K ale za używany można w 1500 zmieścić. Na sredni
    koncert już można z tym wyskoczyć bez wstydu.
  47. Witam, mam pytanie odnośnie Ampega BA115 100W. To combo ma wystarczającą moc
    do prób na salce? Może banalne pytanie, ale jestem początkujący a nowego
    tematu zakładać nie chciałem :P
  48. Wystarczy. No chyba, że zamiast grać będziecie urządzać konkurs
    głośności.
  49. No nie wiem, ogrywałem tego ampega i właśnie jest dość cichy. Brzmi
    z*ebiście, ma to coś co cechuje ampega - ale niestety cichy.
  50. Nie wiem, czy można aż tak uogólniać mówiąc, że wszystkie Ampegi cechuje
    "cichość". Zresztą chodzi raczej o to (dotyczy to głów z serii Pro), że
    część mocy schowana jest w EQ, ale po jego uruchomieniu otrzymujemy pełen
    zakres mocy.
Napisz odpowiedź