Trzaski

Witam.

Mam głowę Hartke 3500 i po włączeniu korektora słyszę w paczce trzaski
takie jakby kabel nie łączył. Myślałem, że to jakieś kurze więc go
rozkręciłem i odkurzyłem, ale problem się powtarza. Oczywiście nie za
każdym razem, ale czasem zaczyna strzelać znienacka i trochę to przeszkadza,
bo nie mogę sobie dobrego brzmienia ustawić (bez korektora działa bez
zarzutu). Jakby ktoś wiedział coś na ten temat to bardzo proszę o pomoc,
nawet adres jakiegoś speca, który potrafi coś z tym zrobić. Jestem z
okolicy Krakowa (tej wschodniej).

Pozdrawiam i dzięki z góry.

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 5

  1. Jak na korektorze masz skrajnie podbitą głowę i rozkręcony gwizdek w paczce
    to bym się z zapasem nie przejmował. Jeśli nie to warto, żeby jakiś spec
    rzucił na to okiem.
  2. @Dante Morius: Jak na korektorze masz skrajnie podbitą głowę i rozkręcony gwizdek w paczce to bym się z zapasem nie przejmował. Jeśli nie to warto, żeby jakiś spec rzucił na to okiem.




    To nie zależy od paczki, na słuchawkach sprawdzałem i też są trzaski, coś
    mu nie pasuje z korektorem gdy go wyłączę wszystko jest ok.

    Macie jakieś inne sugestie?
  3. Może jakiś lut w obwodzie korektora po prostu puszcza. Miernik do rąk, albo
    przegląd u specjalisty.
  4. Kup WD-40 lub coś podobnego i popsikaj na suwaki do środka. Sprawdza się to
    w przypadku potencjometrów pokrętłowych (?), to powinno pomóc i w
    suwakowych.
  5. WD-40 w potencjometry to najgłupszy pomysł jaki się da, są specjalne
    środki do ewentualnej regeneracji potencjometrów.

    Możliwe , że jest problem z scalakami w eq.

    Załączam ci schemat, jeśli chciałbyś działać w środku heada, najlepiej
    wziąć miernik i pomierzyć wartości przy scalakach eq (porównując do noty
    katalogowej).

    Schemat -
    www.speedy.sh/Q3xU5/Ha3500.pdf

    Pozdrawiam,

    Piotr
Napisz odpowiedź