budowa własnego wzmacniacza .

Witam powoli zabieram się za zrobienie wzmacniacza. dosyc mocnego duzego comba
do gry w domu ew na próby. chciałem się poradzić ludzi bardziej
doswiadczonych . elektronikę najprawdopodobniej kupię, pierwsze pytanie co do
wzmacniacza , czy musi być to wzmacniacz typowo basowy czy mogę użyc
elektroniki z innego comba albo heada gitarowego. głośniczki .. planuje
włożyć tam dwa 12′ głosniki + wysokotonowe. mam problem z doborem mocy
wzmacniacz i poszczegulnych głośników. proszę o pomoc 🙂

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 3

  1. Musisz się zdecydować jaki jest cel budowy wzmacniacza. Jak do poćwiczenia w
    domu, to wystarczy 40W i jeden głośnik. Jak na próby (a być może i na
    imprezy), to 300W i odpowiednie głośniki. Przedwzmacniacz musi być typowo
    basowy, bo gitarowe preampy mają za dużo przesteru jak dla gitary
    basowej.

    Jeśli nie masz z tym za dużo doświadczenia (a na to wygląda), to będzie
    ciężko zrobić coś przyzwoitego tak aby było taniej niż to co można
    kupić jako sprzęt używany. Rozumiem, że chcesz zaoszczędzić. Sprzęt
    kupiony "w kawałkach" (preamp, końcówka, zasilacz, obudowa, głośniki)
    często wychodzi drożej niż używany wzmacniacz z allegro. Przed decyzją o
    zakupie dobrze policz wydatki.

    Marek
  2. na dobre combo które będzie miało moc, będzie bezpieczne i będzie
    brzmiało trzeba naprawdę sporo doświadczenia i pieniędzy bo nie warto
    oszczędzać na jakości i bezpieczeństwie Koszt takiego combo wyniesie około 1500 w górę lepiej kupić coś używanego
  3. Jeżeli głównym powodem budowy combo jest chęć otrzymania sprzętu niższym
    kosztem niż zakup nowego, w dodatku bez wiedzy jest to mówiąc delikatnie
    nienajlepszy pomysł.

    Składanie sprzętu od podstaw IMO może mieć jedynie sens gdy chcesz mieć z
    tego frajde. Policz sobie chociażby koszt części: płyty, uchwyty,
    narożniki, terminal, materiały obiciowe, głośniki, porty br, wzmacniacz,
    przedwzmacniacz, zasilacz, okablowanie gniazda. Już sam koszt części będzie
    wynosił tyle ile używane kombo. A nie mówie o robociznie i uruchomieniu bo
    tu trzeba sporo czasu żeby wszystko do kupy złożyć.

    Zacznijmy może od tego ile masz na całość pieniędzy?
Napisz odpowiedź