Brzęczenie przy główce

Witam

mam problem z basią, mianowicie struna E brzęczy od strony główki gdy ją
dociskam na 6 i 8 progu (na 4 także nieco brzęczy).

Wymieniłem sznurki, nie pomogło. Calosc wyregulowałem oczywiście raz jezcze
– tez nic.

poprawiłem pręt w gryfie, ale też nie pomaga – a w sumie nie będę bardziej
popuszczał bo akcja będzie taka ze będę mogl pranie wieszac.

Według mnie struna wali po którymś progu – jest na to jakaś rada?

pozdrawiam

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 24

  1. Szlif progów może pomóc. Inna sprawa, że jak drgania są od strony główki
    to na wzmacniacz to nigdy nie pójdzie więc możnaby olać temat.
  2. Mamy temat z "katalogiem" lutników z tego co pamiętam.
  3. ma ktoś jakiegoś ogarniającego temat szlifu lutnika godnego polecenia? Sląsk
    najlepiej bo nie mam aktualnie futerału coby bas wysyłać.

    A faktycznie we wzmaku nie slychac wiec chyba faktycznie oleje kwestie.
  4. j****j młotkiem z wyczuciem w próg o który wg Ciebie haczy struna, czasem
    pomaga;). Oczywiście zdejmij struny, przyłóż jakieś drewno do progu i sru
    młotkiem w paździocha. Próg może być niedobity. A jak nie pomoże to
    pozostaje szlif.
  5. jak się nie boisz

    www.forum-gitara.pl/topic/1390-szlif-progow-fotoporadnik/

    ale sprawdź czy to nie któryś z kluczy

    Pozdrawiam
  6. Jak mi struna poszła to klucz drgał że aż miło. Zobaczy czy wszystko jest
    dokręcone, jakieś maskownice pręta itp.
  7. Witam!

    Pozwolę sobie podpiąć się pod ten temat bo mam podobny problem.

    Struny (B oraz E) brzęczą gdy gram na 6 progu. Brzęczą pomiędzy
    siodełkiem i palcem, który przyciska strunę. Problem znika gdy "zrobię
    większego banana z gryfu". Wiem na 100% że brzęczy o progi nie o
    siodełko.

    Wydaje mi się, że może być to spowodowane "zbyt niskim siodełkiem" (nie
    wiem jak to inaczej nazwać) struny są bardzo nisko na siodełku. Oczywiście
    mogą być również progi do szlifu.

    Czy ktoś z Was spotkał się z takim przypadkiem?
  8. A przystawki to łapią, słychać to w głośniku?
  9. Nie kumam.

    Jak nacisnę strunę, obojętnie jaką, na 6-tym progu, to mi może
    "brzęczeć" między tym progiem a mostkiem.

    Między tym progiem a siodełkiem w takim przypadku nic nie
    drga.

    No to co ma brzęczeć?
  10. Wlasnie w tym problem. Drga pomiedzy siodelkiem a progiem
  11. Mogą brzęczeć klucze,ale struna o progi chyba nie. Dlatego pytam się
    ponownie czy to słychać w głośniku?
  12. W glosniku nie slychac ale mnie denerwuje. To nie klucze (nowiutkie schalery)
    bo jak poprosze kogos żeby przylozyl .reke do strun to przestaje brzeczec.
    Dziwne prawda. Nie jest to moja pierwsza gitara i gram już kilka lat a nigdy
    się z czyms takim nie spotkalem

    Dodam dla scislosci. Gitara to Flame Cs5 osprzet Schaller, elektryka Seymour
    Duncan
  13. Na innych gitarach też tak jest jak grasz?
  14. Na innych gitarach wszystko jest ok (a mam również drugiego Flame-a). Nie jest
    to kwestia techniki gry.
  15. Po ostatniej zmianie strun miałem takie brzęczenie pomiędzy siodełkiem a
    kluczem, niezależnie od granego dźwięku. Teraz chyba przestało, samo z
    siebie.
  16. Gitara cierpi na tą przypadłość odkąd ją kupiłem, na każdych strunach,
    jakie założyłem (chociaż ostatnio jest gorzej). Wymieniłem już klucze,
    mostek i nie zmieniło się nic.

    Może lutnik coś poradzi, jak wygospodaruję trochę wolnego czasu wybiorę
    się do fachowca i zobaczę co z tego wyjdzie.
  17. przecież to normalne. Pograłbyś tapingiem to byś zobaczył co to znaczy
    struna drgająca po obu stronach palca.
  18. Pewnie masz rację, tapingiem nie gram. Tylko wydaje mi się że brzęczeć o
    progi już nie powinno.
  19. Hmm, a może frotka / gumka do włosów pomiędzy siodełkiem a kluczami?
  20. Pozno zauwazylem dyskusje...

    Ja tak miałem w jednej gitarze. Byla to chyba struna D na 10 czy 11 progu.

    Popuscilem gryf az przestalo i zapomnialem o tym. W moim przypadku wystarczylo
    lekko odkrecic nakretke i minimalnie glebsza lodka nie robila mi roznicy.
  21. Jak pisze Aviator -- brzęczenie może być od pręta. Myślę, że psiknięcie
    czegoś w stylu WD40 do środka nie zaszkodzi. Jak nie pomoże, to warto
    spróbować lekko podregulować pręt. Mnie tak brzęczało w basie typu
    precel, ale pręt był ledwie napięty a łódka konkretna. WD40 + regulacja i
    jest cisza.

    Pzdrw

    RomekS
  22. Aviator, to jest tylko półśrodek, wolałbym wyeliminować ten defekt
    "bardziej profesjonalnie".

    Romex, chyba nie do końca zrozumiałeś co miał na myśli Aviator.

    Łódkę zwiększyłem oczywiście (już dawno), jest lepiej, choć nie
    idealnie. Jednakże w moim odczuciu łódka jest zbyt duża, nie gra się już
    tak wygodnie.
  23. Wiem, ze polsrodek. Wypadaloby zrobić przede wszystkim pozadny szlif progow,
    uwzgledniajac wszelkie ewentualne osobliwosci krzywizny gryfu...
  24. Przypomniałem sobie o temacie, więc oznajmiam, że po lekkim szlifie i
    wymianie siodełka problem ustąpił w 100%. Pozdrawiam!
Napisz odpowiedź