Głupia przypadłość:/

Nie wiem czy też tak mieliście, ale odkąd zagrałem na Warwicku Rockbassie
Fortress w sklepie (który to bas nabywam na początku sierpnia), mineła mi
połowa ochoty grania na moim Ibku GSR-fuj-190… po prostu pamiętam jak się
grało na na lepszym sprzęcie i teraz jak gram na swoim to już nie jest „to”
O_o Wam też się to przydarzyło przy zmianie gitary??

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 27

  1. Miałem odwrotnie. Ostatnio grałem (testując piec) na Yamaha rbx374. Gdy
    wróciłem do domu cieszyłem się, że mam Washburna xb 120 :]
  2. No wiadomo, że jak się zmienia gitarę na wygodniejszą i lepiej brzmiącą to
    można trochę krzywo popatrzeć na tą starą, ale żebym miał jakieś
    obrzydzenie do niej to mi się nie wydarzyło jeszcze
  3. Klejpull miałem to samo kiedyś :)

    www.harmoszka.com

    www.leparkour.pl
  4. na szczescie nowa gitarkę nabywasz lada dzien i będziesz cwiczyl dalej :) i
    gwarantuje ze przez pierwszych kilka dni nie będziesz mogl się oderwc od nowego
    Warwicka, wiec nadrobisz straty ;)

    __________________

    www.gno.com.pl
  5. Mi wróciła ochota do grania na starej gitarce, jak z niej zrobiłem fretlessa
    :) Polecam taki zabieg. Możesz przez ten tydzień, jak Ci nie żal grania, a
    możesz jak już będziesz miał nowego basa, w wolnych chwilach (tylko tych
    przy nowym sprzęcie zawsze brakuje ;) )

    www.img180.imageshack.us/img180/263/SkyWaypr3.jpg

    Jeśli nie wiesz jaki to interwał to jest to czysta kwarta...
  6. |mi wystarczy że sobie pogram na lepszym sprzęcie to coraz bardziej nie na
    widzę swojego.

    PS.W sklepie w moim mieście jest do kupienia gitara Pilichowskiego :P
  7. To pograj teraz na SkyWayu lub czymś podobnym - znów pokochasz swoją basię.
  8. ja jestem bardzo niezadowolony z mojego basu, do tego stopnia jest slaby ze
    nawet przeskok z niego na zwyklego mensfelda sprawil ze na probach nie chcialo
    mi się grac na mojej :/ po miesiacu gry na mensfeldzie...
  9. -> Ja jak pograłem na kilku basach w sklepie, to zrozumiałem, że mój
    jest "inny", czy gorszy - nie wiem, ale ochota na granie mi jakoś nie odeszła
    (z wyjątkiem ochoty zakupu basu, która teraz wraca).

    **************************************************************

    "Lepiej idź do szkoły nauczyć się życia i tappingu."
  10. Hymm tez tak miałem.. a teraz mam kilka basowek i jak znudzi mi się vintageowe
    brzmienie roadstara, chwytam corta (EMG p/j set :D) i mam ten nowoczesny sound
    :D
  11. ojaaa Rallat, Twój post mnie teraz zabił :O właśnie wlecialem na forum
    pochwialic się że sam odprogowałem bas i teraz klej stolarski mi schnie :D
    powiem tak : LOL ;D

    najpierw odprogowałem na próbe od 22 do 12 progu i jak zagrałem to poierwsza
    myśl: masakra! coś pięknego, od razu wziołem sięza resztę progów :D

    słyszałem że palisander to twarde drewno więc lakierować nie trzeba za
    bardzo,a le jak trzeba, to zalakieruję w sierpniu, oprzez tydzien nie zjadę
    tak bardzo podstrunnicy chyba ;)
  12. @szopenhagens: To pograj teraz na SkyWayu lub czymś podobnym - znów pokochasz swoją basię.




    |mój się różni od SkyWaya tylko tym że trzyma strój :)
  13. sex drugs rock&roll

    ja zawsze jak w sklepie lapalem jakieś fajne basidlo to jak wracal na baze i
    bralem w lape mojego staga to cwiczylem z 6 godzin bo sobie wmawialem ze jak
    jak będę lepiej gral to będę miał lepsza gitarę i się motywowalem
  14. Ja jak ostatnio sobie grałem w muzycznym to po powrocie do domu żadnych zmian
    nie zauważyłem, mimo że w sklepie grałem na naprawdę niezłych gitarach ;)
  15. a ja jestem bardzo zadowolony ze swojego Spectora ;p i za każdym razem, kiedy
    biorę inną gitarę do ręki, a potem spowrotem móją, cieszę się, że ją
    kupiłem ;]

    ____________________________________________________________

    Spector Legend 4 -> LDM BA100 -> lololo!

    I love the smell of napalm in the morning. It smells like... victory.

    Zbieram na MOTÓR! :p
  16. No bo masz spectora, a nie (chyba)drugi najsłabszy model Ibanez :D
  17. Ja miałem tylko tak raz - jak pierwszy raz zagrałem na zestawie Spector+Ampeg
    - wtedy momentalnie mi się przestała podobać moja kochana stara Jolana i
    zacząłem zbierać na Spectora :D Ostatnio mam inną przypadłość: Idę na
    koncert i jak jest dobry basista, to mi się robi głupio, że nie umiem
    jeszcze tak grać, więc ćwiczę całymi dniami, do następnego koncertu :D
  18. sex drugs rock&roll

    tez to mam
  19. a ja pograłem chwilkę na basie Pilicha - aż się zatęskniłem za moim -
    po prostu mam 5, a Pilich 4 - struny są dla mnie tak dalekooooo od siebie, że
    nie mogłem trafiać palcami:P
  20. Cóż ja miałem zupełnie inną przypadłość. Mianowicie po około tygodniu
    od kupna nowej basi wziąłem się za wyregulowanie starej (na zasadzie jak
    coś spieprzę to i tak miała iść w odstawkę). Efekt taki, że przez
    kolejne dni ogrywałem tylko starą, bo nagle okazało się że całkiem
    przyjemne z niej basidło. Na moje szczęście po czasie wszystko wróciło do
    normy, tj. ogrywam obie.
  21. a ja mam ostatnio taka przypadlosc ze im więcej siedze przed kompem i
    przegladam basoofke tym mniej chce mi się grac :| chyba Basoofka znow pojdzie w
    odstawke :P

    _________________

    www.gno.com.pl
  22. po ostatnim wypadzie do muzycznych z kumplami przeleciało mi przez ręce z 15
    tysięcy, wracam do domu, gram na swoim.. pierwsza myśl "hmmm, wyżej struny
    muszę ustawić" ;D ku mojemu zaskoczeniu, nie czułem w rękach takiej
    różnicy między Warwickiem za 4,5 tysiąca a moim Mayo - to mnie pocieszyło
    :)
  23. chyba masz protezy zamiast rąk :):):)

    ------------------

    www.217.79.144.102/~b0rg/rotfl/upload/banner001.gif
  24. Rzeczywiście głupia ta przypadłość.
  25. Ja tak miałem z piecem - po ograniu paru konkretniejszych u kumpli i w
    sklepach coraz krzywiej patrze na mojego Hartkacza :/
  26. Ja kiedyś zjadlem pizze bez salami i jak pozniej zjadłem z salami to nadal bym
    chciał ją jeśc a jest droższa ;p Najlepsza pizza Napoli z pizzy Pepe ;p
    Emceel będzie wiedział o co biega bo to pizzeria na ogrodach ;p
  27. codziennie jestem na Ogrodach, a jeszcze w Pepe nie byłem :/...

    (sory za offtop;D)
Napisz odpowiedź