Dlaczego nie fretless V? Dlaczego nie fretless NTB?

Przeglądałem archiwa dotyczące hardłeru i zauważyłem kilka
powtarzających się uwag: Odradzano mianowicie pytającym bezprogowe basy
pięciostrunowe i bezprogowe basy ntb. Odradzano, ale nie doszukałem się
konkretnych niedomagań takich konstrukcji. Niewiele mam doświadczenia z tymi
rodzajami basów – kilka zaledwie jednego czy drugiego typu wypóbowałem – ale
nie zauważyłem wyraźnych wad tak budowanych bezprogówek. proszę zatem
wytłumaczcie mi bliżej dlaczego nie FL-V? i dlaczego nie FL-NTB?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 23

  1. ja tam nie widze zadnych przeciwwskaazan! ;)
  2. -> Lutnik Ci zrobi.
  3. Czyżby więc kolejny zabobon jakiś?
  4. A kto i gdzie tak pisał?
  5. Pewnie jacyś fenderowi puryści basowi takie zabobony szerzą :P To zależy
    przecież tylko od tego, czy się potrzebuje piątej struny i budowy NTB...
  6. McG, no właśnie chyba już tego nie dojdę... oczywiście ja wiem... edytuj
    posty, cytuj, etcetc... (swoją drogą muszę przyznać, że adminią robotę
    wykonujesz wyśmienicie:P) nie zwróciłem uwagi na nicki a w głębiach
    otchłani ptrzepastnych czeluści archiwów już się chyba tego nie
    dogrzebię... potem dopiero napisałem to zapytanie więc wybacz. Pytam bo nie
    jestem fachowcem od akustyki a chyba tylko takie względy mogłyby przemawiać
    przeciw. No bo jakie?
  7. Hmmm...nie wiem kto Ci opowiedzial taką dziwną historię...

    To nie prawda!!! Zerknij tu:
    www.kensmithbasses.com/models/allfretless.htm

    King Crimson RULEZZZ!!!
  8. co prawda moim ulubionym typem basówki jest bezprogowa czwórka bolt-on (mam
    dwie takie), jednak trzeba stwierdzić, że nie ma żadnych przeciwskazań co
    do piątek ntb. W sumie marzy mi się np bezprogowy pięciostrunowy Warwick
    ntb, z pickupami Bartolini...
  9. Sa bezprogowki 5, 6 a nawet 7 strunowe, to czy sa progi czy nie to nie ma
    zadnego zwiazku z reszta. A ntb to tylko lepiej. Osobiscie uwielbiam fretless
  10. @Romecheck: A ntb to tylko lepiej.




    Nie sądzę :)
  11. W sumie z tym ntb to może być różnie, niby tam zwiększa trochę sustain,
    ale jak się coś skopie podczas wywalania progów, to bas z ntb jest do
    wyrzucenia. A w bolt-on zawsze można u lutnika zamówić gotowy, bezprogowy
    gryf.
  12. Lepszy precyzyjnie wykonany bolt-on niż badziewny NTB. Lepszy bolt-on z
    szyjką z dobrego drewna niż NTB z kiepskiego.
  13. No, fakt panowie. Czasem lepiej jest mieć możliwość odkręcenia gryfu.

    Ale jak kogoś stać na dobrego NTB to się raczej takimi detalami przejmować
    nie będzie.

    @Hoo-Bee: McG, no właśnie chyba już tego nie dojdę... oczywiście ja wiem... edytuj posty, cytuj, etcetc... (swoją drogą muszę przyznać, że adminią robotę wykonujesz wyśmienicie:P) nie zwróciłem uwagi na nicki a w głębiach otchłani ptrzepastnych czeluści archiwów już się chyba tego nie dogrzebię... potem dopiero napisałem to zapytanie więc wybacz. Pytam bo nie jestem fachowcem od akustyki a chyba tylko takie względy mogłyby przemawiać przeciw. No bo jakie?


    Łeeeeetam. Ktoś się dawno temu pewno wódki opił po obiedzie i
    brednie wypisywał. Ot, co.
  14. mich: Ja miałem tylko do czynienia z polskimi basami takiej konstrukcji -
    Nexus Atryda, GMR Tribal, Mayones B5, i bardzo mi siępodobał ich pomruk więc
    zgadzam się z tym linkiem. Such O Doslky: ja mam jedną (też uwielbiam
    fretless) ale mam i progową piątkę i zastanawiam się co by było
    gdyby...

    Emceelek - nie sądzisz ale CZEMU?? Ja nie chce samej opinii ja chcę
    uzasadnienia. Medawc: owszem są wady i zalety każdej konstrukcji ale co u
    licha przeszkadza fretlesowi być piątką jednocześnie czy ntb???
  15. nic - jeśli tylko jest to porządnie zrobiony instrument, to wszystko zależy
    od preferencji grającego. A jeśli chodzi o takie badziewne - wtedy
    rzeczywiście przykręcany gryf daje pewne możliwości tuningu, czy raczej
    ratowania sytuacji...

    _____________________________________

    telecaster bass
  16. @Hoo-Bee:
    Emceelek - nie sądzisz ale CZEMU?? Ja nie chce samej opinii ja chcę uzasadnienia.




    A to dlatego, że jeśli drewno jest kiepskiej jakości, to żadna konstrukcja
    mu nie pomoże zabrzmieć (nie mówię o elektronice). Dlatego też dobre
    skonstruowany gryf i otwór w gryfie pozwoli deskom zabrzmieć lepiej i
    dłużej (z racji dobrego styku), niż wykonany nieprecyzyjnie nek-sru, a tym
    bardziej z kiepskich surowców. W NTB więcej do powiedzenia ma gryf niż
    skrzydła korpusu, w bolt-on odwrotnie. No i jeśli ten gryf jest kiepski, to
    nie ma co się łudzić, że skrzydłą uratują sytuację. To chyba logiczne,
    prawda?
  17. Ale też ciężko spotkać jakiegoś naprawdę badziewnego NTB... (choć,
    pewnie jak ze wszystkim- shit happens). Ogólnie, to chyba nie jest to często
    spotykane w najtańszych basach.

    Edit: w sumie to mój bas nie jest najdroższy, a jest NTB :P Chciałym go
    porównać kiedyś z takim samym modelem, ale bolt-on.
  18. emceelek: prawda. Tylko nie miałem pojęcia, że w ogóle robi się badziewne
    ntb - zakładałem, że skoro już ktoś się bierze za taką technologię, to
    powinien się maksymalnie postarać... Poza tym cena takich wioseł sugeruje
    podejrzenie, że drewno tam użyte też jest lepszej jakości.

    Bardzo mnie uczuliłeś. Teraz będę bardziej nieufny:)

    Apropo otworu;)

    A co sądzicie na temat gitar z "tone chambers" (nie wiem jak się mówi po
    polskuc - "komory pogłosowe"?) i z piezoelektrykami? Grał ktoś z Was na
    czymś takim kiedyś? Fajnie to gada?
  19. Ej no, nie chciałem wzbudzić w Tobie uprzedzeń do NTB. Oczywiście, gdy
    widać tą konstukcję, to zazwyczaj widać i duże cyferki. A jak widać duże
    cyferki, to zazwyczaj też się je słyszy. A jak nie widać, to pewnie i nie
    słychać. Albo słychać, ale burczenie: "Brzuszek burczy, bo się kurczy!"
    Sam nie widziałem kiepskiego basu neksru, ale spotkałem się ze dwa razy na
    necie z takimi. Więc i te ktoś musi robić :)
  20. ntb nie jest bardziej skomplikowaną technologią od bolt-on; jeśli chodzi o
    ręczną produkcję, to dla niektórych nawet łatwiejszą (kwestia tego, czy
    woli się sklejać czy frezować). By instrument był dobry, potrzebny jest
    dobrze wykonany z dobrych materiałów korpus i dobrze wykonany z dobrych
    materiałów gryf. I dobre ich połączenie, jakie by ono nie było. Co lepsze
    - MusicMan StingRay czy Warwick Streamer NTB? Boże Narodzenie czy Wielkanoc?
    SkyWay nie ma niestety odpowiednika typu NTB w swojej klasie cenowej...

    ___________________________________________________________
    (www.sapfoto.com)
  21. W sumie, to chyba wszystko sprowadza się do tego, że w basie ważne jest aby
    nie był ch**owy. Reszta to kwestia gustu ;)

    Przydałoby się, żeby ktoś obeznany w budowie instrumentów (Zenek_Spawacz?)
    powiedział, jak ta sprawa wygląda od kuchni.
  22. Gary Willis gra na piątce fretlessie.

    Claypool gra na szóstce fretlessie.

    Sean Malone grał na piątce albo szóstce fretlessie (nie pamiętam
    dokładnie).

    Steve diGiorgio gra na piątce fretlessie.

    Skoro oni mogą to Ty też :mrgreen:

    ===========

    https://myspace.com/spiralpl SPIRAL - MySpace

    Sprzedam - Ibanez SR800
  23. Na razie gram osobno na fretlesie i próbuję na piątce... Mam ochote
    połaczyc jedno z drugim... tylko zastanawiam się nad NTB, bo wiosła tego
    typu na których pograłem zrobiły na mnie niesamowite wrażenie potężnym
    sustainem.
Napisz odpowiedź