Rytmicznie czy melodycznie?

Jestem początkujący i mam pewien problem. Otóż dostałem rade odnośnie
mojego grania i nie wiem czy jest godna uwagi. Chodzi o to, że mam piosenkę
posiadającą akordy : |G|C|D|G|G|e|a|G| i takie akordy gram po kolei.
Jednakże pewien człowiek powiedział żeby na basie grać „prosto” skupiając
się na rytmie a nie „melodycznie”, czyli żeby nie grac tych akordów molowych
(e,a) tylko pokrewne do nich G i C, wtedy cała piosenka będzie grana w
kółko po akordach G C D. Twierdzi że tak ma grać bas, opierając się tylko
na akordach triady. Co Wy na to?

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 9

  1. Chrzań takie rady i graj tak, jak wg Ciebie i Twojej kapeli brzmi najlepiej -
    z teoretycznego punktu widzenia jedno i drugie rozwiązanie jest jak
    najbardziej ok, bo składowe dźwięki tych akordów pasują do siebie, po
    prostu ich role się trochę zmieniają w rożnych sytuacjach. Liczy się
    pomysł na ogólne brzmienie utworu, ograjcie rożne wersje i wybierzcie
    sami.

    "Na basie grać prosto" - też chrzań takie rady. Gra się najlepiej jak się
    da, co czasem oznacza jeden dźwięk na takt, a czasami szesnastkowe kwintole
    grane oburęcznym tappingiem - sam słuchaj i decyduj kiedy jest odpowiedni
    moment na co:)
  2. Zamiast przejmować się "triadami" i "akordami molowymi", graj tak, żeby to
    pasowało, współbrzmiało z resztą kapeli, miało w sobie serce. :]
  3. Immo, ale bez przesady w drugą stronę i uj z "teorią", bo jednak w moim
    przypadku życie ułatwia ;]
  4. Ma być i rytmicznie i melodycznie. A proporcje należy dobrać tak, by było
    SKUTECZNIE.

    Spróbuj sam, posłuchaj co się dzieje jak grasz w obu wersjach. Wybierz tą,
    którą bardziej lubisz.
  5. Bas jest na tyle wspaniały, że łączy w sobie perkusję i zwykłą gitarę.
    Używasz jak chcesz - walisz prymki, slapujesz, budujesz walkingi i co tylko
    dusza zapragnie. Złotym środkiem jest tak jak mazdah napisał zagranie
    melodycznie a zarazem rytmicznie.

    Swoją drogą czy ten kto sprzedał ci tą "mondrość" też jest basistą? Bo
    niestety sporo gitarzystów myśli o naszym instrumencie baaaardzo
    stereotypowo.
  6. Nie, gość od "rady" jest klawiszowcem. Więc wolałem się tutaj dowiedzieć,
    od osób, które się na tym znają i grają właśnie na basie.

    Dzięki za pomoc.
  7. @basyl: Nie, gość od "rady" jest klawiszowcem. Więc wolałem się tutaj dowiedzieć, od osób, które się na tym znają i grają właśnie na basie.
    Dzięki za pomoc.




    O jezu. Ci to już w ogóle jak widzą basistę wchodzącego na scene na jammie
    to się im od razu dekiel na czerwono zapala. Jak Ci taki będzie w rejestry
    wjeżdżał to najlepiej zacząć grać harmonię - mina bezcenna.
  8. @macius: Immo, ale bez przesady w drugą stronę i uj z "teorią", bo jednak w moim przypadku życie ułatwia ;]




    Oczywiście, że tak, ale mi chodziło o spinanie się w stylu "O, skoro on gra
    [metodą X], to ja MUSZĘ grać [metodą Y], bo inaczej, zgodnie z teorią, NIE
    BĘDĘ prawdziwym basistą!" :P
  9. nic dodać nic ująć ... słusznie panowie powyżej prawią o melodii z rytmem
    połączeniu .... ot cała basu magia
Napisz odpowiedź