Współpraca basu ze stopą – blasty.

Witam forumowiczów. Jestem rockowym basistą, jednak zdarzyła mi się sytuacja
w której chcę zagrać z zespołem metalowym. Stąd moje pytanie – co mam
grać gdy perkusista będzie walił blasty? Zwykłe szestnastki albo 32 równo
z gnającą stopą czy można zastosować coś innego? Chodzi mi o to żeby to
brzmiało.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 14

  1. Niepoważne pytanie. Sądzisz, że bas powinien ZAWSZE grać w tym samym
    punkcie, co stopa? Bo jeśli tak, to warto jednak poszerzyć swoje horyzonty, i
    zacząć słuchać siebie w kontekście całej kapeli, jako łącznika między
    perkusją, a resztą instrumentów. Innymi słowy, wyczyść uszy, otwórz
    umysł, kombinuj z partiami, i sam oceń, co będzie w danym momencie utworu
    dobrze brzmieć, a co nie. Bo nie ma tu żadnej reguły, i siłą rzeczy nikt
    nie podpowie Ci, co można zagrać, skoro nie ma pojęcia, co konkretnie
    będziesz grał. I nie chodzi tu o gatunek, tylko o konkretne numery.
    Pomijając fakt, że skoro ktoś miałby pisać dla Ciebie partie, to Twój
    udział w takim zespole byłby delikatnie mówiąc bezsensowny.
  2. Posłuchaj jak grają basiści Twoich ulubionych zespołow, jesteś
    początkujący, więc ewentualnie jakbyś miał problemy z wysłyszeniem linii
    dopomóż sobie tabami i czerp inspiracje z gry innych. Twoje pytanie
    podejrzewam, że kiedyś już padło, a jego sens można zawrzeć w jakże
    znamienitych słowach: "Jak żyć, panie premierze?"

    Kończąc dygresję wstępną, możesz grać równo ze stopą, ale to wymaga
    doświadczenia i odpowiedniego brzmienia basu, z bardzo dynamicznym, zwartym
    dolnym pasmem, ponieważ inaczej po prostu będzie słychać jedno wielkie
    buczenie. Jeśli nie wyrobisz możesz grać rzadziej np. ósemki, tudzież
    ćwierćnuty. Prawda jest taka, że czegokolwiek nie zagrasz, będzie to jakoś
    brzmiało.
  3. Cóż, użytkowniku Michał II ciekawi mnie na jekiej podstawie uważasz
    pytanie za bezsensowne? Bo Ty to już umiesz a ja nie? Żałosnej est to że
    osoby zaawansowane zapominają jak to było kiedy się uczyły... Zawsze
    słucham całej kapeli i grałem już z wieloma perkusistami, ale żadnym
    stricte metalowym, stąd pytanie. To że stopa i bas muszą iść razem żeby
    dobrze brzmiało usłyszałem od zawodowego basisty, jednego z najlepszych w
    Polsce i szczerze wątpię czy kiedykolwiek będziesz grał tak dobrze jak on
    albo posiadał podobna do niego wiedzę muzyczną. Z kolei panie PSlexample jak
    już wspomniałem potrzebuje to do zespołu a nie do grania coverów przy
    odtwarzaczu CD czy komputerze. Więc nie posiadam tabów. Za to

    @PSIexample: Prawda jest taka, że czegokolwiek nie zagrasz, będzie to jakoś brzmiało.




    To naprawdę mega rada. Trochę jakbym się pytał o składniki do spaghetti
    bolognese i dostałbym odpowiedź - wrzuć tam co chcesz, zawsze będzie jakoś
    smakować. Jednak dzięki za radę tak czy inaczej. Doceniam chęci.

    Ogólnie jest coś takiego jak produkcja muzyki. Coś co wskazuje np na to że
    jak perkusista gra pojedyńcze akcenty to wypada grać z nim, a nie z gitarami.
    Jeśli robimy staccato to zazwyczaj też nie należy pozwalać nutom za bardzo
    wybrzmiewać. Zna się ktoś na tym na tyle żeby mi podać jakiejś ciekawe
    porady? Nie, nie proszę o napisanie mi partii, gdyż sam bym wam na to nie
    pozwolił. Tylko o porady dla rockowego basisty, który chce się odnaleźć z
    muzyce metalowej.
  4. A pomyślałeś (chociaż przez chwilę), że nie istnieje jedyna właściwa
    metoda grania w takiej sytuacji? I że o to właśnie może Kolegom chodzić?
    Żebyś posłuchał muzyki i sam wnioski wyciągnął?
  5. Ale ja nie proszę o podanie mi jedynej właściwej drogi. Tylko o porady
    ogólnie grania z szybką perkusją. Nie chce żeby ktoś podał mi jaką mam
    nutę uderzyć i kiedy" tylko o poradę np. nie graj trioli, często zmieniaj
    oktawy. Coś w tym stylu.
  6. Lepiej, za bardzo się nie bawić i nie starać, bo jeszcze wyjdzie funk albo
    jazz. Graj te 32jki.
  7. Uwielbiam ludzi z takim podejściem, naprawdę. Sądzę, że owy topowy basista
    chętnie Ci pomoże, najlepiej poda wszystkie kombinacje.
  8. Czarnatonie - wyjaśniłem dość dokładnie, dlaczego jest bezsensowne. Nie
    jestem basistą metalowym, i nie wątpię, że nigdy nie osiągnę takiego
    poziomu jak człek, który Ci to rzekł, niemniej, wsłuchaj się w partie
    wielu bez wątpienia lepszych od niego basistów, i powiedz mi, kto w
    jakimkolwiek stylu muzycznym gra cały czas wyłącznie w punkt ze stopą.
    Jeśli znajdziesz kogokolwiek, zwrócę Ci honor. I mimo, iż z całą
    pewnością jestem o wiele gorszy, przynajmniej mogę być spokojny o to, że w
    życiu nie udzielę nikomu tak udanej, ograniczającej rady, ani nawet nie
    powiem niczego, co mogłoby jakkolwiek zostać odebrane w sposób, który tak
    drastycznie okroił by komuś pogląd na rolę basu w muzyce. Za to dość
    dokładnie wyjaśniłem Ci, co powinieneś w tym zespole robić, i dlaczego
    NIKT nie może powiedzieć Ci nie kłamiąc, że jest jedna, słuszna droga, i
    żebyś nie ważył się jej naruszyć.
  9. Do szybkiej perkusji trzeba grać szybko, chyba, że gra się do niej wolno.
  10. https://www.youtu.be/mesr2siegRg

    Zobacz jak ten pan gra i masz odpowiedź ;)
  11. Nie rozumiem czemu negujesz rady wszystkich, którzy dobrze prawią. Może po
    prostu nie masz pojęcia na czym polega muzyka. Gadanie, że nie ma po co
    słuchać utworów i grać coverów, bo są niepotrzebne w grze zespołowej to
    największa bzdura jaką usłyszałem na tym forum. Poza tym jeśli chodzi o
    tego basistę, który wspominał o graniu z perkusją na pewno nie miał na
    myśli granie dokładnie pod stopę i werbel, więc na pewno go źle
    zrozumiałeś. Powtarzam słowa przedmówcy, znajdź chociaż jeden zespół, w
    którym basista gra wszystko pod stopę, gwarantuję że nie znajdziesz.
  12. @latem666: Do szybkiej perkusji trzeba grać szybko, chyba, że gra się do niej wolno.




    No miszcz! :D
  13. @Bartekr2d2: Gadanie, że nie ma po co słuchać utworów i grać coverów, bo są niepotrzebne w grze zespołowej to największa bzdura jaką usłyszałem na tym forum.




    Mało znasz to forum Bartku :D

    Co do tematu, chyba wszystko co wymieniałeś, jako rady, które mielibyśmy Ci
    podać już zostało zagrane przez niejednego basistę metalowego, więc po
    prostu od Ciebie zależy jak chcesz to zagrać. Chcesz triole - graj triole,
    chcesz oktawy - graj oktawy, GRA na basie w bardzo dużej mierze opiera się na
    słuchaniu, słuchaniu, słuchaniu i ćwiczeniu tego co się usłyszy u innych
    basistów, nawet innych instrumentów. Czasami tylko może udać się coś
    nowego wymyślić samemu. Dyskusja tutaj opiera się na tym, że mówimy Ci
    żebyś posłuchał sam i wybrał patenty, które brzmią Tobie, a nie podali
    Ci patenty, które w Twojej muzyce mogłyby zabrzmieć, z naciskiem na
    "mogłyby".

    Jeśli chcesz taką poradę to proszę bardzo - weź kostkę w łapę, kup
    sobie paczkę z bardzo zwartym dołem, najlepiej bez bassreflexów (vide
    Deathmanufacture), trVe hevi basisdło na 2 humbach, naparzaj tak szybko jak
    stopa (16 ewentualnie 32) podstawowy dźwięk tego co gra gitara i masz przepis
    na kolejnego nudnego basistę deathmetalowego. Później wchodzą
    najróżniejsze linie basowe, stosowane przez najróżniejszych basistów,
    często opierające się na pentatonikach, chociaż gamy też nie są
    zabronione. Dźwięków musi być dużo, W ekstremalnych przypadkach żaden nie
    jest powtórką poprzedniego, a muzyka przypomina solo każdego z członków
    zespołu grane jednocześnie. Są tacy, którzy to lubią więc jak sam widzisz
    nie ma jednego konkretnego złotego sposobu na granie na basie. Wtedy zresztą
    pewnie wszyscy graliby w ten sposób, stałby się on nudny i już nie byłby
    najlepszy.
  14. PSIexample Święte słowa :DD
Napisz odpowiedź