Jazz + odwrócony Precision, czy JJ?/precel preclowi nierówny – różnice brzmień.

Cześć.

Mam dylemat pod tytułem „jaką przystawkę?”. Mój bas to piękny lutniczy
Jazz Bass, z deską mayonesa z jesionu bagiennego, bolt-on. Z założenia ten
bas miał elektronikę lightwave’a, acz póki co służy ona jedynie jako
mostek i z tejże racji zamontowałem przy rzeczonym mostku singla. Pasywnie
oczywiście.

Jestem fanem brzmienia Warwicków, tych P+J właśnie. Ale powszechnie wiadomo,
że są to mocno specyficzne basy, które można albo kochać, albo
nienawidzić. Bardzo podoba mi się też brzmienie Victora Wootena na swojej
Foderze, która też sama w sobie jest dość niezwykłym basem. I tu się
pojawia mój problem – czy będę w stanie uzyskać okolice tych brzmień,
jeśli dołożę do mojego singla odwróconą przystawkę precision?
Pierdowate, dużo środka, klarowne brzmienie?

Mogę dodać jeszcze tylko, że nie przepadam za brzmieniem tradycyjnych precli
i nie gram kostką.

Tu jest recenzja Warwicka, którego brzmienie mi się strasznie podoba, coś
takiego chciałbym uzyskać: "Warwick Streamer LX 4 SE Bass" klik

Zwracam się do Was, bo się na tym nie znam, pomóżta, koledzy basownicy!

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 2

  1. Teoretycznie - jak najbardziej, tak, a w praktyce to zobaczysz, jak zamontujesz
    :).

    A co do brzmienia tego Warwicka - naprawdę, przedni dowcip Ci się udał - w
    dużej inne drewno, jakiś preamp, inne pickupy, inny most... :D
  2. Wiesz Kapral, z brzmieniem to na tym video sporo robi rig Genz Benza za plecami
    :D Koloruje to bardzo mocn i podejrzewam, że nabywcy Warwicków po
    wysłuchaniu takiej recenzji są mocno zdziwieni podpinając się do swoich
    SWRów czy EBSów :D

    Jeśli masz obiecnie nawiercony otwór na singla, to znaczy że przy wymianie
    lutnik i tak najprawdopodobniej będzie musiał zrobić tzw. "basen", do
    którego zmieściłby się nawet humbucker. Zabieg taki ma jednak tę zalętę,
    że przystawki precision będziesz mógł bez większego problemu do woli
    zamieniać nawet miejscami, a nawet jak już wspomniałem wstawić
    humbuckera.

    Teoretycznie, podkreślając teorię zamieniając przystawki miejscami struny
    niskie otrzymają właśnie więcej pierdu z mostka, natomiast te cieńsze
    bardziej przymulą i nie będą tak metaliczne (pierd). Głównie to jednak nie
    bój się eksperymentować jeśli masz takie możliwości, a gwarantuję Ci,
    że pozmieniasz to wszystko jeszcze dużo razy.
Napisz odpowiedź