Dave LaRue

Swietny basista bardzo go lubię. Potrafi szybko przebierac palcami, ale nigdy
szybkosci nie naduzywa w celu popisywania się, potrafi swietnie slapowac i gra
piekne solowki, a przede wszystkim wspaniale pochody basowe, nigdy nie plumka
prymek tego co gitara, tylko stara się zawsze jakoś urozmaicic utwor dodajac mu
basem smaku. Gral ze Stevem Moorsem , a teraz chyba gra z Johnem Petruccim,
gral w G3.Uzywa zwykle pieciostrunowych basów musicman, wydal szkolke na video,
warto sciagnac. Co o nim sadzicie ?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 8

  1. Tak,zgodzę się. Dave gra bardzo energicznie,aż miło popatrzeć :) Właśnie
    na G3 z Petruccim zobaczyłem go pierwszy raz,a kiedy kupiłem DVD Satrianiego
    - Live 2006!,okazało się,że LaRue tworzy sekcję rytmiczną ze świetnym
    Jeffem Campitellim :)
  2. jak dla mnie to jeden z najlepszych bassmanów. Jego gra zawsze jest nasycona
    feelingiem. Davea szkółka jest świetna, także polecam. A poza tym widać,
    że sympatyczny z niego człowiek :)
  3. Świetne brzmienie i pomysłowe linie. Jeden z tych, których grę warto
    obserwować i chłonąć
  4. Obecnie mam wolnego neta (220kb/s z iPlusa) i obejrzałem jedno
    (www.youtube.com/watch?v=icJW1_YQ2CA) solo w wykonaniu tego Pana i
    trzeba przyznać, że potrafi nieźle "stukać i szarpać". Ten jedno minutowy
    filmik jak dla mnie bije np. 5 minutowe solo Pilichowskiego z Woodstocku. Broń
    Boże nie mam zamiaru krytykować p. Wojtka.. ;)

    www.lastfm.pl/user/queen_freddie
  5. Świetny bassman. Bardzo lubię słuchać jego wyczynów z dixie dregs. Piękne
    solówki gra
  6. Owszem jest dobry od dzis mam jego szkolke i na bank będę z niej czerpal ;]
  7. Taką starą szkółkę z VHS-u ? Całkiem spoko z tego co pamiętam, tylko
    kilka razy mało nie spadłem ze śmiechu z kszesła, takie czasem
    prześmieszne miny robi podczas grania :D

    Bass & Love
  8. Niewątpliwie jeden z najbardziej utalentowanym basistów na świecie. U mnie w
    TOP 3 ma miejsce zapewnione. Uwielbiam jego solówkę z kawałka Johna
    Petrucciego - Lost without you. Nie mogę znaleźć jego wykonania na youtube,
    ale tu ktoś świetnie gra cover tego sola:

    "John Petrucci-Lost Without You- Bass solo cover"

    Poza tym o jego wielkości świadczy to, że grał m. in. ze Stevem Morsem,
    Johnem Petruccim i Joe Satrianim.
Napisz odpowiedź