prowadzenie kursów gry na gitarze basowej

Dojrzewa we mnie pomysł prowadzenia lekcji gry na gitarze basowej dla
początkujących i średnio-zaawansowanych. Nigdy tego nie robiłem w sposób
usystematyzowany, co najwyżej jakieś proste objaśnienia, gdy ktoś
zapytał.

Mam w związku z tym kilka pytań, może ktoś będzie wstanie mi pomóc:

1. Czy ktoś z Was prowadzi już takie zajęcia i, w związku z tym, posiada
jakiś konspekt takich zajęć (precyzując: jaki zakres materiału
teoretyczno-praktycznego należy przerobić na każdej jednostce lekcyjnej).
Jeśli nikt nie ma – stworzę takowy samemu, a pytam dlatego, aby „nie
wyważać otwartych drzwi”.

2. Ile godzin total powinien zajmować taki kurs: 20, 30, 50 ?. Jeśli chodzi o
częstotliwość zajęć to uważam, że powinny odbywać się 1 raz w
tygodniu, aby uczeń,który prawdopodobnie będzie także uczniem gimnazjum lub
liceum, miał czas na opanowanie zadanych ćwiczeń, ale również na bieżące
obowiązki wynikające z chodzenia do szkoły.

3. Ile powinna kosztować taka jednostka lekcyjna. Zakładam, że zajęcia
odbywały się będą nie w grupach, a indywidualnie: tylko ja i uczeń.

Nie zamierzam być jakąś konkurencją dla Szkół Muzycznych, ale ich
uzupełnieniem, tj. do wiedzy teoretycznej (którą zamierzam przekazać w
bardzo ograniczonym zakresie niż robią to w szkołach) dodać nieco
wskazówek praktycznych. Osobiście daleko bardziej cenię sobie uwagi
doświadczonych praktyków scenicznych niż najbardziej wyedukowanych
profesorów muzyki, którzy najlepiej radzą sobie w salach wykładowych, a na
estradzie bez stojaka z partyturą są bezradni jak dzieci.

I na koniec jeszcze jedna prośba: proszę traktować ten post także jako
otwarcie rzeczowej i merytorycznej dyskusji na podjęty przeze mnie temat.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. Czy akceptujesz graczy bez sprzętu? Ludzie którzy nie wiedzą czy bas jest
    dla nich mogliby u Ciebie wykupić sobie kilka godzin i na twoim sprzęcie
    poznać podstawy i zobaczyć jak to jest grać na basie.
  2. Zakładam, ze moi potencjalni uczniowie mają za sobą dylematy typu: bas czy
    coś innego. Wybrali bas i są zdecydowani nauczyć się na nim grać. Poza tym
    mają własna gitarę i jakiś odsłuch (wzmacniacz akustyczny lub
    słuchawkowy), a podręczniki, w które się ewentualnie wyposażyli na
    niewiele im się zdadzą, bo mało (lub wcale) z nich zrozumieli.
Napisz odpowiedź