Metrum, długość trwania nut- ćwiczenia

siemanko!

Jestem na etapie porządkowania wiedzy z zakresu czytania nut.

Największy problem sprawiam mi odczytanie „metrum taktu”- jeśli wiecie o co
chodzi 🙂

Ciężko mi również po przeczytaniu pięciolinii odczytać wałaściwą
długość trwania nut.

Stąd moje pytanie:

Macie jakieś „patenty”, ćwiczenia na to aby poprawić umiejętność czytania
i rozpoznawania długości trwania nut oraz metrum utworu?

Zależy mi na praktycznych ćwiczeniach.

Jak to się praktykuje w szkole muzycznej? Ja nie miałem niestety możliwości
skorzystania z przywileju edukacji pod okiem nauczycieli muzycznych.

Z góry dzięki za zainteresowanie!

pozdr.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 6

  1. Metrum powinno być zapisane zawsze na początku (albo przy jego zmianie).
    Jeśli nie jest, to trzeba zsumować wartości nut i pauz w takcie i
    przeliczyć na ósemki albo ćwierćnuty (rzadziej 16ki, ale i to się zdarza).
    A długość trwania nuty to jedna z kluczowych rzeczy w zapisie nutowym -
    jednocześnie największy brak w tabulaturach.

    Wybijaj sobie nogą uderzenia metronomu, jeśli masz zapisaną ósemkę powinna
    trwać tyle, abyś między stuknięciami nogi zmieścił je dwie. Na początku
    to trochę błądzenie po omacku, ale bardzo szybko człowiek uczy się
    dzielić w głowie takty i grać prawidłowe podziały niemal "na żywo".
    Wiadomo - synkopowane szaleństwa wymagają czasu ;)
  2. Spróbuję pomóc.

    Nie wiem jak się praktykuje w szkole muzycznej (zawsze miałem lekcje prywatne,
    również teorii), ale spróbuj z metronomem, może jakimś internetowym
    (podobnie, jak przedmówca pisał): włącz opcję wybijania metrum (nie
    klasyczne tykanie, tylko dzwonek), wtedy ogarniesz. Zacznę trudniejszym
    przykładem: masz zapis np. sześć ósmych (szóstka na górze, ósemka na
    dole), to znaczy że sześć ósemek ma się zmieścić w takcie. Dajesz
    powiedzmy tempo 120. No to ci tyka sześć razy i co szósty dzwoni (jak dzwoni
    to jest "na raz", czyli pierwsza ósemka taktu, czyli tam pada akcent w takcie
    - jest to najmocniejsza część taktu). A teraz zmień z sześciu ósmych na
    trzy czwarte (nie zmieniaj tempa). Posłuchaj. No jest różnica taka, że mamy
    trzy ćwierćnuty (które wartością odpowiadają sześciu ósemkom) w takcie.
    Tyle po teoretycznemu (czyli wg poprawności muzycznej).

    Teraz "na chłopski rozum" inny sposób: jak będziesz ćwiczył coś, to
    możesz sobie (posługując się przykładem tych 3/4 w tempie 120) ustawić,
    żeby metronom wybijał nie ćwierćnuty, tylko ósemki. No i masz tą
    piosenkę w tempie 120. Ale masz ćwiczyć coś, czego nie ogarniasz jeszcze.
    Więc zmniejszasz tempo do np 80 czy ilu ci wygodnie (ale żeby nie było za
    szybkie!!!) i ćwiczysz powoli, aż jakby "wejdzie ci to w palce". Jeżeli 80
    to za dużo, daj nawet 60, to nie wstyd.

    A co do samego czytania to polecam Wikipedię (serio). A to dlatego, że są
    tam (zazwyczaj) obrazki, które pokazują to i owo.
  3. Jeżeli znasz angielski to przejdź się do swojej ulubionej biblioteki i
    poszukaj książki Eda Friedlanda Bass Grooves. Tam wyjaśnione jest co nieco a
    propos wartości rytmicznych i nie tylko. Do książki są nagrania, więc
    łatwo będzie Ci się połapać.
  4. Dzięki za pomoc!

    z tym metronomem rewelacyjna zabawa!

    co to znaczy mocna część taktu? mam w tedy uderzać mocniej w strunę???
  5. Hmm jakby to wyjaśnić definicją :P obczaj sobie http://tepramu.w.interia.pl/teoria/takty_i_ich_podzial.htm tę stronkę.
    Na basie w sumie się to mało przydaje, ale zawsze jest dodatkowa wiedza.
  6. Akcentować czyli tak mocniej uderzać w strunę. :P
Napisz odpowiedź