Pomocy – Wzmacniacz wzbudza/wzburza lub najprościej – pierdzi

Witam, ostatnimi czasy stwierdziłem, że chciałbym pobawić się basowym
distortion, więc po krótkich poszukiwaniach wybrałem efekt Digitech Bass
Driver – jako, że i cena była sprzyjająca i ogólnie próbki efektu bardzo
mi się spodobały. Po kilku dniach efekt dotarł do mnie, jednak ku mojemu
zdziwieniu – po podłączeniu do wzmacniacza i włączeniu go – wzmacniacz
zaczyna „pierdziec”. I nie jest to bardzo cichy, ledwo słyszalny dźwięk,
tylko zagłusza on praktycznie cały dźwięk przy grze. I tu pojawia się moje
pytanie – co może być tego powodem i czy ktoś ma może jakiś pomysł jak
rozwiązać ten problem?

Sprzęt – piec : Ashdown five fiftheen, 2 kable proel, gitara „własnej
roboty”(tzn, zakupione wszystkie części łącznie z gryfem i korpusem),
przetworniki seymour duncan SPB-3

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 4

  1. Czy problem występuje tylko przy podłączeniu efektu?
  2. Jak kręcisz gałami?
  3. Nagraj jakąś próbkę. Jeżeli przez "pierdzenie" rozumiesz bardzo mocne
    przesterowanie, to może masz za mocno odkręcony volume w tym efekcie?
  4. Przy podłączeniu jedynie basu problem nie występuje.
Napisz odpowiedź