Co na poczatek

Cześć, wiem ze pytanie cholernie malo konkretne i w dodatku przerabiane tysiace
razy ale jestem poczatkujacym basista, gvralem do tej pory na pozyczonym
sprzecie, stwierdzilem, ze nalezy wreszcie kupić coś swojego, a chce uniknac
bledu laika

Co polecicie pod takimi warunkami:

– cena do 1000

– nie ograniczone mozliwosci klangowania

– 4 struny

Ja myslalem o jakimś tanszym Ibanezie, ale chce wiedziec czy nie bladze w tym
wyborze.

Dzieki za pomoc

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 4

  1. no i znowuj trafilem do glownego katalogu, sprobuje jeszcze raz do zakupow,
    przepraszam Cie Panie moderator za moja niezrecnosc
  2. rotfl?? jak można nie trafoic do "BAsowych zakupow" ?? :D
  3. Nie ograniczone możliwości klangowania? :D :D Co rozumiesz pod tym pojęciem?
    Każdy bass ma ograniczone możliwości klangowania :D zawsze może się struna
    zerwać czy coś... nie rozumiem w ogóle, co masz na mysli...
  4. Nie masz wyobraźni Hangie :D.

    https://www.basoofka.net/#kapral/klozet.jpg
Napisz odpowiedź