jaki efekt do cięzkiego metalu?

pewny jestem ze te ten temat już był ale mam zajebisty problem z internetem i
na zaladowanie strony muszę czekac do 5 min (proszę nie bijcie). no wiec
pytanie – JAKI EFEKT DO CIEZKIEGO LOJENIA? i mozliwe najtanszy. kumpel mi
polecia KODA DEATH METAL KD-38 do elektryka i mowi ze będę zadowolony z
brzmienia – co o tym sadzicie? licze na jakieś konkretne propozycje. z góry
dzięki i jeszcze raz sorowka.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 32

  1. dobry head. do metalu to Ampeg lub trace elliot:) to zalezy o jakie brzmienie
    ci chodzi?

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender American P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove
  2. hmm....mocniej niż Shavo z SOAD (a jaka to kasa? )
  3. nie wiem ja nakich headach gra Shavo, ale gitarka to Gibson thunderbird. a
    heady, to pewnie ampeg:) nie wiem. dobrego brzmienia z gównianej gitary na
    gównianych strunach na gównianym sprzęcie nie uznasz.

    ostatnio obgrywałem Ibanez rd na swoim trace elliocie i nie mogłem nic
    konkretnego ukręcić! tylko karton! bieda!

    a jeśli chodzi o efekty to musisz popróbować ze swoim sprzetem. wez gitarkę
    i idz, jak masz mozliwosci, do muzycznego lub po kumplach, i podłącz jakąś
    kostkę i graj.

    osobiście podoba mi się brzmienie big muffa. z tym ze, na amerykańcu mój
    poprzedni bas nie mogł wyrobić, albo ja za mało siedziałem nad gałami.
    jednak na koncercie Orange Goblin, basista miał swego precla podłączonego do
    rosyjskiego big muffa i było OK. ale za nim stała lodówa i svt4pro
    ampega:)

    sam jestem w trakcie poszukiwania TEGO brzmienia.

    pod koniec lipca przekonam się czy precel dobrze współgra z trejsem.


    ps. jest ktoś chętny na tymczasową wymianę headów. ja dam Trace Elliota
    ah250smx gp12, a w zamian wezmę svt3pro ampega.

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender American P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove
  4. mam Epiphone Goth Thunderbirda IV na strunach elixira, da rade?
  5. IMO da i jeszcze starczy :D
  6. nie grałem na Elixirach ani na Thunderbirdzie ale powinno dac rade.

    na pewno jakiś przester np EBS Bassdrive albo Bigmuffa. ja tam szczerze nie wiem
    na czym ten koleś z systemu. fajny przester ma w ofercie Ashdown ogrywałem go
    i wyszło to nawet nawet. i nie był taki drogi.

    na pewno przydałby ci się jakiś dobry wzmacniacz np SVT 3 Pro ampega. albo tak jak
    Mike mowi poszukaj pleśniaka (Trace Elliota). oba wzmaki w mocnym graniu daja
    rade. ja mam preamp Ampega SVT 2P i ma pazura.
  7. slyszalem ze METAL ZONE robi robote ale poki co to po wyplacie nie za wiele mi
    zostalo a to kosz rzedu. wzmacniacz mam 60W soundking najprostszy bo taki
    dostalem :-)
  8. a co powiecie o DEATH METAL KD-38 (efekt gitarowy) ?
  9. a ile kasy chcesz zainwestowac? byłoby nam łatwiej coś wybrać...

    wiesz, efekt gitarowy działa trochę na innej częstotliwości (chociaż
    bigmuff jest gitarowy a go basisici uzywaja) wiec nie wiem czy uzyskasz
    odpowiedni efekt.
  10. do 400, ale i tak widzialem w klepach internetowych i necie spoko uzywki za
    nawet 200 (death metal kd-38 kosztowal lekko ponad stowke)
  11. Daj sobie spokój z Kodą i MetalZłomem!

    Jeśli masz kasę, chcesz mięsiste brzmienie bierz Digitech Bassdriver. Jeśli
    chcesz siarczyste, niezbyt czytelne ale wściekłe brzmienie bierz big
    muffa.
  12. nie wiem czy nie warto abys sobie kupił jakiś multiefekt np używanego zoooma
    b2 lub takiego
    Korga (allegro.pl/item214758736_multiefekt_do_basu_korg_ax10b.html)

    czasami się fajne rzeczy trafiają dość tanio. poszukaj poproboj najlepiej
    wielu rzeczy. to co Ci będzie pasic weźmiesz.
  13. mam zooma b1 ale jak to się mowi - lepiej mieć jednego rasowego psa niż 10
    mieszancow ;-) a co do kasy to napisalem ze jej niestety nie mam
  14. heh... co robić. Bigmuffa możesz mieć za ok 300. możliwe że byłby
    dobrym rozwiazaniem.
  15. Myśle że Sansamp wchodzi w rachubę, ewentualnie v-amp Behringera jeśli cię
    nie stać na w/w-jest podobny ale mimo wszystko wysiada przy Tech 21 więc
    jednak lepiej zainwestować w O.G. Najlepiej było by olać wszelkie wersje
    podłogowe i mieć wszystko w rack ale nie wielu na to stać. Basista S.O.A.D w
    tej chwili jest sponsorowany przez Ashdown zdaję się, ale tylko na paki.
    Reszta jego brzmienia to podejrzewam Ampeg full lampa ale i tak podejrzewam że
    używa sansampa(mimo wszystko). Popatrz na wkładki CDs większości kapel(tych
    dzisiejszych) i zobaczysz że przynajmniej połowa korzysta z ich dobrodziejstw
    bądź pod gite lub pod bass. Jeśli chodzi o Epi Thunderbirda to bez aktywnych
    pickupów nie jest to bas specjalnych lotów(wiem bo kolega kupił i popełnił
    fatalny błąd wymieniając oryginalne przystawy na dimarzio pasywne) nie brzmi
    źle ale w jego odczuciu(również moim)jest bez reweli i chyba lepiej brzmiał
    na oryginalnych bebechach. Najlepiej mieć Ampeg SVT+Przynajmniej 6x10+
    Rickenbeckera i nie będziesz miał więcej problemów hehehe. To tylko moja
    luźna opinia więc się nie napinajcie-może ktoś ma lepsze pomysły i to
    się sprawdzi! Ja Pisze co wiem z własnego doświadczenia.Amen
  16. widzisz kozioł wszystko fajnie pięknie z tym że kolega napisał, że ma
    jedyne 400. kupienie SVT, Ricka i lodówki raczej nie wchodzi w rachube. co
    do pickupów można ewentualnie za 30 kupić aktywny preamp z allego. nie
    ejst rewelacyjny ale mówimy tu o budżetowym sprzęcie. w sumie v-amp
    behrengera to nie kiepska myśl.

    v-amp (allegro.pl/search.php?string=v-amp&country=1)

    co do sansampa: jakbym był w takiej sytuacji to faktycznie bym dozbierał
    trochę kasy i go kupił. mówie ci nie poznasz swojego pieca. mój znajomy
    pożyczył mi jednego jak jeszcze miałem LDMa Ba-100P jak wpiąłem sansampa
    to niesamowicie zmienia dźwiek. nie uwierzysz, że twoja pierdziawka potrafi
    tak grać.

    sansamp (allegro.pl/item214626971_tech_21_sansamp_3_channel_programmable_bass_driver.html)
  17. Chociaż nie kupuj DEATH METALa ani innego przestetu gitarowego. Miałem
    podobny problem do Twojego i jak dla mnie sensownym rozwiązaniem jest jakiś
    bass overdrive.
  18. wielkie dzięki :-) zawsze się zastanawialem dlaczego wszyscy maja taka kiepska
    opinie na temat thunderbirdow. kupujac go wzorowalem się na opiniach glownie
    amerykanskich internautow gdzie srednia w skali 1/10 była mniej więcej 9.5 :-)
    nie jest to moja pierwsza gitara i jak dla mnie brzemienie pruje mi dupe :P
    czesciej gyrwam w mini studiu znajomego na naprawdę miazdzacym sprzecie. ale to
    nie gadka o basach - dolaczy się ktoś jeszcze do dyskucji? :-)
  19. z przesterów do 400 polecam odb-3 bossa sam posiadam takowy i jestem
    zadowolony, można ukręcić kawał ciężkiego mięcha chociaż ja wolę
    ustawienia typu lekki ,charczący overdrive. Oczywiście nie jest to zabawka
    tej klasy co sansamp basdriver ale w swojej kategorii cenowej jest OK. Na big
    muffie grałem w sklepie muzycznym i moim zdaniem nie nadaje się do basu,
    kompletnie nie pojmuję co ludzie w nim widzą, sama pierdzisiara bez
    konkretnego dołu, ogólnie mało fajne brzmienie.
  20. test...
  21. a ja nadal stoje za tym abyś kupił Bigmuffa
  22. bigmuff jest baaaaaaardzo specyficzny. mam amerykanca. ogrywałem go z epi
    thunderem i fenderem preclem amerykancem i jak dla mnie to nie jest to
    brzmienie. jednak,dalej będę kręcił tymi gałkami i eq w trejsie, może coś z
    tego uzyskam? :D bigmuff fajniej brzmi z viperem 400 mojego brata.

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove

    *************************************************
  23. Ej ale z polecaniem przesterów do metalu to jest straszna kapa. Kolega
    Demanufacture mówi Ci żebyś kupił Bigmuffa, ale taką poradę można o
    d*pę rozbić. To tak jak kiedyś mówiłem Mazdahowi, że przester EBSa jest
    świetny. I jest, ale Mazdah potrzebował chamskiego przesteru, a EBS jest
    raczej delikatny i Mazdah był mooooocno zawiedziony.

    I taka to właśnie różnica - dla jednego świetnym i w ogóle uberprzesterem
    do metalu jest Bigmuff, a dla innych ProCo Rat (a brzmią diametralnie
    inaczej).
  24. no właśnie, opinia jak d*pa, każdy ma inną:)

    ************************************************************

    www.myspace.com/javnogrzesznicy

    ************************************************************

    Fender P-Bass+TE AH250SMX GP12+TE 2103h+earlove

    *************************************************
  25. Nie chodzi o to żeby od razu leciał do sklepu i kupował. Ale warto żeby go
    zobaczył i przetestował. Wyraziłem swoją opiniię na ten temat. Nikomu nic
    nie wciskam na siłę.
  26. Weź chłopie pochodź po stronach i posłuchaj próbek brzmień. Nie gram na
    przesterze (raczej na chorusie) ale z tego co obsłuchiwałem to digitech
    nieźle warczał, a i pewnie tańszy od bossa :P Ale generalnie elektronika to
    inwestycja i wg mnie lepiej poczekać/pozbierać/zadłużyć się i kupić coś
    lepszego niż szajs i później wymieniać, jak reszta sprzętu też się
    polepszy (mówię oczywiście o takiej sytuacji, nie jak ktoś zaczyna i chcę
    się w basie "spróbować")

    www.digitech.com/products/BassDriver.htm - digitech

    www.digitech.com/products/BassDriver.htm - boss
  27. chodzenie po stronach nic nie da, bo na żywca efekty mogą brzmieć całkiem
    inaczej

    przynajmniej tak jest z bossem, który w rzeczywistości brzmi o wiele lepiej
    niż na stronie producenta. Ich próbki nie oddają tego co w tym efekcie
    najlepsze (wg mnie)
  28. Sansamp i do tego BBE Sonic Maximizer - o ile Sansampa cięzko kupić i tani
    nie jest to BBE kosztuje dość niewiele i śmiało można wchodzić w starsze
    konstrukcje - a jak masz oba to pozamiatane ;-)
  29. Był kiedyś taki Boss overdrive/distortion - jak sama nazwa wskazuje można
    było sobie krecic miedzy brzmieniami. Ale mnie się najbardziej podobał
    Classic Tube DODa. Nawet do basu. (Chociaż uważam, że jak przesterować bas
    - to na lampowym piecu a nie efektami)
  30. albo na lampowym driveie. Można go wpiąć w pętle efektów. Np w Ampegu SVT
    3 Pro masz drive zrobiony na ecc82 co nadaje mu charakterystyczne brzmienie. A
    mimo to końcówka jest na tranzystorach.
  31. Kiedyś dawno (ponad dychę) widziałem taki mały blaszany ryflowany lampowy
    preampik Mesa Boogie, który brzmiał właśnie jak sustainerowo-reverbowy
    tjub... pamietam że wtedy wymiekłem... teraz nie umiem tego cholerstwa nawet
    znależć w necie... MOże ktoś się z takim pudełeczkiem spotkał?
  32. @Liszu:

    www.digitech.com/products/BassDriver.htm - digitech




    no ja też to polecam... mam to maleństwo i do ciężkiej muzy jest jak
    znalazł.
Napisz odpowiedź