Gitara od lutnika – seria pytań

Witam

Jeszcze nie tak dawno meczylem was informacjami o Ibanezie K5, ale mam jeszcze
do zapytania o jeden, bardzo wazny watek.

Mianowicie myślę tez o zrobieniu sobie gitarki na zamowienie. W tym miejscu w
mojej glowie buzuje od ilosci pytan.

Po pierwsze – na jaki sprzet mogę liczyc za 3, 4 tysie. Czy bardziej oplaca się
robic gitarkę na zamowienie, czy kupić taka w sklepie w tej cenie? I jakie moga
być wady, a jakie zalety?

Po drugie, jakich lutnikow polecacie… W necie kilku znalazłem, ale nie wiem
, który jest lepszy, , który naciaga itd. Jeśli macie linki stron internetowych do
sprawdzonych ludzi, to byloby super.

O inne rzeczy nie pytam, bo odpowiedzi na pytania o drewno i przystawki mogę
znaleźć w innych tematach forum… Aczkolwiek, jak chcecie się podzielic ze mna
wiedza o jakimś sprzecie i o swoich przemysleniach, to również będę
wdzięczny.

Sory, jeśli uznajecie te pytania za blache, ale ja niestety takich rzeczy nie
wiem i chetnie sobie na ten temat poczytam.

Dzieki z góry

Załączniki

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 28

  1. za 3400 możesz mieć już nexusa model JBN 4S w wersji podstawowe tzn z
    pasywnym układem...

    www.nexus-guitars.com/bcnexusjbn.html
  2. Po pierwsze: w mare dobry. zalezy tez z czego ma być zrobiony i jaki lutnik
    będzie to robił, jaka elektronika...

    Po drugie: polecam pana Długosza tu jest adres:

    Wiesław Długosz

    Kraśnik, woj. lubelskie

    tel. (081)884-42-65

    a Ibanez K5 mi się za h*j nie podoba... grałem na nim w Paryżu i mnie nie
    przekonuje. gosciu z tego Korna chyba na tym gra prawda?
  3. za 4 koła mogę pogonić ci mojego MM jakby co.
  4. No tak... zapomnialem dodac istotnego szczegolu - chodzi mi o 5 strunowy bas,
    bo na takim gram od zawsze i na inny narazie się nie chce przerzucac...
  5. -> Kiedyś była afera z Nexusem, słyszało się na "tym innym forum"
    komentarze, że jeśli do lutnika przyjdzie ktoś, kto się za bardzo nie zna,
    to go owy lutnik może wyru... oszukać. Z seryjnym basem takiego problemu nie
    ma. Jeśli nie chcesz jakiegoś basu typu "5P + 3J + 8HB", to poszukaj
    seryjnego.
  6. Tu masz sporą listę lutników. Może ci się przyda. :)

    https://www.basoofka.net/node/729
  7. Lutnik zrobi gitarkę pod Ciebie, pod Twoje upodobania i wg Twoich wytycznych.
    Dopieści, pochucha i jeszcze się postara aby sobie image nie zepsuć.
    Zupełne przeciwieństwo seryjnej produkcji. Taka gitara to nieżadko nabytek
    na całe życie. Więc warto poszukać sprawdzonego lutnika i na pewno będziesz
    happy.
  8. i tu się zaczyna problem. Za taka kase to lepiej chyba do lutnika...
    Przynajmniej masz bass dostosowany do Twoich potrzeb. Tylko gorzej, jak sam nie
    wiesz jakie poprawki chcialbys uwzglednic w swoim basie... Ale w sumie jak
    gosciu (lutnik) w porzadku to Ci może coś doradzic. Ja Ci proponuje isc z kims
    kto się naprawdę na rzeczy zna, żeby Cie nie wy... znaczy ten... nie oszukal...
    I żeby Ci się potem dobrze na tej gitarze gralo...

    P.S. Do Demanufacture: ch*j się pisze przez "ch" :)
  9. @zero endorphine: ch*j się pisze przez "ch" :)




    wtedy jest o 33.3% dłuższy.

    ___________________________________________________________
    (www.sapfoto.com)
  10. -> Sposób na przedłużenie penisa, lol :P
  11. a co do tematu: są seryjnie wyprodukowane wiosła, których tak naprawdę
    podrobić się nie da: niektóre stare Fendery, Music Many, Warwicki i parę
    innych. Za pieniądze, o których mowa jednakowoż chyba lepiej udać się do
    lutnika, których mamy w kraju relatywnie niedrogich, ewentualnie kupić coś
    lutniczo-seryjnego, np Mayonesa czy GMRa.

    Albo zabrać się samemu do roboty... drewno od Zenka już do mnie
    płynie...;)

    ___________________________________________________________
    (www.sapfoto.com)
  12. a orientujecie się może jak wyglada kwestia malowania gitary? bo jestem w
    trakcie robienia projektu w grafice wektorowej i zastanawiam się, czy lutnik
    jest w stanie wykonac dla mnie dany wzor? ile może kosztowac malowanie
    gitarki?

    I jeszcze pytanko odnosnie przetwornikow... Czym roznia się 3 drozne od 2
    droznych?

    I po krotce o krotka klasyfikacje drewna? Ktore, czym się cechuje jeśli chodzi
    o dźwięk.
  13. Ja bym za tą kasę tez polecił mayonesa czy GMRa, w szczególności tego
    drugiego. Koleś jest bardzo wporzadku. Wybierasz sobie model któreś gitary,
    a to co ci się nie podoba jest wymieniane pod ciebie. Jak się uśmiechniesz
    ładnie to może ci dadzą za free futerał do basu;p
  14. A nie lepiej Spectora? Znajomy sprzedaje Spectora Euro. Nówka sztuka ma
    miesiąc. 5 strun. Świetne wiosło:), Jak co to pisz na pv a podam ci namiary.
  15. Dobra... trochę się zdażylem rozeznac w sytuacji... wiec aktualnie tak
    przedstawia się historia tego, co chce sobie zrobić:

    na pewno mahoniowy korpus o zaprojektowanym przeze mnie ksztalcie, w tym 2x HB
    Bartolini...

    Jeśli chodzi o elektronike, to zastanawiam się, czy wsadzic 3 drożną
    Bartolini, czy Aguilara? Chetnie wyslucham Waszych propozycji...

    Zastanawiam się takze, jakie znaczenie ma zastosowanie hebanowej podstrunicy -
    czy to oplacalny wydatek i co zmienia...

    Do tego zloty osprzet shallera...

    O czesci wizualnej gitarki nie wspominam, bo w sumie nie ma po co...
  16. wydaje mi się ze jako mało doswiadczony basista opierasz swoja wiedze tylko i
    wylacznie na tym co przeczytałeś tu i gdzie indziej. a to ze zapodasz
    bartoliniego czy co innego z najwyzszej półki nie daje wcale gwarancji z tym
    co zrobisz z reszta wiosła. bo tu na brzmienie ma wpływ i drewno i gryf i
    wszystko. z twoich wypowiedzi wnioskuje ze sam nie wiesz co chcesz kupić ani
    jakie brzmienie ci odpowiada bo ciagle zmieniasz zdanie. dlatego uwazam ze
    powinienes na poczatek przy takiej kasie kupić firmowy bas typu, Fender czy MM,
    bo są to swietne basy i jak ci coś nie będzie pasowało to łatwo sprzedaz
    (chociarz nie sadze żeby coś tam nie pasowało) a jak zrobisz lutnicze wiosło
    i na koncu okaze się ze to nie jest to o co ci chodziło to będziesz się z tym
    bujał i się wkurzał ze masz wiosło za 5 koła które nie brzmi tak jak
    oczekiwałes. tyle ode mnie pozdrawiam
  17. I Uzeb ma racje :D Jak ja bym chciał mieć siano na MM.
  18. Jak mawiają - broda mędrcem nie czyni... nie ma znaczenia fakt, czy ktoś gra
    7 lat, czy 17, bo do wszystkiego można dojsc w roznym czasie. Mamy ewidentnie
    rozne podejscie do tematu wyboru gitary... Nie wybieram swojego sprzętu na
    podstawie wypowiedzi z forum - aczkolwiek dzięki nim, wiem na co dodatkowo
    zwrocic uwage. Ostatnio spedzilem dużo czasu na sprawdzaniu roznego rodzaju
    sprzętu i na rozmowie z osobnikiem, , który ewidentnie jest znawca tematu.. ale
    tak jak sam powiedziales - nie mam zamiaru wydac 5 tysiecy, na , które będę się
    musial zaporzyczyc, żeby pozniej marudzic... Wiec po to jest to forum, żeby się
    wypytywac o rozne rzeczy - wiec pytam, bo nie miałem okazji grac na polaczeniu
    Bartoliniego i Aguilara. Dzwiek mahoniowej gitarki z przystawkami Bartoliniego
    bardzo mi odpowiada, tego jestem pewien... Po co mam kupowac MM czy Fendera???
    Co to zmieni??? będę miał po prostu dobra gitarę, , która nie nauczy mnie niczego
    - nie przeleje wiedzy na temat gitar...

    I doskonale sobie zdaje sprawe, ze przystawki i elektronika to nie wszystko...
    właśnie po to zadaje pytania, żeby rozwiac watpliwosci... kupno Fender ich nie
    rozwieje...
  19. tak, ale dana przystawka z roznymi rodzajami drewna i w roznych konstrukcjach
    zagada inaczej i ciezko będzie powiedziec kup to i to i to i będzie git.
    zreszta to twoja kasa a jak nie chcesz słuchac starszych i bardziej
    doswiadczonych to twoja sprawa. pozdrawiam
  20. Wlasnie chce sluchac, ale w temacie... powaznie, to co mowisz jest bez sensu...
    Kupie Fendera... pogram, poznam jak gada... sprzedam, kupie musicmna, znowu
    sprawdze... I tak w kolko będę kupowal i sprawdzal, az po 20 latach powiem -
    miałem taką, taką i jeszcze taką gitarkę... I w tej gitarze ta przystawka z
    tym drewnem brzmi tak, a z tym tak... pokozacze sobie... z*ebiście... Wiem
    jaka marke maja te gitary i nie trzeba mi tego tlumaczyc... Chetnie uslyszalbym
    co masz do powiedzenia w sprawie polaczenia Bartoliniego z Aguilarem, albo co
    sadzisz o hebanowej podstrunicy... I nie chodzi jak wspomnialem o sluchanie
    starszych... Giertych tez jest starszy... slucham ludzi, którzy chca mi
    pomoc... znow powtarzasz, ze z roznym drewnem zabrzmi inaczej... Powiedzialem
    jakie chce drewno... slucham konkretow...
  21. Zgadzam się z Uzebem. Ktos powiedzial ze lutnik to lepsza opcja bo zrobi bass
    pod Ciebie, ale moim zdaniem nie można zamowic basu pod siebie nie mając za
    sobą przynajmniej tych 5 lat grania. Ja bym radził kupić seryjną
    produkcję. Największą zaletą basów seryjnych jest to że możesz je ograć
    zanim kupisz, tak więc dla mniej doświadczonego basisty to jest właśnie
    najlepszy wybór.
  22. Spoko, ale ja gram na basie ponad 7 lat... to nie będzie moja pierwsza
    gitara... nigdy nie mowielem, ze ma być
  23. No to niespodzianka :D
  24. A na czym grałeś do tej pory?
  25. Mam stary, pasywny, pięciostrunowy model Peaveya... Model praktycznie jak
    Grind Bass 5... Poza tym dobrze ograny jestem z modelem Mayonesa Be5, bo na
    takim gra mój kumpel, oraz sporo grałem na Warwicku Thumb bolt-on 5 - bo te
    gitarkę ma z kolei mój dalszy znajomek... A tak poza tym, to tyle, co się
    ogralo w sklepach albo na przypadkowych spotkaniach czy sesjach...
  26. To teraz wiesz, że takie informacje (że grasz 7 lat) się na początku
    podobnego wątku podaje, żeby była jasność komu się odpowiada, ok? :)
  27. Jak brałem swojego GMR z Gniewkowa, to się zapytałem Pana Romana czy da rade
    w przyszłości wymienić przetworniki z MEGa na Bartosia. On mi odpowiedział
    "po co?", ja oczywiście zrobiłem wielkie gały a potem usłyszałem że firma
    to nie wszystko a żeby mój bas lepiej zagrał to bym musial kupić przetworniki
    bartoliniego za ponad 1000. Wiec może lepiej władować więcej kasy w
    drewno i inne rzeczy, a elektronikę kupić jakaś dobra ale mniej znanej
    firmy.
  28. To w sumie sluszna uwaga... przetworniki wymienic to 5 minut, a gitarkę trzeba
    strugac od początku...
Napisz odpowiedź