fender czy lutnik?

mam możliwość zakupu fendera jazz bass sprowadzanego ze stanów za około 2500(był by to najprawdopodobniej urzywany amerykaniec) czy za taka cenę
opłaca się kupować nieogranego fendera czy lepiej lepiej udać się do
lutnika? co do dziwięku to chciałbym uzyskac coś w chociaż zbliżone do
Flea

co do fendera to co uwarzacie np o tym LINK (www.eBay.pl/Fender-Deluxe-Precision-Bass-Active-Pickups_W0QQitemZ170130773792QQihZ007QQcategoryZ64401QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem)

jestem w stanie zalacic za ewentualne naprawy tylko niestety nie jest to
amerykaniec;/

a co do sprzętu piec Hartke A100 wiec nie powalam:P

Mod: naucz się pisać linki za pomocą bbcode bo Cię
znielubimy 😛

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. No cóż, Flea trochę grywa na jazz basie, a poza tym grywa niesamowicie
    dobrze. Sama gitara to nie wszystko, technika i nagłośnienie tez swoje wazą
    :) Myślę, że jeśli to amerykaniec a nie meksyk i będzie Ci pasował ( to
    jest najważniejsze kryterium! ) to warto brać Fendera, a z czasem pomysleć
    jakimś lutniczym basem.
  2. A może jakieś MM jeśli chcesz być jak Flea ? :p Albo przynajmniej jakiś
    przetwornik H :P Wiem ze cena tu gra role ale tak se napisałem;p Ale będzie
    prawie jak Flea ;p
  3. a może Modulus? XD Ja bym brał Fender skoro jest okazja !

    Tak logicznie - skoro okazja to masz gitarule za ok.3.5 koła , a u lutnika za
    2500 to nic tak dobrego jak Fender nie da rady wystrugać!
  4. Jeśli gitara jest sprawna technicznie, drewno OK itp. to brałbym tego
    Fendera! Musisz pamiętać ze brzmienie Flea to połączenie techniki,
    brzmienia "z palców" i całej reszty backlineu: preampów, wzmacniaczów,
    kompresorów, procesorów.

    Nie wiem na jakim sprzęcie grasz, ale znając nasze bidne polskie realia to na
    pewno przysłowiowym eldeemem i zumem takiego czegoś się nie osiągnie
    niestety :)
  5. Fendera bierz panie, Fendera! Niedawno miałem taki sam dylemat, i skończyło
    się na tym iż leci do mnie łamerykański Fender precel. Lutnik jest dobrym
    rozwiązaniem ale IMHO pod warunkiem, dogłębnej wiedzy o basach i BARDZO
    sprecyzowanych potrzebach brzmieniowych.

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove
  6. Jakiego kupiłeś? Ile wyniesie? :>
  7. wyniósł mnie niecałe 2k, a jest to model precla z 2003. o, dokładnie
    taki:

    PRECEL (www.eBay.pl/Fender-Precision-P-Bass-USA-w-Gator-Case-Ex-Condition_W0QQitemZ270140943312QQihZ017QQcategoryZ64401QQrdZ1QQcmdZViewItem)

    Mod: weź nie pisz takich linków bo będę Ci eksterminował
    posty :D


    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove
  8. No nawet fajny precel ;p Gralem na czyms takim w szkole ale nie było to Fender
    ;p Wolałbym coś takigo jak miał Sid żeby precel był biały i wtedy by było
    dobrze ;p
  9. Haha! Taki jak mój:)
  10. do moderatorooff.

    nic nie poradzę na ten fakt, iż obsługa tego waszego dziwnego bibicodu czy
    tam ddcodu przekracza moje lamerskie umiejętności informatyczne! mogę nie
    pisac nic

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove
  11. Bierej Fender bez zastanowienia...bo nie wiadomo co Ci lutnik wystruga a Fender
    to porządna firma:)
  12. no dobra postaram się nauczyc:P a co uwarzacie o tej gitarze??

    brac bez zastanowienia? czy jednak może szukac czegoś innego??

    bo jakoś 1000 po przeliczeniu z $ to trochę tak dziwnie malo jak na
    fendera...
Napisz odpowiedź