Przekladka na lewusa

Mam okazje kupić od kumpla bas, który kiedyś sprowadził sobie z UK. Jestem
leworęczny. O ile przekładka strun w elektryku nie stanowi jako tako problemu
(szczegolnie jak jest mozliwosc regulowania długosci stun przy mostku, np. we
floyd rose’ach), tak w basie pojawia się jeden problem. Głowka wygląda jak w
tym fenderze: OLX.pl/oferta/fender-precision-mij-1991-IDBjHR.html . W
momencie przełożenia strun najgrubsza struna będzie nawinięta na klucz
najbardziej oddalony, a jak wiadomo im większa dźwignia tym większa siła.
Czy siła naciągu strun może doprowadzić do urwania główki ? Gitarka
latałaby u mnie w normalnym strojeniu na strunach 40/95, czyli byłaby
miękka. Nie mam pojęcia z jakiego drewna jest zrobiona, nie jest to sklejka,
na główce jest napis London City. O tyle opłaca mi się ją kupować, że
miałbym ją w sumie za flaszkę i mam ambicję ją odświeżyć, ale z drugiej
strony, nie chce jej uszkodzić ani nie chce trzymać dodatkowego grata w domu
(jeśli przeróbka nie ma sensu).

pozdrawiam !

Załączniki

-

Jak Ty oceniasz wpis?

Wiesz po co są te ikonki?

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 3


  1. Dzieki ! ;)
  2. Bez obaw możesz zakładać struny odwrotnie :) Niektórzy basiści specjalnie
    zakładają lewe gryfy do prawych gitar, bo to podobno poprawia brzmienie
    struny E. Tylko pamiętaj, żeby odwrotnie przykleić siodełko, bo jak
    będziesz pchał grube struny w mniejsze rowki to Ci popęka.
Napisz odpowiedź